2 List do Koryntian 11:20
Bo znosicie jeśli was ktoś zniewala, jeśli ktoś pożera, jeśli ktoś się wynosi, jeśli ktoś bije was po twarzy.
Bo znosicie jeśli was ktoś zniewala, jeśli ktoś pożera, jeśli ktoś się wynosi, jeśli ktoś bije was po twarzy.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
19Z przyjemnością bowiem, będąc mądrzy cierpliwie znosicie nierozważnych.
18Domowi niewolnicy ! Podporządkujcie się panom we wszelkiej bojaźni, nie tylko dobrym i łagodnym, ale także krętackim.
19Gdyż to jest łaską, jeśli ktoś, z powodu świadomości Boga, wytrzymuje udręki cierpiąc niesprawiedliwie.
20Bo jaka to chwała, jeśli chybiając celu stawiacie czoło kiedy jesteście policzkowani? Ale gdy słusznie postępując, będziecie wytrzymywać też cierpienie to będzie łaska przy Bogu.
21Mówię o tym z powodu braku szacunku, że my jesteśmy jakby bez siły; ale gdy ktoś się w czymś odważa (mówię w lekkomyślności) odważam się i ja.
15Zaś jeśli gryziecie i pożeracie jedni drugich, uważajcie, abyście jedni przez drugich nie zostali zniszczeni.
16Znowu mówię, żeby mnie ktoś nie uważał za głupiego; zaś jeśli nie, przyjęliście mnie także jako głupiego, abym i ja choćby trochę mógł się chlubić.
5A jeżeli ktoś was zasmucił, choćby po części nie mnie zasmucił; abym wam wszystkim nie dodawał ciężaru.
6Dla takiego wystarczającą będzie nagana, udzielona mu przez większą ilość braci.
7I jak gdyby raczej przeciwnie wy mu odpuśćcie i zachęćcie, aby ów brat nie został pochłonięty jakimś dodatkowym smutkiem.
10Myśmy głupi z powodu Chrystusa zaś wy mądrzy w Chrystusie; myśmy słabi zaś wy silni; wy wspaniali zaś my pogardzani.
11W tej chwili, aż do tej pory, i łakniemy, i pragniemy, i jesteśmy nadzy, i jesteśmy policzkowani, i jesteśmy wędrowcami,
12pracujemy zarabiając własnymi rękami; znieważani błogosławimy, prześladowani wytrzymujemy,
1Obyście znieśli cierpliwie tak niewiele mojej lekkomyślności, ale i mnie wytrzymujcie.
33Z jednej strony obelg, stając się dziwowiskiem, lecz także i utrapień, kiedy staliście się wspólnikami tych, co są zawracani.
34Bowiem i współczuliście moim pętom, i przyjęliście z radością grabież waszych majętności, wiedząc, że macie lepszy, czekający w Niebie majątek.
15Zatem jakie było wasze dziękczynienie? Wszakże wam świadczę, że jeśliby było możliwe, to byście wyłupili i dali mi wasze oczy.
25jeśli oparzelina to za oparzelinę, jeśli rana to za ranę, jeżeli siniec to za siniec.
14Bowiem wy, bracia w Jezusie Chrystusie, staliście się naśladowcami zborów Boga, które są w Judei. Wycierpieliście te same rzeczy od waszych ziomków, tak jak i oni od Żydów.
4Na próżno tyle doznaliście? Jeżeli rzeczywiście doznaliście.
29Temu, co cię bije w policzek nadstaw i drugi; a temu, co zabiera twój płaszcz i sukni nie odmawiaj.
7Zatem już to, rzeczywiście, jest wśród was niepowodzeniem, że macie sądy sami z sobą. Czemu raczej nie znosicie krzywdy? Czemu raczej nie dajecie się obrabować?
4Tak, że my sami chlubimy się z was w zborach Boga, z powodu waszej wytrwałości oraz wiary we wszystkich waszych prześladowaniach i uciskach, które znosicie.
5To jest dowód sprawiedliwego oddzielenia przez Boga, w celu uznania was za godnych Królestwa Boga, z powodu którego też cierpicie.
