Lamentacje 3:30
Niech nadstawi policzki Temu, co go uderza i niech się nasyca hańbą.
Niech nadstawi policzki Temu, co go uderza i niech się nasyca hańbą.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
28Niechaj siedzi samotnie i milczy, kiedy go jarzmem obarczył.
29Niech położy na prochu swoje usta może jest jeszcze nadzieja.
6Nadstawiałem mój grzbiet bijącym, a moje policzki szarpiącym; nie chowałem mej twarzy przed obelgami i pluciem.
7Ale Pan, WIEKUISTY, mi dopomaga, dlatego nie będę pohańbiony; dlatego uczyniłem mą twarz jak krzemień, bo wiem, że nie będę zawstydzony.
29Temu, co cię bije w policzek nadstaw i drugi; a temu, co zabiera twój płaszcz i sukni nie odmawiaj.
30Zaś każdemu, który cię prosi dawaj; a od tego, który bierze twoje nie żądaj zwrotu.
38Słyszeliście, że powiedziano: Oko za oko, a ząb za ząb.
39Ale ja wam powiadam, abyście nie oddawali złemu; ale temu, kto cię uderza w prawy twój policzek, nadstaw mu też i drugi;
40a kto się chce z tobą procesować i zabrać twoją suknię, pozostaw mu i płaszcz;
10A ludzie otwierają przeciwko mnie swe usta, sromotnie uderzają me lica, razem się przeciw mnie skupiają.
23Gdy on jest znieważany nawzajem nie znieważa, cierpiąc nie grozi, ale pozostawia to Temu, co sprawiedliwie sądzi.
3Bowiem i Chrystus nie zadowolił się samym sobą; ale tak jak jest napisane: Obelgi lżących Ciebie, spadły na mnie.
41Zburzyłeś wszystkie jego warownie, a jego twierdze przemieniłeś w zwaliska.
12Zwróć też naszym sąsiadom, siedmiokrotnie na ich łono, pohańbienie jakim Cię lżyli, Panie.
63A mężowie razem trzymali Jezusa i bijąc, naśmiewali się z niego.
64I zasłaniając go, uderzali jego twarz oraz go pytali, mówiąc: Wyprorokuj, kim jest ten, kto cię uderzył?
32Bowiem zostanie wydany poganom, wyśmiany, znieważony i opluty,
30i plując na niego, wzięli trzcinę oraz bili go w jego głowę.
65Więc niektórzy zaczęli na niego pluć oraz zasłaniać jego twarz, policzkować go oraz mu mówić: Prorokuj; a słudzy zadawali mu uderzenia.
44Tak samo urągali mu rozbójnicy, którzy z nim zostali ukrzyżowani.
7Zaś ja jestem robakiem, a nie mężem, pośmiewiskiem ludzi i wzgardą tłumu.
67Wtedy pluli na jego oblicze, bili go pięściami, a inni policzkowali,
7Niech się przeze mnie nie powstydzą ci, co Tobie ufają, Panie, WIEKUISTY Zastępów; niech się przeze mnie nie zarumienią ci, którzy Ciebie szukają, Boże Israela.
31Gdyż Pan nie odtrąca na wieki.
16Cały dzień jest przede mną Moja hańba, a wstyd mojego oblicza mnie okrywa
5Niech mnie uderzy Sprawiedliwy gdyż to jest łaską, niech mnie zgromi; gdy mnie karci to jest olejem na moją głowę, gdyż pomimo ich krzywd, jeszcze płynie moja modlitwa.
20Bo znosicie jeśli was ktoś zniewala, jeśli ktoś pożera, jeśli ktoś się wynosi, jeśli ktoś bije was po twarzy.
3Ale oni go złapali, pobili i odesłali z niczym.
3Wzgardzony był, unikany przez ludzi, mąż boleści, zżyty z cierpieniem; jakby zakrywał swe oblicze, wzgardzony był i go mieliśmy za nic.
15Nasycił mnie goryczami oraz napełnił piołunem.
16Krzemieniem wykruszył moje zęby oraz podeptał mnie w prochu.
20Ty znasz moją hańbę, mój wstyd i mą sromotę; przed Tobą są wszyscy moi ciemięzcy.
23Wtedy każdy klaśnie nad nim rękami i syknięciem usunie go z jego miejsca.
23Odpowiedział mu Jezus: Jeżeli źle powiedziałem, zaświadcz odnośnie złego; a jeśli dobrze, dlaczego mnie bijesz?
19Gdyż to jest łaską, jeśli ktoś, z powodu świadomości Boga, wytrzymuje udręki cierpiąc niesprawiedliwie.
20Bo jaka to chwała, jeśli chybiając celu stawiacie czoło kiedy jesteście policzkowani? Ale gdy słusznie postępując, będziecie wytrzymywać też cierpienie to będzie łaska przy Bogu.
34Jeżeli chodzi o naśmiewców – to się z nich naśmiewa, ale pokornym użycza łaski.
31Kto mu w twarz wytyka jego drogę? Spełnił – któż mu za to odpłaci?
26Niech się zawstydzą i razem się zarumienią ci, co się cieszą moją niedolą; niech okryją się hańbą i sromotą ci, co się nade mnie wynoszą.
3Oto już dziesięciokrotnie mnie lżyliście i nie wstydzicie się mnie krzywdzić.
19I trzciną bili jego głowę, opluwali go, i kłaniali mu się zginając kolana.
18Kto odrzuca przestrogę dostępuje nędzy i hańby; poważany jest ten, co zwraca uwagę na przyganę.
3To przeciw mnie się odwrócił i ustawicznie zwraca Swoją rękę.
10Gdyż trawiła mnie gorliwość dla Twego domu i spadały na mnie szyderstwa tych, którzy Ci urągali.
9nie odpłacając złem z powodu zła, lub zniewagą z powodu zniewagi. A przeciwnie błogosławiąc, gdyż wiecie, że zostaliście do tego powołani, by odziedziczyć błogosławieństwo.
25Zaś tym, co sprawy wyjaśniają – błogo im; spłynie na nich błogosławieństwo cennych.
14Staliście się bogaci, jeśli jesteście lżeni dla Imienia Chrystusa, gdyż na was spoczywa Duch Boga i chwały. Z powodu nich, zaiste spotwarzany, ale przez was uwielbiony.
14Z plonu swych ust każdy nasyca się dobrem; a o czym świadczą ręce człowieka – to bywa mu oddane.
25jeśli oparzelina to za oparzelinę, jeśli rana to za ranę, jeżeli siniec to za siniec.
12Wśród niego nędza, a przemoc oraz zdrada nie ustępują z jego rynku.