Ksiega Hioba 8:20
Oto Bóg nie odrzuci człowieka szczerego, ale złośnikom nie poda ręki.
Oto Bóg nie odrzuci człowieka szczerego, ale złośnikom nie poda ręki.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
12A zgoła Bóg przewrotnie nie czyni, a Wszechmocny nie podwraca sądu.
19Toć to jest wesele drogi jego, a inny z ziemi wyrośnie.
21Aż się napełnią śmiechem usta twe, a wargi twoje wykrzykaniem.
21Oczy bowiem jego nad drogami człowieczemi, a on widzi wszystkie kroki jego.
22Niemasz ciemności, ani cienia śmierci, kędyby się skryli ci, którzy czynią nieprawość.
23Bo na nikogo nie wkłada więcej, tak, żeby miał wchodzić w sąd z Bogiem.
21Albowiem cnotliwi będą mieszkali na ziemi, a szczerzy trwać będą na niej;
20Zaiste niemasz człowieka sprawiedliwego na ziemi, któryby czynił dobrze, a nie grzeszył.
33Ale Pan nie zostawi go w ręku jego, i nie potępi go, gdy będzie sądzony.
31Bo Pan na wieki nie odrzuca;
10Przetoż mię słuchajcie, mężowie rozumni! Niech będzie daleka niepobożność od Boga, i nieprawość od Wszechmocnego.
22Jedno jest, dla czegom to mówił: że tak doskonałego, jako i niezbożnego on niszczy;
13Ale niezbożnemu nie dobrze będzie, ani się przedłużą dni jego, owszem pomija jako cień, przeto, iż się nie boi oblicza Bożego.
21Nie spotka sprawiedliwego żadne nieszczęście; ale niezbożnicy pełni będą złego.
30Sprawiedliwy się na wieki nie poruszy; ale niezbożnicy nie będą mieszkali na ziemi.
4Boć zaprawdę bez kłamstwa będą mowy moje, a mąż doskonały w umiejętności jest przed tobą.
5Oto Bóg mocny jest, a nie odrzuca nikogo; on jest mocny w sile serca.
6Nie żywi niepobożnego,a u sądu ubogim dopomaga.
7Nie odwraca od sprawiedliwego oczów swoich; ale z królmi na stolicy sadza ich na wieki, i bywają wywyższeni.
2Aleć on też jest mądry, przetoż przywiedzie złe, a słów swoich nie odmieni; lecz powstanie przeciw domowi złośników i przeciwko ratunkowi tych, którzy broją nieprawość.
5Sprawiedliwość uprzejmego sprawuje drogę jego; lecz bezbożny dla bezbożności swojej upada.
37Spojrzyj na niewinnego, a przypatrz się szczeremu, że ostatnie rzeczy takiego człowieka są spokojne.
17Izali człowiek może być sprawiedliwszy niżeli Bóg; albo mąż czystszy niż Stworzyciel jego?
19Nie gniewaj się dla złośników, ani się udawaj za niepobożnymi;
20Boć nie weźmie złośnik nagrody; pochodnia niepobożnych zgaśnie.
17Oto błogosławiony człowiek, którego Bóg karze; przetoż karaniem Wszechmocnego nie pogardzaj,
2Dobry odniesie łaskę od Pana; ale męża który złe myśli, Bóg potępi.
8I rzekł Pan do szatana: Przypatrzyłżeś się słudze memu Ijobowi,że mu niemasz równego na ziemi? Mąż to doskonały i szczery, bojący się Boga, i odstępujący od złego.
14Albowiem, nie opuści Pan ludu swego, a dziedzictwa swego nie zaniecha.
5Przetoż się niepobożni na sądzie nie ostoją, ani grzesznicy w zgromadzeniu sprawiedliwych.
3Nie dopuści Pan łaknąć duszy sprawiedliwego; ale majętność niezbożników rozproszy.
36Aby kto wywrócił człowieka w sprawie jego, Pan się w tem nie kocha.
10Po małej chwili alić niemasz niezbożnika; spojrzyszli na miejsce jego, alić go już niemasz.
4Panie! rano usłysz głos mój; ranoć przedłożę modlitwę moję, i będę wyglądał pomocy.
3Nie skwapiaj się odejść od oblicza jego, ani trwaj w uporze; albowiem cobykolwiek chciał, uczyniłciby.
20Jeźlibym się usprawiedliwiał, usta moje potępią mię; jeźlibym się doskonałym czynił, tedy mię przewrotnym być pokaże.
3Izażby miał Bóg sąd podwrócić? a Wszechmocny miałby sprawiedliwość wynicować?
28Albowiem Pan miłuje sąd, a nie opuści świętych swoich, na wieki w straży jego będą; ale nasienie niepobożnych będzie wykorzenione.
8Zdumieją się szczerzy nad tem; a niewinny przeciwko obłudnikowi powstanie.
22Toć Bóg nań dopuści, a nie przepuści mu, choć przed ręką jego prędko uciekać będzie.
24Gdy padnie, nie stłucze się: albowiem Pan trzyma go za rękę jego.
8Mąż, którego droga przewrotna, obcym jest; ale sprawa czystego jest prosta.
5Nie dobra to, mieć wzgląd na osobę niezbożnego, aby był podwrócony sprawiedliwy w sądzie.
38Izali z ust Najwyższego nie pochodzi złe i dobre?
13Bo obłudy nie wysłucha Bóg, a Wszechmocny nie patrzy na nich.
13Gdyby Bóg nie odwrócił gniewu swego, upadliby przed nim pomocnicy hardzi.
19Nie jestci Bóg jako człowiek, aby kłamał, ani jako syn człowieczy, ażeby żałował; azaż on rzecze, a nie uczyni? wymówi, a nie wypełni?
10Gdy się łaska pokazuje niepobożnemu, nie uczy się sprawiedliwości; w ziemi prawości nieprawość czyni, a nie dba nic na majestat Pański.
32Bo któż jest Bóg, oprócz Pana? a kto opoką, oprócz Boga naszego?
24Wszakże na grób nie ściągnie ręki swej, a gdy ich niszczyć będzie, wołać nie będą.