List do Rzymian 3:17
A drogi pokoju nie poznali;
A drogi pokoju nie poznali;
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
7Nogi ich bieżą do złego, i kwapią się na wylanie krwi niewinnej. Myśli ich są myśli nieprawości; spustoszenie i starcie jest na drogach ich.
8Drogi pokoju nieznają, i niemasz sprawiedliwości w drogach ich; ścieszki swe sami pokrzywili u siebie; każdy, kto po nich chodzi, nie zna pokoju.
15Nogi ich prędkie są ku wylewaniu krwi;
16Skruszenie z biedą w drogach ich,
18Nie masz bojaźni Bożej przed oczami ich.
19Droga zaś niepobożnych jest jako ciemność; nie wiedzą, o co sií otrącić mogą.
21Niemasz pokoju niepobożnym, mówi Bóg mój.
22Niemasz pokoju niepobożnym, mówi Pan.
5Lecz oni nic nie wiedzą, ani rozumieją; w ciemnościach ustawicznie chodzą; zaczem się zachwiały wszystkie grunty ziemi.
3I którzy nie czynią nieprawości, ale chodzą drogami jego.
4Tedym Ja rzekł: Podobno ci nędzni są, głupio sobie poczynają; bo nie są powiadomi drogi Pańskiej, i sądu Boga swego.
13Cić to są, którzy się sprzeciwiają światłości, a nie znają dróg jej, ani stanęli na ścieszkach jej.
11Nie masz rozumnego i nie masz, kto by szukał Boga.
12Wszyscy się odchylili, wespół się stali nieużytecznymi, nie masz kto by czynił dobre, nie masz aż do jednego.
18Nie wiedzą, ani rozumieją, przeto, że Bóg zaślepił oczy ich, aby nie widzieli, i serca ich, aby nie rozumieli.
25Zginienie przyszło; przetoż szukać będą pokoju, ale go nie będzie.
20Albowiem nie mówią o pokoju; ale przeciwko spokojnym na ziemi zdradliwe słowa zmyślają.
10I że nie umieją czynić, co jest prawego, mówi Pan, zbierając na pałacach swoich skarby z zdzierstwa i z łupiestwa.
18Ale owoc sprawiedliwości w pokoju bywa siany tym, którzy pokój czynią.
29Przeto, iż mieli w nienawiści umiejętność, a bojaźni Pańskiej nie obrali sobie,
2Albowiem daję im świadectwo, iż gorliwość ku Bogu mają, ale nie według wiadomości.
3Bo nie znając sprawiedliwości Bożej, a chcąc własną sprawiedliwość wystawić, sprawiedliwości Bożej nie byli poddani.
10Dlategom się rozgniewał na ten naród i rzekłem: Ci zawsze błądzą sercem, a oni nie poznawają dróg moich.
3Nie zagarniaj mię z niezbożnymi, i z czyniącymi nieprawość, którzy mówią o pokoju z bliźnimi swymi a myślą złe w sercach swoich.
11Bo leczą skruszenie córki ludu mego tylko po wierzchu, mówiąc: Pokój, pokój! choć niemasz pokoju.
22Bo głupi lud mój nie zna mię, synowie niemądrzy i nierozumni są; mądrzy są do czynienia złego, ale dobrze czynić nie umieją.
14I leczą skruszenie córki ludu mego tylko po wierzchu, mówiąc: Pokój, pokój! choć niemasz pokoju.
16Boć oni nie zasną, aż co złego zbroją; ani się uspokoją, aż kogo do upadku przywiodą;
17Albowiem jedzą chleb niezbożności, a wino drapiestwa piją,
21Takoweć są mieszkania niezbożnego, i do tego przychodzi temu, który nie zna Boga.
27Przeto, iż odstąpili od niego, a żadnych dróg jego zrozumieć nie chcieli:
3Pan z niebios spojrzał na synów ludzkich, aby obaczył, byłliby kto rozumny i szukający Boga.
4Aleć wszyscy odstąpili, jednako się nieużytecznymi stali; niemasz, ktoby czynił dobrze, niemasz i jednego.
9Postawa oblicza ich świadczy przeciwko nim; grzech swój, jako Sodomczycy, opowiadają, a nie tają go. Biada duszy ich! albowiem sami na się złe przywodzą.
17Ustawicznie mówią tym, którzy mną gardzą: Pan mówił, pokój mieć będziecie; i każdemu chodzącemu według uporu serca swego, mówią: Nie przyjdzie na was nic złego.
28Albowiem ten naród ginie przez rady swe, i nie ma rozumu.
3A toć wam uczynią, iż nie poznali Ojca ani mnie.
17Uszy mają, a nie słyszą, ani mają tchnienia w ustach swoich.
1Przedniejszemu śpiewakowi pieśń Dawida, sługi Pańskiego.
14Którzy mawiają Bogu: Odejdź od nas; bo dróg twoich znać nie chcemy.
4Boś serce ich ukrył przed wyrozumieniem; przetoż ich nie wywyższysz.
4Nie mają się do tego, aby się nawrócili do Boga swego, przeto, że duch wszeteczeństwa jest w pośrodku nich, a Pana nie poznali.
13Popsuli ścieszkę moję, i nędzy do nędzy mojej przyczynili, a nie potrzebują do tego pomocnika.
4Aleć oni wszyscy odstąpili, jednako się nieużytecznymi stali: niemasz, ktoby czynił dobrze, niemasz, i jednego.
3I naciągają języka swego do kłamstwa jako łuku swego, zmocnili się na ziemi, ale nie ku prawdzie; bo ze złego w złe postępują, a mnie nie znają, mówi Pan.
15Których ścieszki są krzywe, a sami są przewrotnymi na drogach swoich;
14Pokoju naśladujcie ze wszystkimi i świętobliwości, bez której żaden nie ogląda Pana;
7Jać radzę do pokoju; ale gdy o tem mówię, oni do wojny.
3Głupstwo człowiecze podwraca drogę jego, a przecie przeciwko Panu zapala się gniewem serce jego.
29Izaliście nie pytali podróżnych? a znaków ich izali znać nie chcecie?