Ksiega Psalmów 37:33
Ale Pan nie zostawi go w ręku jego, i nie potępi go, gdy będzie sądzony.
Ale Pan nie zostawi go w ręku jego, i nie potępi go, gdy będzie sądzony.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
31Zakon Boga jego jest w sercu jego; przetoż nie zachwieją się nogi jego.
32Wypatruje niepobożny sprawiedliwego, i szuka jakoby go zabił;
34Oczekuj Pana, i strzeż drogi jego, a on cię wywyższy, abyś odziedziczył ziemię; a oglądasz, gdy niepobożni, wytraceni będą.
2Błogosławiony, który ma baczenie na potrzebnego; w dzień zły wybawi go Pan.
23Bo na nikogo nie wkłada więcej, tak, żeby miał wchodzić w sąd z Bogiem.
28Albowiem Pan miłuje sąd, a nie opuści świętych swoich, na wieki w straży jego będą; ale nasienie niepobożnych będzie wykorzenione.
29Sprawiedliwi odziedziczą ziemię, i będą w niej mieszkali na wieki.
12A zgoła Bóg przewrotnie nie czyni, a Wszechmocny nie podwraca sądu.
24Gdy padnie, nie stłucze się: albowiem Pan trzyma go za rękę jego.
25Byłem młodym, i zstarzałem się, nie widziałem sprawiedliwego opuszczonego, ani nasienia jego żebrzącego chleba.
2A nie wchodź w sąd z sługą twoim; albowiem nie będzie usprawiedliwiony przed obliczem twoim żaden żyjący.
31Przeto, że stoi po prawej stronie nędznemu, aby go wybawił od tych, którzy osądzają duszę jego.
22Przetoż ręka moja będzie stała przy nim, a ramię moje posili go.
3Nie dopuści Pan łaknąć duszy sprawiedliwego; ale majętność niezbożników rozproszy.
10Po małej chwili alić niemasz niezbożnika; spojrzyszli na miejsce jego, alić go już niemasz.
31Bo Pan na wieki nie odrzuca;
17Albowiem ramiona niezbożników będą pokruszone; ale sprawiedliwych Pan podpiera.
18Zna Pan dni doskonałych; przetoż dziedzictwo ich na wieki zostanie.
7Od rzeczy kłamliwej oddalisz się, a niewinnego i sprawiedliwego nie zabijesz; bo nie usprawiedliwię niezbożnego.
12Oto, ojcze mój, obacz a oglądaj kraj płaszcza twego w ręce mojej, że gdym urzynał kraj płaszcza twego, nie zabiłem cię. Poznaj a obacz, że niemasz w ręce mojej złości i nieprawości, anim zgrzeszył przeciwko tobie: a ty godzisz na duszę moję, abyś mi ją odjął.
13Niech rozsądzi Pan między mną i między tobą, a niech się zemści Pan krzywdy mojej nad tobą; lecz ręka moja nie będzie na tobie.
3Albowiem nie zostanie laska niezbożników nad losem sprawiedliwych, by snać nie ściągnęli sprawiedliwi rąk swych ku nieprawości.
24Sądź mnie według sprawiedliwości twojej, Panie Boże mój! a niech się nie weselą nademną.
14Albowiem, nie opuści Pan ludu swego, a dziedzictwa swego nie zaniecha.
6Nie żywi niepobożnego,a u sądu ubogim dopomaga.
7Nie odwraca od sprawiedliwego oczów swoich; ale z królmi na stolicy sadza ich na wieki, i bywają wywyższeni.
36Albowiem sądzić będzie Pan lud swój, a sług swoich użali się, gdy ujrzy, że ustała siła, a iż tak pojmany, jako zostawiony, nic nie mogą.
22Gładsze niż masło były słowa ust jego, ale walka w sercu jego: a mię kciejsze słowa jego niż olej, wszakże były jako miecze dobyte:
30Sprawiedliwy się na wieki nie poruszy; ale niezbożnicy nie będą mieszkali na ziemi.
6Bo na wieki nie będzie poruszony; w pamięci wiecznej będzie sprawiedliwy.
7Słysząc złe nowiny, nie boi się; stateczne serce jego ufa w Panu.
5Przetoż się niepobożni na sądzie nie ostoją, ani grzesznicy w zgromadzeniu sprawiedliwych.
20Oto Bóg nie odrzuci człowieka szczerego, ale złośnikom nie poda ręki.
8Ale Pan na wieki trwa; zgotował stolicę swoję na sąd.
22Toć Bóg nań dopuści, a nie przepuści mu, choć przed ręką jego prędko uciekać będzie.
3Nie dopuści, aby się zachwiać miała noga twoja; nie drzemieć stróż twój.
6I wywiedzie jako światłość sprawiedliwość twoję, a sąd twój jako południe.
7Poddaj się Panu, a oczekuj go; nie obruszaj się na tego, któremu się szczęści w sprawach jego, na człowieka, który dokazuje, cokolwiek zamyśli.
6Sprawiedliwości mojej trzymać się będę, a nie puszczę się jej; nie zawstydzi mię serce moje, pókim żyw.
17Nie umrę, ale będę żył, abym opowiadał sprawy Pańskie.
18Pokarałci mię Pan srodze; ale mię na śmierć nie podał.
7Gdy przed sądem stanie, niech wynijdzie potępionym, a modlitwa jego niech się w grzech obróci.
10Bo nie zostawisz duszy mojej w grobie, ani dopuścisz świętemu twemu oglądać skażenia.
11I będzie się weselił sprawiedliwy, gdy ujrzy pomstę; nogi swoje umyje we krwi niepobożnego. I rzecze każdy: Zaprawdęć sprawiedliwy odniesie pożytek z sprawiedliwości swojej; zaisteć jest Bóg, który sądzi na ziemi.
40Wspomaga ich Pan, i wyrywa ich; wyrywa ich od niepobożnych, i zachowuje ich; bo w nim nadzieję mają.
11Rozciągnij miłosierdzie twoje nad tymi, którzy cię znają, a sprawiedliwość twoję nad uprzejmymi sercem.
7Tamby się człowiek szczery rozprawił z nim, i byłbym wolnym wiecznie od sędziego mego.
36Aby kto wywrócił człowieka w sprawie jego, Pan się w tem nie kocha.
6Pan jest zemną, nie będę się bał, żeby mi co uczynił człowiek.
8Tedy się do ciebie zbieży zgromadzenie narodów; dla nich tedy usiądź na wysokości.