1 List do Tymoteusza 6:4
ten jest zarozumiały, nic nie rozumie, ale ma bzika co do badań i sporów o słowa, z których powstaje zazdrość, kłótnia, zniesławianie, niegodziwe domysły.
ten jest zarozumiały, nic nie rozumie, ale ma bzika co do badań i sporów o słowa, z których powstaje zazdrość, kłótnia, zniesławianie, niegodziwe domysły.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
5To są stałe utarczki ludzi zepsutego umysłu oraz tych, którzy są pozbawieni prawdy i sądzą, że pobożność jest sposobem zarobkowania. Trzymaj się z dala od takich.
23A odmawiaj głupich i nieokrzesanych dociekań, wiedząc, że rodzą walki.
3Jeśli ktoś głosi inną naukę, a nie zajmuje się zdrowymi słowami naszego Pana, Jezusa Chrystusa, oraz nauką w celu pobożności
9Te rzeczy są piękne oraz przydatne ludziom. Zaś unikaj niedorzecznych dociekań, rodowodów, sporów i walk związanych z Prawem, bo są szkodliwe oraz puste.
14Te sprawy przypominaj, zaświadczając przed Panem, aby się nie spierać o słowa do niczego niepożyteczne, tylko do zniszczenia tych, co słuchają.
15Pragnij przedłożyć siebie wypróbowanym przy Bogu, pracownikiem nie zasługującym na zawstydzenie, należycie wykładającym słowo prawdy.
16Zaś nieczystych, pustych mów unikaj; gdyż będą się rozwijać przy coraz większej bezbożności.
17A ich mowa będzie mieć pożywkę jak gangrena; z tych jest Hymenajos i Filetos,
14Ale jeśli macie w waszym sercu gorzką zazdrość oraz intrygę nie chlubcie się i nie kłamcie w stosunku do prawdy.
15Nie jest to mądrość schodząca z góry ale ziemska, zmysłowa, demoniczna.
16Bo gdzie jest zazdrość i intryga, tam też niepokój i każda zła sprawa.
6czego niektórzy chybili jako celu, i zboczyli do próżnego gadania.
7Chcą być nauczycielami Prawa, a nie rozumieją ani tego, co mówią, ani o czym zapewniają.
16Oni są rozgoryczonymi szemraczami, idącymi według swych pragnień, a ich usta mówią napuszenie, pochlebiając ludziom dla zysku.
6Zaś dla was, bracia, na mnie i Apollosa przeniosłem tamte sprawy, abyście się wśród nas nauczyli, niczego nie rozumieć ponad to, co jest napisane. By w stosunku do innego brata, ani jeden się nie nadymał próżnością nad drugiego.
10Zaś ci, zaiste, czego nie znają to przeklinają; a co zgodnie z naturą, podobnie jak nierozumne istoty wiedzą, w tym są zepsuci.
3Bo jeśli ktoś uważa, że jest kimś będąc nikim, oszukuje samego siebie.
4A każdy niech próbuje swojej pracy i wtedy, jedynie względem siebie będzie miał chlubę, a nie względem drugiego.
6Nie nowonawrócony, by przypadkiem będąc zarozumiałym, nie wpadł na oczerniającą ocenę.
6Bo z nich są ci, którzy się wciskają do domów oraz zniewalają kobietki napełnione grzechami i prowadzone rozmaitymi pragnieniami;
7zawsze się uczące, a nigdy nie mogące dojść do poznania prawdy.
26Nie stawajmy się żądni pustej chwały, jedni drugich prowokując, jedni drugim zazdroszcząc.
4ani nie oddawać się bajkom oraz nie kończącym się rodowodom, które przynoszą więcej badań, niż budowanie z Boga w wierze.
2Ale jeśli ktoś uważa, że coś wie jeszcze nic nie wie, jak należy wiedzieć.
20O, Tymoteuszu, ustrzeż ten depozyt, unikając nieczystych, pustych mów oraz przeciwnych wniosków, niesłusznie zwanych poznaniem,
15Chociaż niektórzy głoszą Chrystusa również z powodu zazdrości oraz karierowiczostwa, a niektórzy głoszą Chrystusa z powodu dobrej woli.
