Ksiega Hioba 37:22
Od północy zjawia się jakby złoto; wokół Boga roztacza się straszny majestat.
Od północy zjawia się jakby złoto; wokół Boga roztacza się straszny majestat.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
9Ze składu wychodzi burza, a mróz od rozpędzonych wichrów.
10Od Bożego tchnienia wytwarza się lód oraz tężnieje przestwór wód.
11Obciąża też chmury gradem, obłoki rozprasza Swoim światłem,
21Tak, nie można spoglądać na światło słońca, kiedy jasno świeci wśród chmur i gdy przeciąga wiatr, który je oczyszcza.
23Ale Wszechmocnego – Jego nie dościgniemy; On jest wzniosły potęgą, sądem i pełnią sprawiedliwości; nikogo nie gnębi.
3Pod całym niebem go rozsyła, a Jego światło idzie po krańce ziemi.
4Głos za nim huczy, grzmi głosem Swojego majestatu i nie powstrzymuje błyskawic, gdy Jego grom ma być słyszany.
5Bóg straszliwie grzmi swoim głosem – sprawuje wielkie rzeczy, których nie pojmujemy.
6Tak, On mówi do śniegu: Padaj na ziemię; także do kroplistego deszczu oraz do Swoich nawalnych oraz gwałtownych ulew.
32W Swoich dłoniach ukrywa promień i rozkazuje mu by uderzał.
33Jego grom o nim zwiastuje, budząc Jego żarliwość przeciw wszystkiemu, co się wynosi.
8Ogień i grad, śnieg i mgła, oraz gwałtowny wicher, wykonawca Jego rozkazu.
24Która jest droga tam, gdzie się dzieli światło, a po ziemi roztacza wschodni wicher?
7Z krańca ziemi wznosi obłoki, tworzy błyskawice dla deszczu, wyprowadza wiatr ze Swych skarbnic.
23Oto z zapalczywością zrywa się zawierucha WIEKUISTEGO; rozpętana burza stoczy się na głowę niegodziwych.
21Wicher go uniesie i odejdzie, gdyż porwie go z jego miejsca.
15Czy ci wiadomo, jakie Bóg im nadaje zadanie, albo jak każe zabłysnąć światłu Swoich chmur?
16Czy rozumiesz ruchy obłoków i dziwy Tego, który jest doskonałej umiejętności?
17W jaki sposób ogrzewają się twoje szaty, kiedy ucisza ziemię powiewem od południa?
18Czy wraz z Nim rozpostarłeś niebiosa, jakby trwałe, lane zwierciadło?
19Oto z zapalczywością się zrywa zawierucha od WIEKUISTEGO, a burza już się kłębi; stoczy się na głowę niegodziwych.
16Kiedy wydaje głos, szumią wody na niebie; gdy z krańców ziemi wyprowadza obłoki, tworzy błyskawice dla deszczu i wyprowadza wicher ze Swych składów –
13A kiedy się odzywa grzmotem wody szumią na niebie; gdy podnosi obłoki z krańców ziemi tworzy błyskawice dla deszczu i wyprowadza wicher ze Swoich magazynów.
2Wokół Niego mgły i obłoki; podstawą Jego tronu jest sprawiedliwość i prawo.
12A wokół Niego jakby namiot, mrok uczynił Swoją osłoną, pomrokę wód, gęste obłoki.
11Wciąż nie widzisz wskutek ciemności oraz powodzi wód, która cię okrywa.
12Mówisz: Czy Bóg nie jest wysoko, w niebiosach? Spójrz na czoło gwiazd, jak są niedościgłe.
13A jeszcze mówisz: Co Bóg wie? Czy będzie sądził poprzez te gęste tumany?
14Chmury są dla Niego osłoną, więc nie widzi i przechadza się po niebiańskim kręgu.
18Powodzią rozlały się obłoki, dały odgłos chmury i przebiegały Twoje strzały.
29Kto rozumie rozpostarcie się chmur oraz grom z Jego namiotu?
4a Jego błyskawice oświetlały świat zamieszkały. Widziała to ziemia i zadrżała.
12Wokół siebie roztoczył mrok, niby namiot, zebrane wody, gęste obłoki.
13Od blasku bijącego od Niego, zapłonęły ogniste węgle.
14WIEKUISTY zagrzmiał z niebios, Najwyższy wydał swój głos.
9Zakrywa widok Swojego tronu, rozpościerając wokół niego Swój obłok.
27Kiedy przyjdzie na was jak burza, gdy jak wicher nadciągnie wasze nieszczęście, kiedy przyjdzie na was nędza i utrapienie.
1Wtedy, spośród orkanu, WIEKUISTY odpowiedział Ijobowi, mówiąc:
34Czy podniesiesz swój głos ku chmurom, by pokryła cię obfitość wód?
14Oto zarysy Jego dróg, ale i tylko szept wieści, którą zasłyszeliśmy o Nim. Przecież Jego wszechmoc jest gromowładną – któż ją zrozumie!
3WIEKUISTY jest nieskory do gniewu, chociaż przemożny w sile; bezkarnie nie przepuszcza. WIEKUISTY – w wichrze i zawierusze Jego droga, a chmury kurzem u Jego stóp.
17Rzuca Swój lód bryłkami; kto się ostoi przed Jego mrozem?
22Czy dotarłeś do składów śniegu? Czy widziałeś spichlerze gradu,
2Jego jest panowanie i majestat; Tego, co tworzy pokój na Swoich wysokościach.
3Czy jest znana liczba Jego zastępów? A nad kim nie wschodzi Jego światło?
22A jednak Bóg długo go utrzymuje Swoją siłą, dźwiga na nowo, choć zwątpił już o życie.
11Czyż nie zatrwoży was Jego majestat i lęk przed Nim na was nie spadnie?
27Powoli podnosi krople wód, co roszą deszczem na skutek Jego oparów.