Ksiega Psalmów 44:4
Bo nie przez miecz swój posiedli ziemię, i ramię ich nie wybawiło ich, ale prawica twoja i ramię twoje, a światłość oblicza twego, przeto, żeś ich upodobał sobie.
Bo nie przez miecz swój posiedli ziemię, i ramię ich nie wybawiło ich, ale prawica twoja i ramię twoje, a światłość oblicza twego, przeto, żeś ich upodobał sobie.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
4Moc zaiste królewska miłuje sąd; albowiemeś ty ustanowił prawa; sąd i sprawiedliwość w Jakóbie ty wykonujesz.
12Wszakeś ty, Boże! zdawna królem moim; ty sprawujesz hojne zbawienie w pośród ziemi.
10Bóg daje zwycięstwo królom, a Dawida, sługę swego, wybawia od miecza srogiego.
5Tyś sam król mój, o Boże! sprawże wielkie wybawienie Jakóbowi.
44Tyś mię od sporu ludu mego wyrwał; zachowałeś mię, abym był głową narodów; lud, któregom nie znał, służy mi.
1A teraz słuchaj Jakóbie sługo mój! i ty, Izraelu! któregom wybrał.
14Boże! święta jest droga twoja. Któryż Bóg jest tak wielki, jako Bóg nasz?
15Tyś jest Bóg,który czynisz cuda; podałeś do znajomości między narody moc twoję.
8I idą huf za hufem, a ukazują się przed Bogiem na Syonie.
1Przedniejszemu śpiewakowi psalm Dawidowy.
28Tu książęta Judzcy, i hufy ich, książęta Zabulońscy, i książęta Neftalimscy.
6Hardzi na mię zastawili sidło, i powrozy; rozciągnęli sieci przy ścieszce, a sidła swe zastawili na mię. Sela.
7Rzekłem Panu: Tyś jest Bóg mój! wysłuchajże, Panie! głos modlitw moich.
3Tyś ręką swą wypędził pogan, a onycheś wszczepił; wytraciłeś narody, a onycheś rozkrzewił.
43I potarłem ich, jako proch od wiatru; jako błoto na ulicach podeptałem ich.
2Miłosierdziem mojem, i twierdzą moją, ucieczką moją, wybawicielem moim, i tarczą moją on mi jest, przetoż w nim ufam; onci podbija pod mię lud mój.
1Sądź mię, o Boże! a ujmij się o sprawę moję; od narodu niemiłosiernego, i od człowieka zdradliwego i niezbożnego wyrwij mię;
2Boś ty jest Bóg siły mojej. Przeczżeś mię odrzucił? a przecz smutno chodzę dla uciśnienia od nieprzyjaciela?
10Gdzież jest król twój? gdzież jest? Niech cię zachowa we wszystkich miastach twoich! I sędziowie twoi, o którycheś mówił: Daj mi króla i książąt.
2I rzekł: Pan opoka moja i twierdza moja, i wybawiciel mój ze mną.
3Bóg, skała moja, w nim będę ufał, tarcz moja, róg zbawienia mego, podwyższenie moje, i ucieczka moja, zbawiciel mój, który mię od gwałtu wybawia.
1Przedniejszemu śpiewakowi pieśń Dawidowa.
4Dla sługi mego Jakóba, i dla Izraela, wybranego mego, nazwałem cię imieniem twojem, przezwiskiem twojem, chociaż mię nie znasz.
28Tyś jest Bóg mój; przetoż cię wysławiać będę, Boże mój! wywyższać cię będę.
8Powstań, Panie! wybaw mię, Boże mój! albowiemeś ty uderzył w lice wszystkich nieprzyjaciół moich, z zęby niezbożników pokruszyłeś. Od Panać jest wybawienie, a nad ludem twoim błogosławieństwo twoje. Sela.
5Okazywałeś ludowi twemu przykre rzeczy, napoiłeś nas winem zawrotu.
6Wywyszże się nad niebiosa, o Boże! a nad wszystkę ziemię chwała twoja.
15Zaprawdę tyś jest Bóg skryty, Bóg Izraelski, zbawiciel.
2Przyjmij, Panie! w uszy swe słowa moje, i wyrozumij doległości moje.
18Boś ty jest chwałą mocy ich, a za wolą twoją wywyższy się róg nasz.
8Bóg mówił przez świętobliwość swoję; dlatego się weselić będę, że rozdzielę Sychem, a dolinę Sukkot rozmierzę.
4Aleś ty Święty, mieszkający w chwałach Izraelskich.
7Gdy się wzburzyły narody, a zatrząsnęły się królestwa, Pan wydał głos swój, i rozpłynęła się ziemia.
6Strzały twoje ostre; od nich narody pod cię upadną, a serce nieprzyjaciół królewskich przenikną.
4Albowiem sobie Jakóba Pan obrał, i Izraela za własność swoję.
20Młotemeś ty moim kruszącym, orężem wojennym, abym pokruszył przez cię narody,i poburzył przez cię królestwa;
7Aby byli wybawieni umiłowani twoi; zachowajże ich prawicą twoją, a wysłuchaj mię.
2Rozmiłuję się ciebie, Panie, mocy moja!
22Bo Pan jest sędzia nasz, Pan zakonodawca nasz; Pan król nasz; on nas zbawi.
1Przedniejszemu śpiewakowi na Neginot pieśń Dawidowa nauczająca.
1Przedniejszemu śpiewakowi synom Korego psalm.
48Bóg jest, który mi zleca pomsty, i podbija mi narody.
14Albowiem nasłucham się uszczypków od wielu; strachu dość zewsząd, gdy się naradzają wespół przeciwko mnie, chytrze przemyśliwając, aby odjęli duszę moję.
7Śpiewajcież Bogu, śpiewajcie; śpiewajcież królowi naszemu, śpiewajcie.
4Że się obrócili nieprzyjaciele moi na wstecz: upadli i poginęli od obliczności twojej.