Ksiega Psalmów 41:2
Błogosławiony, który ma baczenie na potrzebnego; w dzień zły wybawi go Pan.
Błogosławiony, który ma baczenie na potrzebnego; w dzień zły wybawi go Pan.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
3Pan go będzie strzegł, i żywić go będzie; błogosławony będzie na ziemi, ani go poda na wolę nieprzyjaciół jego.
1Przedniejszemu śpiewakowi pieśń Dawidowa.
7Pan cię strzec będzie od wszystkiego złego; on duszy twojej strzec będzie.
33Ale Pan nie zostawi go w ręku jego, i nie potępi go, gdy będzie sądzony.
34Oczekuj Pana, i strzeż drogi jego, a on cię wywyższy, abyś odziedziczył ziemię; a oglądasz, gdy niepobożni, wytraceni będą.
22Przetoż ręka moja będzie stała przy nim, a ramię moje posili go.
6Albowiemeś ty, Boże! wysłuchał żądości moje; tyś dał dziedzictwo tym, którzy się boją imienia twego.
7Dni do dni królewskich przydaj; niech będą lata jego od narodu do narodu.
19Aby wyrwał od śmierci duszę ich,a pożywił ich w głodzie.
3Nie dopuści, aby się zachwiać miała noga twoja; nie drzemieć stróż twój.
17Nie umrę, ale będę żył, abym opowiadał sprawy Pańskie.
24Gdy padnie, nie stłucze się: albowiem Pan trzyma go za rękę jego.
11Błogosławże, Panie, mocy jego, a sprawy rąk jego przyjmij wdzięcznie; zetrzyj biodra nieprzyjaciół jego, i tych którzy go nienawidzą, aby powstać nie mogli.
15I będzie żył, a dawać mu będą złoto sabejskie, i ustawicznie się za nim modlić będą, cały dzień błogosławić mu będą.
24Niech ci błogosławi Pan, a niechaj cię strzeże;
22Gładsze niż masło były słowa ust jego, ale walka w sercu jego: a mię kciejsze słowa jego niż olej, wszakże były jako miecze dobyte:
11I rzekł Pan: Izali tobie, który pozostaniesz, nie będzie dobrze? Izali się nie zastawię o cię nieprzyjacielowi czasu utrapienia i czasu ucisku?
5Niechżeć Pan błogosławi z Syonu, abyś patrzył na dobro Jeruzalemskie po wszystkie dni żywota twego.
11Sprawiedliwości twojej nie ukryłem w pośród serca mego, prawdę twoję i zbawienie twoje opowiadałem; nie taiłem miłosierdzia twego i prawdy twojej w zgromadzeniu wielkiem.
7Słowa Pańskie są słowa czyste, jako srebro wypławione w piecu glinianym, siedm kroć przelewane.
7Jeźlibym chodził w pośród utrapienia, ożywisz mię; przeciw popędliwości nieprzyjaciół moich wyciągniesz rękę twoję, a prawica twoja wyswobodzi mię.
19Z sześciu ucisków wyrwie cię, a w siódmym nie tknie się ciebie złe.
39Wszakże zbawienie sprawiedliwych jest od Pana, który jest mocą ich czasu uciśnienia.
40Wspomaga ich Pan, i wyrywa ich; wyrywa ich od niepobożnych, i zachowuje ich; bo w nim nadzieję mają.
12A niechaj się rozweselą wszyscy, co ufają w tobie; na wieki niech wykrzykują, gdyż ich ty szczycić będziesz, i rozradują się w tobie, którzy miłują imię twoje. Albowiem ty, Panie! sprawiedliwemu błogosławić będziesz, a zastawisz go, jako tarczą, dobrotliwością twoją.
19Bliski jest Pan tym, którzy są skruszonego serca, a utrapionych w duchu zachowuje.
20Wiele złego przychodzi na sprawiedliwego; ale z tego wszystkiego wyrywa go Pan.
5Pan jest stróżem twoim; Pan jest cieniem twoim po prawej ręce twojej.
22Albowiem błogosławieni od Pana odziedziczą ziemię; ale przeklęci od niego będą wykorzenieni.
9(Albowiem drogi jest okup duszy ich, i nie może się ostać na wieki.)
31Przeto, że stoi po prawej stronie nędznemu, aby go wybawił od tych, którzy osądzają duszę jego.
6Nie żywi niepobożnego,a u sądu ubogim dopomaga.
18Aby zahamował duszę jego od dołu, a żywot jego aby na miecz nie trafił.
4Zaostrzają język swój, jako wąż; jad żmij pod wargami ich. Sela.
11Ale ty, Panie! zmiłuj się nademną, a podnieś mię, i oddam im.
12A przez to poznam, że się kochasz we mnie, gdy się nie będzie weselił nieprzyjaciel mój ze mnie.
12Albowiem wyrwie ubogiego wołającego, i nędznego, który nie ma pomocnika.
15Ale ja w tobie mam nadzieję, Panie! Rzekłem: Tyś jest Bogiem moim.
29A choćby powstał człowiek, coby cię prześladował, i szukał duszy twojej, tedy będzie dusza pana mego zachowana w wiązance żywiących u Pana, Boga twego; lecz duszę nieprzyjaciół twoich Bóg jako z procy wyrzuci.
10Bóg daje zwycięstwo królom, a Dawida, sługę swego, wybawia od miecza srogiego.
6Pan prostaczków strzeże; byłem uciśniony, a wspomógł mię.
18Albowiem cię pewnie wyrwę, abyś od miecza nie upadł; ale będziesz miał duszę twoję za korzyść, przeto, żeś położył nadzieję we mnie, mówi Pan.
2Możne będzie na ziemi nasienie jego; rodzina szczerych błogosławiona będzie.
13Śpiewajcież Panu, chwalcie Pana, że wybawił duszę ubogiego z ręki złośników.
42Szarpają go wszyscy, którzy drogą mimo idą; pośmiewiskiem jest i sąsiadom swoim.
5Ten weźmie błogosławieństwo od Pana, i sprawiedliwość od Boga zbawiciela swego.
48Bóg jest, który mi zleca pomsty, i podbija mi narody.
8Wszyscy, którzy mię widzą, szydzą ze mnie; wykrzywiają gębę, chwieją głową, mówiąc:
8Umocnione serce jego nie boi się, aż ogląda pomstę nad nieprzyjaciołmi swymi.
13Dusza jego w dobrem przemieszkiwać będzie, a nasienie jego odziedziczy ziemię.