Ksiega Hioba 37:6
Tak, On mówi do śniegu: Padaj na ziemię; także do kroplistego deszczu oraz do Swoich nawalnych oraz gwałtownych ulew.
Tak, On mówi do śniegu: Padaj na ziemię; także do kroplistego deszczu oraz do Swoich nawalnych oraz gwałtownych ulew.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
27Powoli podnosi krople wód, co roszą deszczem na skutek Jego oparów.
28Stąd sączą się obłoki i zlewają na mnóstwo ludzi.
29Kto rozumie rozpostarcie się chmur oraz grom z Jego namiotu?
3Pod całym niebem go rozsyła, a Jego światło idzie po krańce ziemi.
4Głos za nim huczy, grzmi głosem Swojego majestatu i nie powstrzymuje błyskawic, gdy Jego grom ma być słyszany.
5Bóg straszliwie grzmi swoim głosem – sprawuje wielkie rzeczy, których nie pojmujemy.
8Ogień i grad, śnieg i mgła, oraz gwałtowny wicher, wykonawca Jego rozkazu.
16Kiedy wydaje głos, szumią wody na niebie; gdy z krańców ziemi wyprowadza obłoki, tworzy błyskawice dla deszczu i wyprowadza wicher ze Swych składów –
10Od Bożego tchnienia wytwarza się lód oraz tężnieje przestwór wód.
11Obciąża też chmury gradem, obłoki rozprasza Swoim światłem,
12więc wirują wokoło według Jego planów, by na powierzchni całego kręgu ziemskiego uskutecznić wszystko, co im rozkazał.
13Wywołuje je jako karcącą rózgę, bądź jako owoc ziemi, bądź jako znak Jego łaski.
14Ijobie, skłoń na to ucho, zastanów się i rozważ te Boże cuda.
15Czy ci wiadomo, jakie Bóg im nadaje zadanie, albo jak każe zabłysnąć światłu Swoich chmur?
16Czy rozumiesz ruchy obłoków i dziwy Tego, który jest doskonałej umiejętności?
17W jaki sposób ogrzewają się twoje szaty, kiedy ucisza ziemię powiewem od południa?
18Czy wraz z Nim rozpostarłeś niebiosa, jakby trwałe, lane zwierciadło?
15On zsyła swoje Słowo na ziemię i szybko mknie Jego rozkaz.
16Spuszcza śnieg jak wełnę, a szron rozsypuje jak popiół.
17Rzuca Swój lód bryłkami; kto się ostoi przed Jego mrozem?
18Posyła Swoje Słowo i je roztapia; wieje Swym wiatrem i leją się wody.
26kiedy zakreślił deszczowi prawo i szlaki błyskom gromów
13A kiedy się odzywa grzmotem wody szumią na niebie; gdy podnosi obłoki z krańców ziemi tworzy błyskawice dla deszczu i wyprowadza wicher ze Swoich magazynów.
25Kto oddzielił ulewie stoki oraz wyznaczył drogę błyskom gromów;
26by zrosić deszczem ziemię przez nikogo nie zamieszkałą; pustynię, na której nie ma człowieka?
7Z krańca ziemi wznosi obłoki, tworzy błyskawice dla deszczu, wyprowadza wiatr ze Swych skarbnic.
22Czy dotarłeś do składów śniegu? Czy widziałeś spichlerze gradu,
7Wtedy zamyka rękę każdego człowieka, by wszyscy ludzie poznali Jego dzieła.
10Bowiem jak z nieba spada deszcz, czy śnieg i tam nie wraca, ale nasącza ziemię, użyźnia ją, czyni płodną oraz dostarcza nasienia siejącemu, a strawy jedzącemu –
22Od północy zjawia się jakby złoto; wokół Boga roztacza się straszny majestat.
34Czy podniesiesz swój głos ku chmurom, by pokryła cię obfitość wód?
35Czy możesz rozpętać błyskawice, aby przyszły i powiedziały do ciebie: Oto jesteśmy?
32W Swoich dłoniach ukrywa promień i rozkazuje mu by uderzał.
33Jego grom o nim zwiastuje, budząc Jego żarliwość przeciw wszystkiemu, co się wynosi.
10On spuszcza na ziemię deszcz i zsyła wody na błonie.
8Temu, co pokrywa niebo chmurami, dla ziemi przygotowuje deszcz, rozplenia trawę po górach.
8W Swoich chmurach związuje wody, a jednak nie rwie się obłok pod nimi.
6Niech zstąpi jakby deszcz na skoszoną łąkę, jak ulewa nawadniająca ziemię.
6On zbudował w niebiosach Swoje górne stopnie, a nad ziemią utwierdził Swoje stropy; On wzywa wody morza i rozlewa je na obliczu ziemi; Jego Imię to WIEKUISTY.
28Czy deszcz ma ojca, albo kto płodzi krople rosy?
1Uproście u WIEKUISTEGO deszcz w porze późnego deszczu. WIEKUISTY jest Tym, co tworzy błyskawice i który da wam ulewy i każdemu ziołu na polu.
15Hamuje wody, a wysychają; puszcza je, a podrywają ziemię.
37Kto obliczył w Swojej mądrości pył? A składy nieba – kto je wypróżnia;
17Ujrzały Cię wody, Boże, ujrzały Cię wody, a otchłanie zadrżały i zostały wstrząsnięte.
18Powodzią rozlały się obłoki, dały odgłos chmury i przebiegały Twoje strzały.
14Oto zarysy Jego dróg, ale i tylko szept wieści, którą zasłyszeliśmy o Nim. Przecież Jego wszechmoc jest gromowładną – któż ją zrozumie!
12A wokół Niego jakby namiot, mrok uczynił Swoją osłoną, pomrokę wód, gęste obłoki.
25Więc powiedział i wzniecił gwałtowny wicher, który podniósł jego bałwany;
2Niech moja nauka poleje się jak deszcz, a moja mowa spłynie jak rosa, jak ulewa na zieleń i nawałnica na trawę.
22Czyż między marnościami narodów są też szafarze deszczu? Albo, czy niebiosa same spuszczają obfite krople? Czy raczej nie Ty, WIEKUISTY, nasz Bóg, i Ciebie oczekujemy? Przecież Ty uczyniłeś to wszystko!