Ksiega Hioba 5:19
Z sześciu ucisków wyrwie cię, a w siódmym nie tknie się ciebie złe.
Z sześciu ucisków wyrwie cię, a w siódmym nie tknie się ciebie złe.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
20W głodzie wybawi cię od śmierci, a na wojnie z rąk miecza.
21Przed biczem języka ukryty będziesz, a nie ulękniesz się w spustoszeniu, gdy przyjdzie.
17Oto błogosławiony człowiek, którego Bóg karze; przetoż karaniem Wszechmocnego nie pogardzaj,
18Bo on zrania i zawiązuje; uderza, a ręce jego uzdrawiają.
19Bliski jest Pan tym, którzy są skruszonego serca, a utrapionych w duchu zachowuje.
20Wiele złego przychodzi na sprawiedliwego; ale z tego wszystkiego wyrywa go Pan.
7Padnie po boku twym tysiąc, a dziesięć tysięcy po prawej stronie twojej; ale się do ciebie nie przybliży.
1Przedniejszemu śpiewakowi pieśń Dawidowa.
2Błogosławiony, który ma baczenie na potrzebnego; w dzień zły wybawi go Pan.
7Pan cię strzec będzie od wszystkiego złego; on duszy twojej strzec będzie.
10Nie spotka cię nic złego, ani jaka plaga przybliży się do namiotu twego.
11Albowiem Aniołom swoim przykazał o tobie, aby cię strzegli na wszystkich drogach twoich.
7Jeźlibym chodził w pośród utrapienia, ożywisz mię; przeciw popędliwości nieprzyjaciół moich wyciągniesz rękę twoję, a prawica twoja wyswobodzi mię.
22Przetoż ręka moja będzie stała przy nim, a ramię moje posili go.
30Wybawi i tego, który nie jest niewinny, i wybawion będzie w czystości rąk twoich.
15Przetoż prędko przyjdzie upadek jego; nagle skruszony będzie bez uleczenia.
11I rzekł Pan: Izali tobie, który pozostaniesz, nie będzie dobrze? Izali się nie zastawię o cię nieprzyjacielowi czasu utrapienia i czasu ucisku?
6Albowiem nie z prochu wychodzi utrapienie, ani z ziemi wyrasta kłopot.
7Ale człowiek na kłopot się rodzi jako iskry z węgla latają w górę.
3Onci zaiste wybawi cię z sidła łowczego, i z powietrza najjadowitszego.
7Sprawi Pan, że nieprzyjaciele twoi, którzy powstawają przeciwko tobie, będą porażeni przed obliczem twojem; drogą jedną wyciągną przeciwko tobie, a siedmią dróg uciekać będą przed obliczem twojem.
7Ty wiesz, żem niepobożnie nie poczynał; wszakże nie jest, ktoby mię miał wyrwać z rąk twoich.
25Poda cię Pan na upadek przed nieprzyjacioły twymi; drogą jedną wynijdziesz przeciwko nim, a siedmią dróg będziesz uciekał przed twarzą ich, i będziesz ku wzruszeniu wszystkim królestwom ziemi.
19Gdy wołają do Pana w utrapieniu swojem, z ucisków ich wybawia ich.
15Będzie mię wzywał, a wysłucham go; Ja z nim będę w utrapieniu, wyrwę go, i uwielbię go.
15Oddali też Pan od ciebie każdą niemoc, i wszelkie choroby egipskie złe, o których wiesz; nie dopuści ich na cię, ale je przepuści na wszystkie, którzy cię nienawidzą.
7Mam w nienawiści tych, którzy przestrzegają próżnych marności; bo ja w Panu nadzieję pokładam.
21Nie spotka sprawiedliwego żadne nieszczęście; ale niezbożnicy pełni będą złego.
16Bo choć siedm kroć upada sprawiedliwy, przecie zaś powstaje; ale niezbożni wpadną w nieszczęście.
15Wyrwie utrapionego z utrapienia jego, a otworzy w uciśnieniu ucho jego.
17Ale oblicze Pańskie przeciwko tym, którzy broją złości, aby wykorzenił z ziemi pamiątkę ich.
21Wyrwę cię zaiste z rąk ludzi złych, i odkupię cię z rąk okrutników.
20Który, acześ przypuścił na mię wielkie i ciężkie uciski, wszakże zasię do żywota przywracasz mię, a z przepaści ziemskich zasię wywodzisz mię.
15A wzywaj mię w dzień utrapienia: tedy cię wyrwę, a ty mię uwielbisz.
19Będziesz leżał, a nikt cię nie przestraszy; i uniżać się będą przed twarzą twoją wiele ich.
39Wszakże zbawienie sprawiedliwych jest od Pana, który jest mocą ich czasu uciśnienia.
2Daj cząstkę siedmiom albo ośmiom; bo nie wiesz, co złego będzie na ziemi.
6Tedy rzekł Pan do szatana: Oto w ręce twojej jest; wszakże żywot jego zachowaj.
5Nakłonię do przypowieści ucha mego, wyłożę przy harfie zagadkę moję.
18Dobra jest, abyś się owego trzymał, a tego się nie puszczał; kto się boi Boga, uchodzi tego wszystkiego.
6A gdy wołali do Pana w utrapieniu swojem, z ucisku ich wyrywał ich;
17Ale ciebie wybawię onegoż dnia, mówi Pan, i nie będziesz podany w rękę mężów, których się ty oblicza boisz.
22Gładsze niż masło były słowa ust jego, ale walka w sercu jego: a mię kciejsze słowa jego niż olej, wszakże były jako miecze dobyte:
23Bojażń Pańska prowadzi do żywota, a kto ją ma, w obfitości mieszka, i nie spotka go nieszczęście.
5W pracy ludzkiej nie są, a kaźni, jako inni ludzie, nie doznawają.
22Choćby i nazbyt miał wszystkiego, ściśniony będzie; wszelka ręka trapiących oburzy się nań.
7Tyś jest ucieczką moją; od uciśnienia zachowasz mię, i piosnkami radosnego wybawienia uraczysz mię. Sela.
1Syggajon Dawidowe, które śpiewał Panu dla słów Chusy, syna Jemini.
15Tedy podniesiesz oblicze twoje bez zmazy, a będziesz stały, i nie będziesz się bał.
13Abyś mu sprawił pokój od złych dni, ażby był wykopany dół niezbożnikowi.