Ksiega Psalmów 112:8
Umocnione serce jego nie boi się, aż ogląda pomstę nad nieprzyjaciołmi swymi.
Umocnione serce jego nie boi się, aż ogląda pomstę nad nieprzyjaciołmi swymi.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
6Bo na wieki nie będzie poruszony; w pamięci wiecznej będzie sprawiedliwy.
7Słysząc złe nowiny, nie boi się; stateczne serce jego ufa w Panu.
3Przetoż choćby wojsko przeciwko mnie stanęło, nie ulęknie się serce moje; choćby powstała przeciwko mnie wojna, przecież ja w tym ufam.
6Mówi w sercu swem: Nie będę wzruszony od narodu do narodu; bo się nie boję złego.
6Pan jest zemną, nie będę się bał, żeby mi co uczynił człowiek.
7Pan jest zemną między pomocnikami mymi; przetoż ja oglądam pomstę nad tymi, którzy mię mają w nienawiści.
8Lepiej mieć nadzieję w Panu, niżeli ufać w człowieku.
9Rozprasza, i daje ubogim; sprawiedliwość jego trwa na wieki; róg jego wywyższy się w sławie.
10Widząc to niepobożny, będzie się gniewał, i zębami swemi zgrzytał, i schnąć będzie; żądość niepobożnych zginie.
11Ale róg mój wywyższysz jako jednorożców; pokropiony będę olejkiem świeżym.
10Gdy on moc przewodzi, na ciebie pozór mieć będę; boś ty, Boże! twierdzą moją.
6Jam się układł, i zasnąłem, a ocuciłem się; bo mię Pan podpierał.
31Zakon Boga jego jest w sercu jego; przetoż nie zachwieją się nogi jego.
32Wypatruje niepobożny sprawiedliwego, i szuka jakoby go zabił;
7Oddaj złym nieprzyjaciołom moim, w prawdzie twojej wytrać ich, o Panie! Tedyć dobrowolnie będę ofiarował; będę wysławiał imię twoje, Panie! przeto, że jest dobre; Gdyż z każdego utrapienia wyrwałeś mię, a pomstę nad nieprzyjaciołmi mymi oglądało oko moje.
7Boś go wystawił na rozmaite błogosławieństwo aż na wieki; rozweseliłeś go weselem oblicza twego.
7Gdy się podobają Panu drogi człowieka, i nieprzyjaciół jego do zgody z nim przywodzi.
22Przetoż ręka moja będzie stała przy nim, a ramię moje posili go.
23Nie uciśnie go nieprzyjaciel, a syn nieprawości nie utrapi go.
4Wejrzyjże, wysłuchaj mię, Panie, Boże mój! oświeć oczy me, bym snać nie zasnął w śmierci;
5By snać nie rzekł nieprzyjaciel mój: Przemogłem go; ażeby się nieprzyjaciele moi nie rodowali, gdybym się zachwiał.
2Błogosławiony, który ma baczenie na potrzebnego; w dzień zły wybawi go Pan.
4Kochaj się w Panu, a dać prośby serca twego,
7Pan jest mocą moją i tarczą moją, w nim, nadzieję ma serce moje, a jestem poratowany; przetoż się rozweseliło serce moje, a pieśnią moją chwalić go będę.
13Dusza jego w dobrem przemieszkiwać będzie, a nasienie jego odziedziczy ziemię.
24Miłujcież Pana wszyscy święci jego; boć Pan wiernych strzeże, oddaje sowicie hardzie postępującemu. Zmacniajcie się (a posili Bóg serca wasze) wszyscy, którzy nadzieję macie w Panu.
24Czego się boi niezbożnik, to nań przychodzi; ale czego żądają sprawiedliwi, Bóg im daje.
2Możne będzie na ziemi nasienie jego; rodzina szczerych błogosławiona będzie.
3Majętność i bogactwa są w domu jego, a sprawiedliwość jego trwa na wieki.
7Sieci zastawili na nogi moje, nachylili duszę moję, wykopali dół przed obliczem mojem; ale sami wpadli weń. Sela.
14Oczekujże Pana, zmacniaj się, a on utwierdzi serce twoje; przetoż oczekuj Pana.
23Bojażń Pańska prowadzi do żywota, a kto ją ma, w obfitości mieszka, i nie spotka go nieszczęście.
8Bo będzie jako drzewo wszczepione nad wodami, a nad strumieniem zapuszczające korzenie swoje, które nie czuje, gdy przychodzi gorącość, ale liść jego zostaje zielony, a roku suchego nie frasuje się, i nie przestaje przynosić owocu.
25Nie ulękniesz się strachu nagłego, ani spustoszenia bezbożników, gdy przyjdzie.
11Boga wysławiać będę z słowa; Pana chwalić będę z słowa jego.
42Szarpają go wszyscy, którzy drogą mimo idą; pośmiewiskiem jest i sąsiadom swoim.
3Chcą mię połknąć nieprzyjaciele moi na każdy dzień; zaprawdęć wiele jest walczących przeciwko mnie, o Najwyższy!
21W nim zaprawdę rozweseli się serce nasze; bo w imieniu jego świętem ufamy.
9Kichanie jego czyni blask, a oczy jego są jako powieki zorzy.
24Niemasz na ziemi równego mu, który tak stworzony jest, że się niczego nie boi.
4Oto takci będzie ubłogosławiony mąż, który się boi Pana.
13Na koniec oczekując, ażby położeni byli nieprzyjaciele jego podnóżkiem nóg jego.
4A włożył w usta moje pieśń nową, chwałę należącą Bogu naszemu, co gdy wiele ich ogląda, ulękną się, a będą mieć nadzieję w Panu.
9Ale posłucham, co rzecze Bóg, on Pan mocny; zaiste mówi pokój do ludu swego, i do świętych swoich, byle się jedno zaś do głupstwa nie wracali.
7Przetoż cię Bóg zniszczy na wieki; porwie cię, i wyrwie cię z przybytku, i wykorzeni cię z ziemi żyjących. Sela.
12Zle myśli niepobożny przeciwko sprawiedliwemu, i zgrzyta nań zębami swemi.
10I ulękną się wszyscy ludzie, a będą opowiadali sprawę Bożą, i dzieło jego zrozumieją. Ale sprawiedliwy się będzie weselił w Panu, a będzie w nim ufał; i będą się chlubili wszyscy, którzy są uprzejmego serca.
38Utwierdź wyrok twój słudze twemu, który się oddał bojaźni twojej.
9Przetoż uweseliło się serce moje, a rozradowała się chwała moja; dotego ciało moje mieszkać będzie bezpiecznie.
22Czyni, że wre głębokość jako garniec, a że się mąci morze jako w moździerzu.