List do Hebrajczyków 6:7
Gleba, która wypiła deszcz, co na nią często przychodzi, urodziła też odpowiednią trawę dla tych, dla których jest użyźniana i otrzymuje swoją część błogosławieństwa od Boga.
Gleba, która wypiła deszcz, co na nią często przychodzi, urodziła też odpowiednią trawę dla tych, dla których jest użyźniana i otrzymuje swoją część błogosławieństwa od Boga.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
8Zaś ta, co wydaje ciernie i osty okazuje się niewłaściwą oraz bliską przekleństwa, a jej koniec wraz z wypaleniem.
9a mieszkańcy kresów drżą przed Twoimi znakami; krańce wschodu oraz zachodu rozweselasz.
10Nawiedziłeś ziemię i ją zrosiłeś, szczodrze ją wzbogaciłeś, strumień Boga jest pełen wody; przygotowujesz także ich zboże, bo tak ją urządziłeś.
10Bowiem jak z nieba spada deszcz, czy śnieg i tam nie wraca, ale nasącza ziemię, użyźnia ją, czyni płodną oraz dostarcza nasienia siejącemu, a strawy jedzącemu –
6Niech Cię wielbią ludy, prawdziwy Boże; niech Cię wielbią wszystkie narody.
6i odpadli, znowu odnawiać ku skrusze. Bo ponownie krzyżują sobie Syna Boga oraz go zniesławiają.
26by zrosić deszczem ziemię przez nikogo nie zamieszkałą; pustynię, na której nie ma człowieka?
27By orzeźwić opuszczone i puste rozłogi oraz rozkrzewić świeżą ruń.
10On spuszcza na ziemię deszcz i zsyła wody na błonie.
22Jego błogosławieni posiądą ziemię, a Jego wyklęci będą zatraceni.
7Zatem bracia, bądźcie wytrwali aż do przyjścia Pana. Oto rolnik wyczekuje na cenny owoc ziemi oraz jest względem niego wytrwałym, aż otrzyma wczesny i późny deszcz.
11Ale ziemia do której idziecie, by ją zdobyć jest ziemią gór i dolin, z deszczu nieba nasyca się wodą.
6Ale tak: Ten, co sieje oszczędnie oszczędnie też będzie żąć; a ten, co sieje według hojności według hojności też będzie żąć.
1Uproście u WIEKUISTEGO deszcz w porze późnego deszczu. WIEKUISTY jest Tym, co tworzy błyskawice i który da wam ulewy i każdemu ziołu na polu.
23A Bóg da deszcz twojemu wysiewowi, którym zasiejesz rolę oraz chleb z urodzaju ziemi; będzie pożywny i obfity. W ten dzień twoje bydło będzie się paść na przestronnym błoniu,
26Uczynię przedmiotem błogosławieństwa – je, oraz okolice Mojego pagórka; będę też spuszczał deszcz w swoim czasie – będą to deszcze błogosławieństwa.
13Z Twoich sklepień zraszasz góry a ziemia nasyca się owocem Twoich dzieł.
14Wyprowadzasz trawę dla bydła i rośliny na użytek człowieka, aby z ziemi wydobył chleb.
6Niech zstąpi jakby deszcz na skoszoną łąkę, jak ulewa nawadniająca ziemię.
4wtedy dam wam deszcz w swoim czasie; ziemia wyda swój plon, a drzewo polne wyda swój owoc.
37Zatem obsiali pola i nasadzili winnice, więc przyniosły im owoc plon coroczny.
14że wtedy dam wam na waszej ziemi w swoim czasie wczesny i późny deszcz; i będziesz zbierał twoje zboże, twoje wino oraz twoją oliwę.
7Bowiem WIEKUISTY, twój Bóg, prowadzi cię do pięknej ziemi; do ziemi gdzie są potoki wód, gdzie źródła oraz tonie płynące po dolinach i górach.
8Temu, co pokrywa niebo chmurami, dla ziemi przygotowuje deszcz, rozplenia trawę po górach.
