Ksiega Psalmów 37:11
Lecz pokorni odziedziczą ziemię, i rozkochają się w wielkości pokoju.
Lecz pokorni odziedziczą ziemię, i rozkochają się w wielkości pokoju.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
5Błogosławieni cisi; albowiem oni odziedziczą ziemię.
7Poddaj się Panu, a oczekuj go; nie obruszaj się na tego, któremu się szczęści w sprawach jego, na człowieka, który dokazuje, cokolwiek zamyśli.
8Przestań gniewu, a zaniechaj popędliwości; nie zapalaj się gniewem, abyś miał źle czynić.
9Albowiem złośnicy będą wykorzenieni: lecz którzy oczekują Pana, ci odziedziczą ziemię.
10Po małej chwili alić niemasz niezbożnika; spojrzyszli na miejsce jego, alić go już niemasz.
29Sprawiedliwi odziedziczą ziemię, i będą w niej mieszkali na wieki.
26O tobie chwała moja w zgromadzeniu wielkiem; śluby moje oddam przed tymi, którzy się ciebie boją.
13Dusza jego w dobrem przemieszkiwać będzie, a nasienie jego odziedziczy ziemię.
19Ale cisi nader się rozweselą w Panu, a ubodzy ludzie rozweselą się w Świętym Izraelskim.
12Zle myśli niepobożny przeciwko sprawiedliwemu, i zgrzyta nań zębami swemi.
22Albowiem błogosławieni od Pana odziedziczą ziemię; ale przeklęci od niego będą wykorzenieni.
9Poprowadzi cichych w sądzie, a nauczy pokornych drogi swojej.
34Oczekuj Pana, i strzeż drogi jego, a on cię wywyższy, abyś odziedziczył ziemię; a oglądasz, gdy niepobożni, wytraceni będą.
3Przyniosą góry ludowi pokój, a pagórki sprawiedliwość.
1Pieśń Dawidowa. Nie obruszaj się dla złośników, ani zajrzyj czyniącym nieprawość.
2Bo jako trawa prędko podcięci będą, a jako liście zielone opadną.
3Ufaj w Panu, a czyń dobrze; mieszkajże na ziemi, a żyw się sprawiedliwie.
4Kochaj się w Panu, a dać prośby serca twego,
17I będzie pokój dzieło sprawiedliwości, a skutek sprawiedliwości odpocznienie i bezpieczność aż na wieki.
18Bo będzie mieszkał lud mój w przybytku pokoju, i w przybytkach bezpiecznych, i w odpoczywaniu spokojnem.
7Tak sprawiedliwy zakwitnie za dni jego, a będzie obfitość pokoju, dokąd miesiąca staje.
8Będzie panował od morza aż do morza, i od rzeki aż do kończyn ziemi.
6Pan pokornych podnosi; ale niepobożnych aż ku ziemi uniża.
4Ale będzie ubogich sądził w sprawiedliwości, a w prawości będzie karał cichych na ziemi. I uderzy ziemię rózgą ust swoich, a duchem warg swoich zabije niezbożnika.
8Ale człowiekowi możnemu dałeś ziemię, a ten, który był w powadze, mieszkał w niej.
32A będzie to przyjemniejsze Panu, niżeli wół albo cielec rogaty z rozdzielonemi kopytami.
30Sprawiedliwy się na wieki nie poruszy; ale niezbożnicy nie będą mieszkali na ziemi.
17Tam niepobożni przestawają straszyć, i tam odpoczywają zwątleni w siłę.
18Ale owoc sprawiedliwości w pokoju bywa siany tym, którzy pokój czynią.
16Lepsza jest trocha sprawiedliwego, niż wielkie bogactwa wielu niepobożnych;
9Błogosławieni pokój czyniący; albowiem oni synami Bożymi nazwani będą.
4Albowiem się kocha Pan w ludu swym; pokornych zbawieniem uwielbia.
18Zna Pan dni doskonałych; przetoż dziedzictwo ich na wieki zostanie.
7Teraz odpoczywa i jest w pokoju wszystka ziemia, wszyscy głośno śpiewają;
10Widząc to niepobożny, będzie się gniewał, i zębami swemi zgrzytał, i schnąć będzie; żądość niepobożnych zginie.
37Spojrzyj na niewinnego, a przypatrz się szczeremu, że ostatnie rzeczy takiego człowieka są spokojne.
38Lecz przestępcy pospołu poginą, a niezbożnicy na ostatek wykorzenieni będą.
37I zagubione będą spokojne pastwiska dla zapalczywości gniewu Pańskiego,
2Będę błogosławił Pana na każdy czas; zawżdy będzie chwała jego w ustach moich.
3Szukajcie Pana wszyscy pokorni na ziemi, którzy sąd jego czynicie; szukajcie sprawiedliwości, szukajcie pokory, snać się ukryjecie w dzień zapalczywości Pańskiej;
21Albowiem cnotliwi będą mieszkali na ziemi, a szczerzy trwać będą na niej;
7Błogosławieni miłosierni: albowiem oni miłosierdzia dostąpią.
9Gdy z nieba dajesz słyszeć sąd swój, ziemia się lęka i ucicha;
2Możne będzie na ziemi nasienie jego; rodzina szczerych błogosławiona będzie.
16Gdy się wrzuci garść zboża do ziemi na wierzchu gór, zaszumi jako Liban urodzaj jego, a mieszczanie zakwitną jako zioła polne.
17Bo im on los rzucił, a ręka jego onę im sznurem rozmierzyła; aż na wieki dziedzicznie ją posiądą, od narodu do narodu mieszkać w niej będą.
17Żądości pokornych wysłuchiwasz, Panie! utwierdzasz serca ich, nachylasz ku nim ucha twojego.
6Bo dam pokój w ziemi, i będziecie spali, a nie będzie, kto by was przestraszył; wyplenię też złego zwierza z ziemi, a miecz nie przejdzie ziemi waszej.
20Albowiem nie mówią o pokoju; ale przeciwko spokojnym na ziemi zdradliwe słowa zmyślają.