2 List do Tymoteusza 2:6
Rolnik, który się trudzi, winien pierwszy otrzymywać z plonów.
Rolnik, który się trudzi, winien pierwszy otrzymywać z plonów.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
4Żaden człowiek, co służy w wojsku, nie jest uwikłany w sprawy życia, aby się podobał temu, co go zwerbował do wojska.
5A jeśli by ktoś walczył nie jest odznaczany, jeśli nie walczył prawidłowo.
7Tak, że ani ten, co zaszczepia nie jest kimś, ani ten, co podlewa ale Bóg, który daje wzrost.
8Ale ten, co zaszczepia oraz ten, co podlewa są jednym i każdy weźmie swoją zapłatę według własnego trudu.
9Gdyż jesteśmy pomocnikami Boga; polem Boga, jesteście budowlą Boga.
36Także ten, który żnie, odbiera zapłatę oraz zbiera owoc do życia wiecznego, by siejący i żnący mógł się wspólnie cieszyć.
37Gdyż w tym jest prawdziwe słowo: Inny jest siejący, a inny żnący.
38Ja was wysłałem zbierać to, nad czym wy się nie trudziliście; inni się natrudzili, a wyście weszli w ich pracę.
10Czy raczej z powodu nas to mówi? Gdyż dla nas zostało napisane, że kto orze powinien orać w nadziei, a kto młóci młócić w nadziei, oraz według swojej nadziei uczestniczyć.
11Jeśli my zasialiśmy wam duchowe, czyż będzie znaczące, gdybyśmy wasze cielesne zbierali?
6Czy tylko ja jeden i Barnabasz nie mamy wolności, by się nie trudzić?
7Czy kto kiedy służy w wojsku na własnym żołdzie? Kto sadzi winnicę, a nie spożywa jej owocu? Albo kto pasie trzodę, a nie je z mleka trzody?
17Starsi, którzy pięknie stoją na czele, niech będą uznani za godnych podwójnego szacunku, a najbardziej ci, co się trudzą w słowie i nauce.
18Gdyż Pismo mówi: Młócącemu bykowi nie nałożysz kagańca, oraz: Godny jest pracownik jego zapłaty.
6Albo jeśli jest ktoś, kto zasadził winnicę, ale jeszcze jej nie zaczął użytkować niech pójdzie i wróci do swojego domu, aby nie zginął na wojnie, a kto inny by z niej użytkował.
28Bo ziemia samorzutnie wydaje owoc, najpierw trawę, potem kłos, a potem w kłosie pełne zboże.
29Ale kiedy wyda owoc, zaraz zostanie wysłany sierp, bowiem zbliżyło się żniwo.
6Ale tak: Ten, co sieje oszczędnie oszczędnie też będzie żąć; a ten, co sieje według hojności według hojności też będzie żąć.
6A ten, który jest pouczany słowem, niech się dzieli we wszystkich dobrach z nauczającym.
7Nie błądźcie; Bóg nie pozwala się lekceważyć; bo jeśli człowiek coś posiał, to także będzie żąć.
8Dlatego ten, co sieje dla swej cielesnej natury z ciała wewnętrznego będzie żąć zniszczenie; zaś ten, co sieje dla Ducha z Ducha będzie żąć życie wieczne.
9A gdy czynimy szlachetnie, nie upadajmy na duchu; gdyż będziemy żąć w swoim czasie, nie będąc wyczerpani.
7Myśl o tym, co mówię; gdyż Pan da ci zrozumienie we wszystkim.
7Zatem bracia, bądźcie wytrwali aż do przyjścia Pana. Oto rolnik wyczekuje na cenny owoc ziemi oraz jest względem niego wytrwałym, aż otrzyma wczesny i późny deszcz.
26Głód robotnika pobudza go do pracy; przynaglają go jego własne usta.
15Pragnij przedłożyć siebie wypróbowanym przy Bogu, pracownikiem nie zasługującym na zawstydzenie, należycie wykładającym słowo prawdy.
2A o stosownym czasie, wysłał sługę do hodowców winorośli, by odebrać plony od hodowców owej winnicy.
7Gleba, która wypiła deszcz, co na nią często przychodzi, urodziła też odpowiednią trawę dla tych, dla których jest użyźniana i otrzymuje swoją część błogosławieństwa od Boga.
10Zaś Ten, co dostarcza nasienie siejącemu, zaopatrzy też w chleb do zjedzenia, pomnoży wasz siew oraz sprawi rozwój plonom waszej sprawiedliwości;
11Kto uprawia swą rolę nasyci się chlebem; lecz bezmyślnym jest ten, co ugania się za marnościami.
1Ja jestem prawdziwą winoroślą, a mój Ojciec jest hodowcą winorośli.
2Każdy pęd, który nie niesie we mnie owocu usuwa, a każdy, który niesie owoc oczyszcza, aby niósł owoc obfitszy.
34A kiedy zbliżył się czas zbierania plonów, wysłał swoje sługi do owych hodowców winorośli, aby odebrali jej plony.
24Nie wiecie, że ci, co biegną na stadionie wszyscy biegną, ale jeden bierze nagrodę? Tak biegnijcie abyście ją pochwycili.
25A każdy, kto współzawodniczy, we wszystkim jest wstrzemięźliwy; otóż tamci, aby wziąć przemijającą chwałę, ale my wieczną.
58Wobec tego moi umiłowani bracia, stawajcie się spokojni, niewzruszeni, zawsze obfitujący w Dziele Pana oraz tacy, co wiedzą, że wasz ból nie jest daremny w Panu.
7Żeniec nie napełnia nim swojej garści, ani swej poły ten, który wiąże snopy.
8Bo te rzeczy będąc z wami i obfitując, nie czynią was bezczynnymi, ani nie przynoszącymi korzyści co do znajomości naszego Pana, Jezusa Chrystusa.
18Kto pielęgnuje figowe drzewo – będzie spożywał z jego owocu; a kto dogląda swego pana – zjedna sobie szacunek.
44gdyż każde drzewo jest poznawane z jego własnego owocu. Nie zbierają z cierni fig i nie zrywają z jeżyny winnego grona.
3Przez sześć lat obsiewaj twoje pole i przez sześć lat obrzynaj twoją winnicę oraz zbieraj jej plony.
4A każdy niech próbuje swojej pracy i wtedy, jedynie względem siebie będzie miał chlubę, a nie względem drugiego.
14Jeśli czyjaś praca pozostanie ta, którą nadbudował ten otrzyma nagrodę.
9Czcij WIEKUISTEGO częścią twojego mienia oraz pierwiastkiem wszystkich twoich plonów.
16Dorobek sprawiedliwego idzie na życie; zysk niegodziwego na grzech.
10Bo gdy byliśmy przy was, to nakazaliśmy wam, że jeśli ktoś nie chce pracować niech także nie je.
5Bowiem przed winobraniem, kiedy opadnie kwiat, a kiść zamieni się w dojrzewające grono – wtedy nożami obetnie latorośle, a gałązki oberżnie i rzuci.
9Jaką więc, ma korzyść z całej swojej pracy ten, co pracuje?
37Zatem obsiali pola i nasadzili winnice, więc przyniosły im owoc plon coroczny.
6który odpłaci każdemu według jego czynów.