6ale z ziemi wznosiła się para oraz zrosiła całą powierzchnię ziemi.
6Szczęśliwy człowiek, którego siła jest w Tobie, a Twoje drogi w ich sercu.
27Powoli podnosi krople wód, co roszą deszczem na skutek Jego oparów.
28Stąd sączą się obłoki i zlewają na mnóstwo ludzi.
12Siejcie sobie ku sprawiedliwości, zbierajcie ku miłosierdziu. Przygotujcie sobie ugór do uprawy, bo pora szukać WIEKUISTEGO, aby przyszedł i jak deszcz spuścił nam sprawiedliwość.
34Płodną ziemię zamienił w solną glebę, z powodu niegodziwości jej mieszkańców.
7Nie błądźcie; Bóg nie pozwala się lekceważyć; bo jeśli człowiek coś posiał, to także będzie żąć.
8Dlatego ten, co sieje dla swej cielesnej natury z ciała wewnętrznego będzie żąć zniszczenie; zaś ten, co sieje dla Ducha z Ducha będzie żąć życie wieczne.
9A gdy czynimy szlachetnie, nie upadajmy na duchu; gdyż będziemy żąć w swoim czasie, nie będąc wyczerpani.
6Tak, On mówi do śniegu: Padaj na ziemię; także do kroplistego deszczu oraz do Swoich nawalnych oraz gwałtownych ulew.
10Dlatego niebo powstrzymuje nad wami rosę, a ziemia powstrzymuje swój plon.
4Z powodu popękanej gleby gdyż nie było deszczu na ziemi także znękani są oracze, więc zakrywają swoją głowę.
18Zatem znów się pomodlił i niebo wydało deszcz, a ziemia urodziła swój plon.
20Szczęśliwi ci, którzy będą zasiewać nad każdą wodą; ci, co będą puszczali na pastwisko nogę byka i osła.
6Rolnik, który się trudzi, winien pierwszy otrzymywać z plonów.
28Bo ziemia samorzutnie wydaje owoc, najpierw trawę, potem kłos, a potem w kłosie pełne zboże.
17Inaczej zapłonie na was gniew WIEKUISTEGO i zamknie On niebo, i nie będzie deszczu, a ziemia nie wyda swojego plonu; szybko znikniecie z tej pięknej ziemi, którą WIEKUISTY wam oddaje.
8Chociaż była zasadzona na żyznym polu, nad obfitymi wodami, by puszczała gałązki i przynosiła owoc; aby się stała wspaniałym, winnym krzewem.
27Ty wysłuchaj z niebios, odpuść grzech Twoich sług i Twojego israelskiego ludu, naucz ich prawej drogi, po której pójdą, oraz daj deszcz na Twą ziemię, którą dałeś w dziedzictwo Twojemu ludowi.
3Przez sześć lat obsiewaj twoje pole i przez sześć lat obrzynaj twoją winnicę oraz zbieraj jej plony.
6Będzie on jak wrzosna stepie, który nie zauważa, że przybliża się dobro; który stoi na rozpalonym gruncie, na pustyni, na glebie bezpłodnej i bezludnej.
6Uczynię ją pustkowiem; nie będzie przycinana, ani okopywana, lecz porośnie ostem i cierniem; także chmurom wzbronię ją zraszać deszczem.
15Doglądajcie, aby ktoś nie był pozostawiony w tyle, z dala od łaski Boga i by jakiś korzeń gorzkości rosnąc wzwyż się nie rozplenił, i by przez niego wielu nie zostało skalanych.
8Będzie on jak drzewo zasadzone nad wodami, co zapuszcza swoje korzenie aż nad potok i nie czuje, kiedy nadchodzi żar; jego liść jest zielony i nie martwi się w roku suszy, nigdy nie przestając przynosić owocu.
6Bo kogo Pan miłuje tego uczy, a każde dziecko, które przyjmuje to ćwiczy.
12Prawda wyrasta z ziemi, a sprawiedliwość patrzy z niebios.