1 Ksiega Samuela 2:6
Pan zabija i ożywia, wwodzi do grobu i wywodzi.
Pan zabija i ożywia, wwodzi do grobu i wywodzi.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
7Pan ubogiego czyni i zbogaca, uniża i wywyższa.
8Wzbudza z prochu ubogiego, a z gnoju podnosi żebraka, aby je posadził z książęty, a dał im stolicę chwalebną osiadać; albowiem Pańskie są grunty ziemi, a na nich założył świat.
3Panie, Boże mój! wołałem do ciebie, a uzdrowiłeś mię.
6Pan pokornych podnosi; ale niepobożnych aż ku ziemi uniża.
7Bo nie od wschodu, ani od zachodu, ani od puszczy przychodzi wywyższenie.
22Pociąga też mocarzy możnością swoją: a gdy na nich powstał, zwątpili o żywocie swoim.
2Choćby się zakopali w ziemię, i stamtądby ich ręka moja wzięła; choćby wstąpili aż do nieba, i stamtądby ich stargnął.
5Ale poniża mieszkającego na wysokości; miasto wyniosłe poniża, poniża je aż do ziemi, i strąca je aż do prochu;
14Trzyma Pan wszystkich upadających, a podnosi wszystkich obalonych.
6Ogarnęły mię wody aż do duszy, przepaść mię ogarnęła, rogożem obwiniona była głowa moja.
7Podnosi z prochu nędznego, a z gnoju wywyższa ubogiego,
5Którzy byli nasyceni, najmują się za chleb, a głodni przestali łaknąć; tak iż niepłodna siedmioro porodziła, a która rodziła wiele dziatek, zemdlała.
20Który, acześ przypuścił na mię wielkie i ciężkie uciski, wszakże zasię do żywota przywracasz mię, a z przepaści ziemskich zasię wywodzisz mię.
30Aby odwrócił duszę jego od dołu, a żeby oświecon był światłością żyjących.
39Obaczcież teraz, żem Ja, Jam jest sam, a że nie masz bogów oprócz Mnie; Ja zabijam i ożywiam, zranię, i Ja uleczę, a nie masz kto by z ręki mojej wyrwał.
11Który sadza pokornych wysoko, a smutnych wywyższa ku zbawieniu;
16Panie! kto po nich i w nich żyć będzie, wszystkim znajomy będzie żywot dychania mego, żeś mi zdrowie przywrócił, a zachowałeś mię przy żywocie.
14Pomarli, nie ożyją; martwymi będąc nie powstaną, przeto, żeś ich nawiedził i wykorzenił, i wygładził wszystkę pamiątkę ich.
2Bogaty i ubogi spotkali się z sobą; ale Pan jest obydwóch stworzycielem.
22On odkrywa głębokie rzeczy z ciemności, a wywodzi na jaśnię cień śmierci.
23Rozmnaża narody, i wytraca je; rozszerza lud, i umniejsza go.
2Ożywi nas po dwóch dniach, a dnia trzeciego wzbudzi nas, i żyć będziemy przed obliczem jego.
18Bo on zrania i zawiązuje; uderza, a ręce jego uzdrawiają.
48Bóg jest, który mi dawa pomsty, a podbija narody pod mię.
9Jako niszczeje obłok i przemija, tak zstępujący do grobu nie wynijdzie;
12Pożremyż ich żywo, jako grób, a całkiem, jako zstępujących w dół;
17Umarli nie będą chwalili Pana, ani kto z tych, co zstępują do miejsca milczenia.
29Albowiem Pańskie jest królestwo, a on panuje nad narodami.
6Nie żywi niepobożnego,a u sądu ubogim dopomaga.
5Nawróć się, Panie! wyrwij duszę moję; wybaw mię dla miłosierdzia twego;
18Pokarałci mię Pan srodze; ale mię na śmierć nie podał.
6Pan prostaczków strzeże; byłem uciśniony, a wspomógł mię.
5I martwe rzeczy rodzą się pod wodami, i obywatele ich.
20Gdy uczynię, że zstąpisz z tymi, którzy zstępują do dołu, do ludu dawnego, a położę cię w najniższych stronach ziemi, na pustyniach dawnych, z tymi, co zstępują do dołu, aby nie mieszkano w tobie, tedy dokażę sławy w ziemi żyjących.
18Albowiem nie grób wysławia cię, ani śmierć chwali cię, ani ci, którzy w dół wstępują, oczekują prawdy twojej.
19Żywy, żywy, ten cię wysławiać będzie, jako ja dzisiaj, a ojciec synom oznajmi prawdę twoję.
8Pan otwiera oczy ślepych; Pan podnosi upadłych; Pan miłuje sprawiedliwych.
9Pan strzeże przychodniów, sierotce i wdowie pomaga; ale drogę niepobożnych podwraca.
29Lecz gdy ukrywasz oblicze twoje, trwożą sobą; gdy odbierasz ducha ich, giną, i w proch się swój obracają.
29Gdy inni zniżeni będą, ty rzeczesz: Jam jest wywyższon; bo tego, co jest uniżonych oczów, Bóg zbawia.
22I wysłuchał Pan głos Elijaszowy: i wróciła się dusza dziecięcia w ciało jego, i ożyło.
6Tedy rzekł Pan do szatana: Oto w ręce twojej jest; wszakże żywot jego zachowaj.
20I wołał do Pana, a rzekł: Panie, Boże mój, izali też utrapisz wdowę, u której mieszkam, iżeś zabił syna jej?
22Podnosisz mię na wiatr, i wsadzasz mię nań, a zdrowemu rozsądkowi rozpłynąć się dopuszczasz.
23Wiemci, że mię na śmierć podasz, i do domu wszystkim żyjącym naznaczonego.
19Podaje książęta na łup, a mocarze podwraca.
9I piekło ze spodku wzruszyło się dla ciebie, aby tobie przychodzącemu zaszło; wzbudziło dla ciebie umarłych, wszystkich książąt ziemi; rozkazało powstać z stolic swoich i wszystkim królom narodów.
6Wszystko co chce Pan, to czyni, na niebie i na ziemi, w morzu i we wszystkich przepaściach.
7Który czyni, że występują pary od kończyn ziemi; błyskawice i dżdże przywodzi, wywodzi wiatr z skarbów swoich;
2Aleć on też jest mądry, przetoż przywiedzie złe, a słów swoich nie odmieni; lecz powstanie przeciw domowi złośników i przeciwko ratunkowi tych, którzy broją nieprawość.