Ksiega Psalmów 24:6
Tenci jest naród szukających go, szukających oblicza twego, Boże Jakóbowy! Sela.
Tenci jest naród szukających go, szukających oblicza twego, Boże Jakóbowy! Sela.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
7Podnieścież, o bramy! wierzchy wasze; podnieście się, wy bramy wieczne! aby wszedł król chwały!
8Któryż to jest król chwały? Pan mocny i możny, Pan mocny w boju.
9Podnieścież, o bramy! wierzchy wasze; podnieście się, wy bramy wieczne! aby wszedł król chwały.
10Który to jest król chwały? Pan zastępów, tenci jest król chwały. Sela.
10Chlubcie się w imieniu świętem jego, a niech się rozraduje serce szukających Pana.
11Szukajcie Pana, i mocy jego; szukajcie oblicza jego zawżdy.
3Chlubcie się imieniem świętem jego; niech się weseli serce szukających Pana.
4Szukajcież Pana i mocy jego; szukajcie oblicza jego zawsze.
8O tobie przemyśla serce moje, któryś rzekł: Szukajcie twarzy mojej; przetoż twarzy twojej, Panie! szukać będę.
8I idą huf za hufem, a ukazują się przed Bogiem na Syonie.
5Ten weźmie błogosławieństwo od Pana, i sprawiedliwość od Boga zbawiciela swego.
6Szukajcie Pana, póki może być znaleziony; wzywajcie go, póki blisko jest.
17Tedy będę oczekiwał Pana, który skrył oblicze swoje od domu Jakóbowego, i poczekam go.
5Błogosławiony, którego Bóg Jakóbowy jest pomocnikiem, którego nadzieja jest w Panu, Bogu jego;
34Zaprawdę powiadam wam, że nie przeminie ten wiek, ażby się to wszystko stało.
18Gdy wejrzy na modlitwę poniżonych, nie gardząc modlitwą ich.
6Ofiarujcież ofiary sprawiedliwości, a ufajcie w Panu.
30Wszyscy bogaci ziemi będą jeść, i upadać przed nim, przed oblicznością jego kłaniać się będą wszyscy zstępujący w proch, i którzy duszy swej żywo zachować nie mogą.
2Głupi rzekł w sercu swem: Niemasz Boga. Popsowali się, i obrzydliwą czynią nieprawość; niemasz, ktoby czynił dobrze.
5Jako piękne są namioty twoje, o Jakubie! przybytki twoje, o Izraelu!
5Dokąd nie znajdę miejsca dla Pana, na mieszkania mocarzowi Jakóbowemu.
2Wysłuchaj mię, gdy cię wzywam, Boże sprawiedliwości mojej! któryś mi sprawił przestrzeństwo w uciśnieniu; zmiłuj się nademną, a wysłuchaj modlitwę moję.
4Niech się obrócą nazad za to, że mię chcą pohańbić ci, którzy mi mówią: Ehej, ehej!
32A będzie to przyjemniejsze Panu, niżeli wół albo cielec rogaty z rozdzielonemi kopytami.
1Przedniejszemu śpiewakowi na Neginot psalm ku śpiewaniu.
16Niech będą spustoszeni za to, ze mię shańbić usiłują, mówiąc mi: Ehej! ehej!
15Sprawiedliwość i sąd są gruntem stolicy twojej; miłosierdzie i prawda uprzedzają oblicze twoje.
4Oto i wróbel znalazł sobie domek, i jaskółka gniazdo swoje, gdzie pokłada ptaszęta swe, u ołtarzów twoich, Panie zastępów, królu mój i Boże mój!
2Głupi rzekł w sercu swojem: Niemasz Boga. Popsowali się, obrzydliwymi się stali w zabawach swoich: niemasz, ktoby czynił dobrze.
7Gdy się wzburzyły narody, a zatrząsnęły się królestwa, Pan wydał głos swój, i rozpłynęła się ziemia.
6Aby poznał wiek potomny, synowie, którzy się narodzić mieli, a oni zaś powstawszy, aby to opowiadali synom swoim;
1Słuchajcie mię, którzy naśladujecie sprawiedliwości, którzy szukacie Pana. Spojrzyjcie na skałę, z którejście wycięci, i na głębokość dołu, skądeście wykopani.
3Któż wstąpi na górę Pańską? a kto stanie na miejscu świętem jego?
2Błogosławieni, którzy strzegą świadectw jego, i którzy go ze wszystkiego serca szukają;
1Przedniejszemu śpiewakowi psalm Dawidowy.
13Jest rodzaj, którego są wyniosłe oczy, i powieki jego wywyższone są.
6Tam się bardzo ulękną, gdzie niemasz strachu; albowiem Bóg rozproszy kości tych, którzy cię oblegli; ty ich pohańbisz, bo ich Bóg wzgardzi. Któż da z Syonu wybawienie Izraelowi? Gdy Bóg przywróci z więzienia lud swój, rozraduje się Jakób, rozweseli się Izrael.
25Niech rozjaśni Pan oblicze swoje nad tobą, a niech ci miłościw będzie;
6I tych, którzy się odwracają od naśladowania Pana, i którzy nie szukają Pana, ani się pytają o nim.
2Możne będzie na ziemi nasienie jego; rodzina szczerych błogosławiona będzie.
9Dla domu Pana, Boga naszego, będę szukał twego dobrego.
15Ale ja w sprawiedliwości oglądam oblicze twoje; gdy się ocucę, nasycony będę obrazem obliczności twojej.
6I oglądał synów synów twoich, i pokój nad Izraelem.
15Przetożem wyszła przeciw tobie, abym pilnie szukała twarzy twojej, i znalazłam cię.
29A wszakże i tam jeźli szukać będziesz Pana, Boga twego, tedy znajdziesz, będzieszli go szukał całem sercem twojem, i całą duszą swoją.
6Jakoż wyszpiegowane są skarby Ezaw, a wynalezione są skryte rzeczy jego.
5O drodze do Syonu pytać się będą, a obuciwszy się tam twarzą, rzekną: Pójdźcie, a przyłączcie się do Pana przymierzem wiecznem, które nie przyjdzie w zapamiętanie.
2Chociaż mię każdego dnia szukają, a znać chcą drogi moje, jako naród, który sprawiedliwość czyni, a sądu Boga swego nie opuszcza; pytają mię o sądach sprawiedliwości a przgną się przybliżyć do Boga mówiąc:
4Bo tak mówi Pan domowi Izraelskiemu: Szukajcie mię, a żyć będziecie;
25Dobry jest Pan tym, którzy nań oczekują, duszy takowej, która go szuka.