16Jednak ci z intryg nie ogłaszają Chrystusa w dobrej intencji, przypuszczając, że potęgują ucisk moich pęt.
16Ale teraz chlubicie się w waszych przechwalankach; każda, taka chluba jest niegodziwa.
20Bo się boję, abym gdy przyjdę, nie znalazł was takimi, jakimi nie chcę. A ja, abym nie został przez was znaleziony takim, jakim nie chcecie. By nie było sporu, zazdrości, gniewów, karierowiczostwa, obmawiania, szeptania, niepokojów.
18Bo głosząc nadętą próżność, w zuchwałościach oraz pragnieniach cielesnej natury łowią tych, co prawdziwie unikają obracających się w szaleństwie.
10Pycha wznieca tylko swary; a mądrość jest u tych, którzy się naradzają.
4Przez to są wami zaskoczeni oraz rzucają oszczerstwa, ponieważ się nie zbiegacie na ten wylew rozwiązłości.
5Czy uważacie, że Pismo na próżno mówi: Na skutek zazdrości pragnie ducha, który w nas zamieszkał?
9w celu nauki trzymający się prawdziwego słowa, aby był również zdatny zachęcać w nauczaniu tych, co są zdrowo myślącymi oraz poprawiać tych, którzy oponują.
10Gdyż wielu a najwięcej z obrzezanych jest nieposłusznych, mówiących brednie i zwodzicieli umysłów,
3bo wewnętrznie jesteście jeszcze cieleśni. Gdyż są wśród was: Zazdrość, kłótnia i podział. Czyż nie jesteście wewnętrznie cieleśni i żyjecie według cielesnego człowieka?
11wiedząc, że taki uległ wykrzywieniu i chybia celu, będąc zasądzonym przez samego siebie.
10A najbardziej tych, co w pragnieniu skalania idą za cielesną naturą oraz lekceważą władzę. Zuchwalcy, pyszni, nie lękają się bluźnić wspaniałości,
16Podobnie jak pisał we wszystkich listach, mówiąc w nich o tych sprawach, w których są pewne, trudne do zrozumienia rzeczy. Te, jak i pozostałe Pisma, nieuki oraz niestali ludzie przekręcają na swoją zgubę.
6Nie jest szlachetna ta wasza chluba. Nie wiecie, że mało znaczący kwas całe ciasto zakwasza?
6Niech was nikt nie zwodzi pustymi słowami; ponieważ z ich powodu przychodzi gniew Boga na dzieci nieposłuszeństwa.
13A równocześnie się wywiadują, bezczynnie obchodząc wkoło domy, więc nie są jedynie bezczynne, ale też plotkarskie i wścibskie, mówiące to, co nie jest słuszne.
29nasycone wszelką niesprawiedliwością, bałwochwalstwem, złośliwością, zachłannością i cierpieniem. Ich, pełnych zawiści, morderstwa, sporu, podstępu, złych obyczajów;
2A wy jesteście nadęci próżnością oraz wcale, bardziej się nie smucicie, aby z pośrodku was pozbyć się sprawcy tego czynu?
20wychowawcą nierozsądnych, nauczycielem dziecinnych mając wrażenie wyższego poznania oraz prawdy w Prawie;
18Niech was nikt nie odsądza od nagrody, mając upodobanie w pokorze oraz kulcie aniołów, których będąc wtajemniczonym nie zobaczył. Więc bez powodu daje się nadymać pychą z myśli swojej osobowości opartej na cielesnej naturze;
3szermując mową bez pożytku i słowami, którymi nic nie wskóra?
38Zaś jeśli ktoś nie poznaje nie jest tym, który wie.
23Zaiste, te zasady, które mają podstawę uczoności w dobrowolnie obranym kulcie, pokorze i bezlitosnym traktowaniu ciała nie mają żadnej wartości, oprócz nasycenia cielesnej natury.
14nie zajmując się żydowskimi bajkami oraz przykazaniami ludzi, co porzucają prawdę.