List do Hebrajczyków 5:13
Ponieważ każdy, kto wspólnie spożywa mleko, jest nieświadomy kwestii sprawiedliwości; ponieważ jest niemowlęcy.
Ponieważ każdy, kto wspólnie spożywa mleko, jest nieświadomy kwestii sprawiedliwości; ponieważ jest niemowlęcy.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
14Zaś solidny pokarm jest dla dojrzałych tych, co poprzez nabytą umiejętność mają wyćwiczoną zdolność umysłu do rozdzielenia szlachetnego i złego.
11On jest tym, o którym wam mówimy liczne i trudne do wyjaśnienia słowo, gdyż staliście się ociężali słuchem.
12Bo będąc zobowiązani, by przez ten czas być nauczycielami znowu macie potrzebę, aby was ktoś nauczał początku podstawowych zasad rozumienia słów Boga. Staliście się takimi, co mają potrzebę mleka, a nie solidnego pokarmu.
1Także ja, bracia, nie mogłem wam mówić jako duchowym, ale jako wewnętrznie cielesnym, jak niemowlętom w Chrystusie.
2Napoiłem was mlekiem nie pożywieniem, bo jeszcze nie byliście w stanie, ale i teraz jeszcze nie możecie,
3bo wewnętrznie jesteście jeszcze cieleśni. Gdyż są wśród was: Zazdrość, kłótnia i podział. Czyż nie jesteście wewnętrznie cieleśni i żyjecie według cielesnego człowieka?
1Zatem odłóżcie od siebie wszelkie zło, każdy podstęp, granie jakichś ról, zazdrości oraz wszelkie obmowy,
2jak dopiero co narodzone niemowlęta. Zapragnijcie czystego, odnoszącego się do Słowa mleka, abyście w nim otrzymali wzrost;
3jeśli skosztowaliście, że Pan jest dobrotliwy.
9Kogo on chce uczyć wiedzy, komu wykładać baśnie? Czyż odstawionym od mleka i odsadzonym od piersi?
10Przykazanie za przykazaniem, przykazanie za przykazaniem, prawidło za prawidłem, cokolwiek tu i cokolwiek ówdzie.
20Bracia, nie stawajcie się dziećmi umysłem, lecz bądźcie dziecinni w występku; zaś rozumem stawajcie się dorosłymi.
10zaś kiedy przyjdzie doskonałe, to po części zostanie zaniedbane.
11Kiedy stałem się dzieckiem, mówiłem jak dziecko, myślałem jak dziecko, wnioskowałem jak dziecko; a kiedy stałem się mężczyzną, zaniedbałem te przymioty dziecka.
8Bo te rzeczy będąc z wami i obfitując, nie czynią was bezczynnymi, ani nie przynoszącymi korzyści co do znajomości naszego Pana, Jezusa Chrystusa.
9Gdyż przy kim one nie są pod ręką ten jest ślepy, krótkowzroczny i nie pamięta o oczyszczeniu od dawna jego grzechów.
13aż wszyscy dojdziemy do jedności przekonań i znajomości Syna Boga, do męża doskonałego, do miary dojrzałości pełni Chrystusa.
14Abyśmy już nie byli niemowlętami, rzucanymi przez fale każdym wiatrem nauki i poprzez oszustwo ludzi, na skutek przebiegłości błędu w nikczemności prowadzonymi tam i z powrotem.
14Ale ty trwaj w tych rzeczach, których się nauczyłeś oraz zostałeś przekonany, wiedząc, od kogo się nauczyłeś.
15Bo od dzieciństwa znasz Pisma Święte, mogące cię uczynić mądrym ku zbawieniu przez wiarę, tą w Chrystusie Jezusie.
