List do Rzymian 2:20
wychowawcą nierozsądnych, nauczycielem dziecinnych mając wrażenie wyższego poznania oraz prawdy w Prawie;
wychowawcą nierozsądnych, nauczycielem dziecinnych mając wrażenie wyższego poznania oraz prawdy w Prawie;
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
17Więc jeśli ty nazywasz siebie Żydem, opierasz się na Prawie i chlubisz się przy Bogu;
18jeśli ty, pouczony z powodu Prawa, doświadczasz też i poznajesz Jego wolę, roznosząc ją w różne strony;
19i jesteś przekonany, że ty sam jesteś przewodnikiem ślepych, światłem owych w ciemności,
21czemu ucząc drugiego samego siebie nie uczysz? Ogłaszając, by nie kraść kradniesz?
22Mówiąc, aby nie cudzołożyć cudzołożysz? Wywołujesz wstręt do wizerunków a sam dopuszczasz się świętokradztwa?
23Ty, który chełpisz się w Prawie poprzez przestępstwa Prawa, nie okazujesz Bogu szacunku?
6czego niektórzy chybili jako celu, i zboczyli do próżnego gadania.
7Chcą być nauczycielami Prawa, a nie rozumieją ani tego, co mówią, ani o czym zapewniają.
8A wiemy, że Prawo jest szlachetne, jeśli ktoś posługuje się nim należycie.
6Bo z nich są ci, którzy się wciskają do domów oraz zniewalają kobietki napełnione grzechami i prowadzone rozmaitymi pragnieniami;
7zawsze się uczące, a nigdy nie mogące dojść do poznania prawdy.
14Ale ty trwaj w tych rzeczach, których się nauczyłeś oraz zostałeś przekonany, wiedząc, od kogo się nauczyłeś.
15Bo od dzieciństwa znasz Pisma Święte, mogące cię uczynić mądrym ku zbawieniu przez wiarę, tą w Chrystusie Jezusie.
12Bo będąc zobowiązani, by przez ten czas być nauczycielami znowu macie potrzebę, aby was ktoś nauczał początku podstawowych zasad rozumienia słów Boga. Staliście się takimi, co mają potrzebę mleka, a nie solidnego pokarmu.
13Ponieważ każdy, kto wspólnie spożywa mleko, jest nieświadomy kwestii sprawiedliwości; ponieważ jest niemowlęcy.
9Kogo on chce uczyć wiedzy, komu wykładać baśnie? Czyż odstawionym od mleka i odsadzonym od piersi?
25w życzliwości uczący tych, którzy stawiają opór. Aż Pan da im kiedyś zmianę myślenia dla uznania prawdy,
14Te sprawy przypominaj, zaświadczając przed Panem, aby się nie spierać o słowa do niczego niepożyteczne, tylko do zniszczenia tych, co słuchają.
15Pragnij przedłożyć siebie wypróbowanym przy Bogu, pracownikiem nie zasługującym na zawstydzenie, należycie wykładającym słowo prawdy.
16Zaś nieczystych, pustych mów unikaj; gdyż będą się rozwijać przy coraz większej bezbożności.
20Ale wy, nie tak nauczyliście się Chrystusa,
21jeśli go, oczywiście, usłyszeliście oraz zostaliście przez niego nauczeni jaka jest prawda w Jezusie.
1Dlatego jesteś nie do obronienia, o człowieku; każdy, który potępiasz. Bo w czym sądzisz drugiego samego siebie skazujesz. Gdyż potępiając sam to robisz.
2A wiemy, że wobec tych, co robią takie rzeczy, w zgodzie z prawdą pozostaje ocena Boga.
3Ale czy jesteś tego zdania, o człowieku, że unikniesz sądu Boga; ty, który potępiasz tych, co robią takie rzeczy, a czynisz takie same?
3Jeśli ktoś głosi inną naukę, a nie zajmuje się zdrowymi słowami naszego Pana, Jezusa Chrystusa, oraz nauką w celu pobożności
4ten jest zarozumiały, nic nie rozumie, ale ma bzika co do badań i sporów o słowa, z których powstaje zazdrość, kłótnia, zniesławianie, niegodziwe domysły.
20Przecież napisałem ci już prawidła, wraz z radami i objaśnieniami.
6To wyjaśniając braciom, będziesz zdatnym sługą Jezusa Chrystusa, który nakarmia słowami wiary oraz szlachetnej nauki, którą rozumiesz.
2Gdyż daję wam dobrą naukę; nie zaniedbujcie Mojej wskazówki!
7Wobec wszystkich sam okazuj się wzorem szlachetnych czynów, a w nauczaniu brakiem zepsucia, powagą,
4Nie odpowiadaj głupiemu według jego głupoty, abyś się nie postawił na równi z nim.
5Odpowiedz głupiemu na głupotę, aby się nie uważał za mędrca we własnych oczach.
10A ty poszedłeś za moją nauką, sposobem życia, celem, wiarą, wyrozumiałością, miłością i wytrwałością.
20Bracia, nie stawajcie się dziećmi umysłem, lecz bądźcie dziecinni w występku; zaś rozumem stawajcie się dorosłymi.
8Jednak wy zeszliście z drogi oraz w Prawie byliście dla wielu zgorszeniem, zerwaliście Przymierze z Lewim – mówi WIEKUISTY Zastępów.
23Bo przykazanie jest pochodnią, Prawo – światłem, a pouczające przestrogi drogą do życia.
19Z przyjemnością bowiem, będąc mądrzy cierpliwie znosicie nierozważnych.
9Dodaj mądremu, a będzie jeszcze mędrszym; naucz sprawiedliwego, a jeszcze przybierze wiedzy.
18Niech nikt nie zwodzi samego siebie; jeśli ktoś między wami uważa, że jest mądry na tym świecie, niech się stanie głupi, aby mógł stać się mądrym.
22Rozum dla tego, który go posiada jest zdrojem życia; a karcenie głupców jest głupotą.
3Przecież sam napominałeś także wielu, na nowo krzepiąc opadłe ręce.
6Zaś dla was, bracia, na mnie i Apollosa przeniosłem tamte sprawy, abyście się wśród nas nauczyli, niczego nie rozumieć ponad to, co jest napisane. By w stosunku do innego brata, ani jeden się nie nadymał próżnością nad drugiego.
1A ty mów, co jest stosowne i to, co jest zdrowym nauczaniem.
11wiedząc, że taki uległ wykrzywieniu i chybia celu, będąc zasądzonym przez samego siebie.
1O nierozsądni Galaci, kto was tak zaczarował, abyście nie byli posłuszni prawdzie? Wy, którym na oczach, najpierw został zapowiedziany Jezus Chrystus i przy was został ukrzyżowany?
14Abyśmy już nie byli niemowlętami, rzucanymi przez fale każdym wiatrem nauki i poprzez oszustwo ludzi, na skutek przebiegłości błędu w nikczemności prowadzonymi tam i z powrotem.
10Gdyż wielu a najwięcej z obrzezanych jest nieposłusznych, mówiących brednie i zwodzicieli umysłów,
11których trzeba okiełznać. Ci niszczą całe domy, nauczając czego nie należy dla haniebnego zysku.
27I z natury nieobrzezany, ten, który spełnia Prawo, będzie sądził ciebie przestępcę Prawa z powodu wiedzy i obrzezania.