Ksiega Psalmów 99:4
Moc zaiste królewska miłuje sąd; albowiemeś ty ustanowił prawa; sąd i sprawiedliwość w Jakóbie ty wykonujesz.
Moc zaiste królewska miłuje sąd; albowiemeś ty ustanowił prawa; sąd i sprawiedliwość w Jakóbie ty wykonujesz.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
4Bo nie przez miecz swój posiedli ziemię, i ramię ich nie wybawiło ich, ale prawica twoja i ramię twoje, a światłość oblicza twego, przeto, żeś ich upodobał sobie.
13Tyś stworzył północy i południe; Tabor i Hermon śpiewają o imieniu twojem.
14Ramię twoje mocne jest; można jest ręka twoja, a wywyższona jest prawica twoja.
4Albowiem szczere jest słowo Pańskie, i wszystkie sprawy jego wierne.
5Miłuje sąd i sprawiedliwość; pełna jest ziemia miłosierdzia Pańskiego.
4Że się obrócili nieprzyjaciele moi na wstecz: upadli i poginęli od obliczności twojej.
1Salomonowi. Boże! daj królowi sądy twoje, a sprawiedliwość twoję synowi królewskiemu;
2Aby sądził lud twój w sprawiedliwości, a ubogich twoich w prawości.
5I będzie zgotowana stolica w miłosierdziu, a usiądzie na niej w prawdzie w przybytku Dawidowym ten, któryby sądził i szukał sądu, a czynił prędką sprawiedliwość.
6Pan czyni, co sprawiedliwego jest, i sądy wszystkim uciśnionym.
7O nieprzyjacielu! azaż wykonane są spustoszenia twoie na wieczność? Poburzyłżeś miasta? i owszem ich samych pamiątka zginęła z niemi.
8Ale Pan na wieki trwa; zgotował stolicę swoję na sąd.
14Króla, który sądzi uciśnionych według prawdy, stolica jego na wieki utwierdzona będzie.
8Niechże będzie Pan, Bóg twój, błogosławiony, który cię sobie upodobał, aby cię posadził na stolicy swojej za króla przed Panem, Bogiem twoim. Dla tego, iż umiłował Bóg twój Izraela, aby go umocnił na wieki, przetoż postanowił cię nad nimi za króla , abyś czynił sąd i sprawiedliwość.
9Niechże będzie Pan, Bóg twój, błogosławiony, który cię sobie upodobał, aby cię posadził na stolicy Izraelskiej, przeto iż Pan umiłował Izraela na wieki, i postanowił cię królem, abyś czynił sąd i sprawiedliwość.
1Oto król będzie królował w sprawiedliwości, a książęta w sądzie panować będą.
2Obłok i ciemność około niego; sprawiedliwość i sąd są gruntem stolicy jego.
9Przed Panem, bo idzie sądzić ziemię. On będzie sądził okrąg świata w sprawiedliwości, i narody w prawości.
4Król sądem ziemię utwierdza; ale mąż, który dary bierze, podwraca ją.
11Jakie jest imię twoje, Boże! taka też jest chwała twoja aż do kończyn ziemi; sprawiedliwości pełna jest prawica twoja.
6Panie! miłosierdzie twoje niebios sięga, prawda twoja aż pod obłoki,
19Oznajmuje słowo swe Jakóbowi, ustawy swe i sądy swe Izraelowi.
137Sprawiedliwyś ty, Panie! i prawdziwy w sądach twoich.
5Pan będzie wywyższony, bo mieszka na wysokości; napełni Syon sądem i sprawiedliwością.
10Powiadajcie między poganami: Pan króluje, a że i krąg świata utwierdzony będzie, tak, aby się nie poruszył, a iż będzie sądził ludzi w sprawiedliwości.
4Ale Pan sprawiedliwy poprzecinał powrozy niezbożników.
8Tedy się do ciebie zbieży zgromadzenie narodów; dla nich tedy usiądź na wysokości.
6Strzały twoje ostre; od nich narody pod cię upadną, a serce nieprzyjaciół królewskich przenikną.
12Obrzydliwością jest królom czynić niezbożność; bo sprawiedliwością stolica umocniona bywa.
4Tedy cię będą wysławiały narody o Boże! Będą cię wysławiać wszyscy ludzie!
14On jest Pan, Bóg nasz; po wszystkiej ziemi sądy jego.
5Albowiem tam są postawione stolice na sąd, stolice domu Dawidowego.
3Błogosławieni, którzy strzegą sądu, a czynią sprawiedliwość na każdy czas.
4Przypasz miecz twój na biodra, o mocarzu! pokaż chwałę twoję, i zacności twoje.
8To usłyszawszy Syon rozweseli się, a radować się będą córki Judzkie, dla sądów twoich, Panie!
19Pan na niebiosach utwierdził stolicę; a królestwo jego nad wszystkimi panuje.
17Aleś ty sąd niepobożnego zasłużył, przetoż prawo i sąd będą cię trzymać.
28Miłosierdzie i prawda króla strzegą, a stolica jego miłosierdziem wsparta bywa.
1Przedniejszemu śpiewakowi pieśń Dawidowa.
3Niech wysławiają imię twoje wielkie i straszne; albowiem święte jest.
15Ale aż ku sprawiedliwości obróci się sąd, a za nim wszyscy serca uprzejmego.
1Pan króluje, oblekł się w dostojność; oblekł się Pan w możność, i przepasał się; utwierdził też okrąg świata, aby się nie poruszył.
13Przed obliczem Pańskiem; boć idzie, idzie zaiste, aby sądził ziemię. Będzie sądził okrąg świata w sprawiedliwości, a narody w prawdzie swojej.
7Onci jest Pan, Bóg nasz, po wszystkiej ziemi sądy jego.
10Sprawiedliwy rozsądek jest w wargach królewskich; w sądzie nie błądzą usta jego.
6Tedy rzekł do sędziów: Baczcież, co czynicie; bo nie ludzki sąd odprawujecie, ale Pański, który jest z wami przy sprawie sądowej.
8Aby wiązali pętami królów ich, a szlachtę ich okowami żelaznemi;
5Wywyższajcie Pana, Boga naszego, a kłaniajcie się u podnóżka nóg jego; bo święty jest.
7Bo sprawiedliwy Pan, sprawiedliwość miłuje, na szczerego patrzą oczy jego.
11I będzie się weselił sprawiedliwy, gdy ujrzy pomstę; nogi swoje umyje we krwi niepobożnego. I rzecze każdy: Zaprawdęć sprawiedliwy odniesie pożytek z sprawiedliwości swojej; zaisteć jest Bóg, który sądzi na ziemi.