6Ponieważ jest sprawiedliwe u Boga, aby tym, co was trapią odpłacić utrapieniem.
13Gdyż nie chcę, by inni mieli odpoczynek, zaś wy utrapienie; ale po równości.
6Zaś dla was, bracia, na mnie i Apollosa przeniosłem tamte sprawy, abyście się wśród nas nauczyli, niczego nie rozumieć ponad to, co jest napisane. By w stosunku do innego brata, ani jeden się nie nadymał próżnością nad drugiego.
11Jeśli my zasialiśmy wam duchowe, czyż będzie znaczące, gdybyśmy wasze cielesne zbierali?
12Czy inni są uczestnikami waszej mocy, a nie raczej my? Jednak nie posłużyliśmy się tą mocą, ale wszystko znosimy, abyśmy nie wydali jakiejś przeszkody Dobrej Nowinie Chrystusa.
4Gdyż jeśli ktoś przychodzi i ogłasza innego Jezusa, którego myśmy nie ogłaszali; albo bierzecie innego ducha, którego nie otrzymaliście; albo inną ewangelię, której nie przyjęliście łaskawie znosicie to dobrze.
16Ale niech będzie. Ja was nie obciążyłem, jednak będąc przebiegłym, wziąłem was podstępem.
39Ale ja wam powiadam, abyście nie oddawali złemu; ale temu, kto cię uderza w prawy twój policzek, nadstaw mu też i drugi;
40a kto się chce z tobą procesować i zabrać twoją suknię, pozostaw mu i płaszcz;
19Obiecują im wolność, a sami są niewolnikami klęski; bo przez co ktoś jest pokonany, tego dał się uczynić niewolnikiem.
4Przez to są wami zaskoczeni oraz rzucają oszczerstwa, ponieważ się nie zbiegacie na ten wylew rozwiązłości.
3Można mu dać czterdzieści razów, nie więcej; by go zanadto nie bito razami bez miary i twój brat nie był poniżony w twoich oczach.
13Bo czy jest coś, w czym okazaliście się gorsi przed innymi zborami i czy nie ja sam wam się naprzykrzałem? Darujcie mi tą krzywdę.
10Ja jestem względem was przekonany w Panu, że nic inaczej nie będziecie rozumieć; a ten, kto was niepokoi poniesie wyrok, kimkolwiek by był.
30Niech nadstawi policzki Temu, co go uderza i niech się nasyca hańbą.
12Bracia, proszę was, stawajcie się takimi jak ja, gdyż i ja jestem taki jak wy. Nic złego mi nie uczyniliście.
36Zaś inni przyjęli próbę szyderstw, biczowań, a nadto pęt i więzienia;
23Oni są sługami Chrystusa? (Mówię, odchodząc od zmysłów.) A czy nie bardziej ja; obficiej w trudach, nad miarę w chłostach, daleko więcej w więzieniach, częstokroć w karach śmierci.
15Niech żaden z was nie doświadcza cierpień jako morderca, albo złodziej, albo złoczyńca, albo jako wtrącający się w cudze sprawy.
16Ale niech cierpi jako chrystianin, niech się nie daje zawstydzać, lecz także i w tej części niechaj oddaje chwałę Bogu.
8Jesteśmy już nasyceni, już się wzbogaciliście; bez nas panujecie, i obyście naprawdę królowali, i abyśmy my razem z wami panowali.
11Bogaci jesteście, gdy będą wam złorzeczyć oraz was prześladować i mówić każde złe słowo przeciwko wam, kłamiąc co do mnie.
17I strzeżcie się ludzi; bowiem będą was wydawać do rad oraz będą was biczować w swoich domach zgromadzeń;
12Ci, którzy pragną się podobać w cielesnej naturze, zmuszają was, abyście dawali się obrzezać; by przypadkiem nie byli prześladowani z powodu krzyża Chrystusa.
2Jedni bierzcie brzemiona drugich, i tak wypełniajcie Prawo Chrystusa.
2A wy jesteście nadęci próżnością oraz wcale, bardziej się nie smucicie, aby z pośrodku was pozbyć się sprawcy tego czynu?