20wychowawcą nierozsądnych, nauczycielem dziecinnych mając wrażenie wyższego poznania oraz prawdy w Prawie;
4Gdyż jest niemożliwe, by raz oświetlonych, którzy najedli się niebiańskiego daru, stali się współuczestnikami Ducha Świętego,
5skosztowali szlachetnego tematu mocy Boga, lecz także przyszłego porządku
1Dlatego pomińmy temat początku o Chrystusie i bądźmy niesieni ku doskonałości, nie zakładając sobie znowu fundamentu skruchy z powodu martwych uczynków, ufności do Boga,
5Zapomnieliście też o zachęcie, która jest wam przedkładana jako dzieciom: Moje dziecko, nie lekceważ karcenia Pana, ani nie bądź bez sił, kiedy jesteś przez niego doświadczany.
15Będzie się żywił śmietanką i miodem, aż potrafi gardzić złem, a wybierać szlachetne.
6To wyjaśniając braciom, będziesz zdatnym sługą Jezusa Chrystusa, który nakarmia słowami wiary oraz szlachetnej nauki, którą rozumiesz.
24jego kadzie napełnione są mlekiem, a szpik jego kości – napojony.
7zawsze się uczące, a nigdy nie mogące dojść do poznania prawdy.
8Zaś jeśli żyjecie bez wychowywania, którego wszyscy stali się uczestnikami, zatem jesteście nieślubnymi, a nie dziećmi.
14Bądźcie jako dzieci posłuszeństwa; nie dostosowując się do wcześniejszych waszych pragnień w niewiedzy.
9Nie dajcie się wodzić różnorodnym i obcym nauczaniom. Ponieważ szlachetne serce jest umocnione łaską a nie pokarmami, przez które nie zostali wspomożeni ci, co nimi żyli.
15Pragnij przedłożyć siebie wypróbowanym przy Bogu, pracownikiem nie zasługującym na zawstydzenie, należycie wykładającym słowo prawdy.
16Zaś nieczystych, pustych mów unikaj; gdyż będą się rozwijać przy coraz większej bezbożności.
7Chcą być nauczycielami Prawa, a nie rozumieją ani tego, co mówią, ani o czym zapewniają.
7Ponieważ śpiący śpią w nocy, a upijający się są pijani nocą.
4Język niemowlęcia przywarł z pragnienia do jego podniebienia; dzieci prosiły o chleb, a nie było nikogo, kto by im go ułamał.
15Zatem jacy jesteśmy dojrzali tak rozumiemy; a jeśli coś inaczej rozumiecie, to także Bóg wam objawi.
39Nikt też, kiedy się napije starego, nie chce zaraz świeżego; gdyż mówi: Stare jest dobre.
15Dla czystych wszystko jest czyste. Zaś dla tych, którzy są skalanymi oraz niewierzącymi nic nie jest czyste, lecz skalany jest ich umysł oraz sumienie.
2Może on być wyrozumiałym względem tych, co błądzą oraz prowadzą na manowce, gdyż sam jest także nosicielem słabości.
40Nie jest uczeń nad swojego nauczyciela; ale każdy będzie udoskonalony jak jego nauczyciel.
5A tym samym wkładając całą gorliwość bądźcie w waszej wierze dodatkowo zaopatrzeni męstwem, a w męstwie mądrością,
14Zaś człowiek zmysłowy nie przyjmuje tych Ducha Boga, bo są mu głupotą i nie może zrozumieć, że są badane duchowo.
20Ale wy, nie tak nauczyliście się Chrystusa,
5że zostaliście w nim uczynieni bogatymi, w każdym słowie oraz wszelkim wyższym poznaniu,
13Kto jest wśród was mądry i doświadczony? Ten niech w łagodności mądrości przedstawi swoje uczynki ze szlachetnego sposobu życia.
34Ocknijcie się prawnie i nie grzeszcie; gdyż niektórzy mają nieznajomość Boga; na zawstydzenie wam to mówię.
9Wszystkie one są dostępne dla rozumnego i proste dla tych, co pozyskali wiedzę.
30Przez to jest między wami wielu nędznych, chorych oraz dość liczni zasypiają.