Ksiega Izajasza 14:7
Spoczęła, uspokoiła się cała ziemia; zatem wybuchnęli radosnym okrzykiem.
Spoczęła, uspokoiła się cała ziemia; zatem wybuchnęli radosnym okrzykiem.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
8Z twojego powodu rozradowały się i cyprysy, i cedry Libanu, mówiąc: Od chwili twojego upadku nie powstała przeciwko nam siekiera.
7Przepasany potęgą, Twoją mocą utwierdzasz góry,
17Niegodziwi zaprzestali tam fukać, a wyczerpani z sił znajdują tam pokój.
18Razem odpoczywają więźniowie, nie słysząc głosu naganiacza.
11Niech się weselą niebiosa, niech się raduje ziemia, niechaj zahuczy morze i wszystko, co je zapełnia.
12Niech się cieszy pole i wszystko co na nim jest; niech się zarazem rozradują wszystkie leśne drzewa.
17Pokój będzie dziełem sprawiedliwości, zaś owocem sprawiedliwości cisza i bezpieczeństwo na wieki.
18Mój naród zamieszka w przybytku pokoju, w bezpiecznych siedzibach oraz cichych ustroniach.
4Cała ziemio - wznieście okrzyki WIEKUISTEMU, wybuchnijcie, radujcie się i śpiewajcie.
31Niech się rozradują niebiosa i niech się rozweseli ziemia; niechaj mówią w narodach: Króluje WIEKUISTY!
32Niech zaszumi morze i wszystko, co w nim jest; niechaj się rozraduje pole i wszystko, co na nim żyje.
33Wtedy się rozweselą przed WIEKUISTYM drzewa leśne;bowiem przyszedł osądzić ziemię.
12Tak w radości wyjdziecie oraz w pokoju będziecie prowadzeni; góry i wzgórza wybuchną przed wami śpiewem, a wszystkie polne drzewa uderzą jakby w dłoń.
29Zamienił burzę na ciszę i uśmierzyły się fale.
30Więc ucieszyli się, że zamilkły, i doprowadził ich do celu ich pragnień.
11Zaś oni odezwali się do anioła WIEKUISTEGO, który stał między mirtami i powiedzieli: Krążyliśmy po ziemi, a oto cała ziemia spoczywa w ciszy i spokoju.
9Góry, wszystkie pagórki, drzewa owocowe i wszystkie cedry.
7Lecz jak może odpocząć? Przecież wysłał go WIEKUISTY! Przeciwko Aszkalonowi i przeciw wybrzeżom morza – tam go postanowił!
8Ty, Ty jesteś straszny, zatem kto się przed Tobą utrzyma w chwili Twojego gniewu?
13Zagrzmijcie niebiosa, rozraduj się ziemio i niech góry wybuchną radością; bowiem WIEKUISTY pociesza Swój naród, użala się nad Swoimi biednymi.
29A wy będziecie śpiewać, jak w noc obchodzenia uroczystości oraz serdecznie się weselić jak ci, co pielgrzymują przy odgłosie fletu, zdążając do góry WIEKUISTEGO, do israelskiej Skały.
6Tego, który razami bez ustanku gromił narody w zaciekłości; co w gniewie gnębił ludy, prześladując bez ograniczeń.
29Jeśli więc daje pokój, któż Go potępi? A jeśli skrywa Swoje oblicze, kto Go zobaczy? Jednak On czuwa nad narodem, jak i nad pojedynczym człowiekiem.
7I nie dajcie Mu wypoczynku, dopóki znowu nie utwierdzi i nie ustanowi Jeruszalaim chwałą na ziemi.
19więc nadciągną, i wszystkie się rozsiądą na opuszczonych dolinach, na rozpadlinach skał, na wszystkich ścierniskach oraz na wszystkich pastwiskach.
7Niechaj zahuczy morze i wszystko, co je zapełnia; świat oraz jego mieszkańcy.
8Niech rzeki przyklasną dłonią i pospołu góry zawtórują,
20A WIEKUISTY przebywa w Swoim świętym Przybytku; niech przed Nim umilknie cała ziemia!
11Lecz pokorni posiądą ziemię oraz będą się napawać pełnią pokoju.
12Rok uwieńczyłeś Twą dobrocią, a Twe drogi kapią obfitością.
13Wybujały pastwiska puszczy, zaś wzgórza opasują się rozkoszą.
3W dniu, w którym WIEKUISTY da ci wytchnienie od twych męczarni, od twojej trwogi oraz od ciężkiej służby, którą się tobą wysługiwano,
4wtedy odezwiesz się tą przypowieścią o królu Babelu, mówiąc: Jakże ustał ciemiężca, ustało tyraństwo!
4Przed Tobą korzy się cała ziemia, śpiewa Ci, wyśpiewuje Twe Imię. Sela.
1WIEKUISTY króluje; niechaj się cieszy ziemia oraz niech się radują niezliczone wyspy.
4Bo tak do mnie powiedział WIEKUISTY: Z Mego Przybytku będę spokojnie patrzeć, niczym łagodne ciepło, które spływa na trawy; niczym obłok co zrasza żniwa w znoju.
37Zamilkną zdrowe łąki przed płonącym gniewem WIEKUISTEGO!
1Umilknijcie przede Mną wybrzeża, a ludy niech odświeżają siłę! Niech się zbliżą i niech przemówią; razem przystąpmy do rozprawy.
13Leżałbym teraz i spoczywał, spałbym oraz zażywał spokoju,
12Ponad nimi mieszka ptactwo nieba i z gałęzi wydaje głos.
9Pójdźcie, spójrzcie na działanie WIEKUISTEGO, który zrządził spustoszenia na ziemi.
10Uśmierza wojny aż do krańców ziemi; druzgocze łuki, kruszy kopie, a wozy pali ogniem.
7Poddaj się WIEKUISTEMU i Go wyczekuj; nie zazdrość temu, któremu się powodzi; człowiekowi, który spełnił zamiary.
14Zaś tamci podnoszą swój głos i się cieszą, nad morzem się weselą ze wspaniałości WIEKUISTEGO.
7Śpiewajcie Bogu, śpiewajcie; śpiewajcie naszemu Królowi, śpiewajcie.
14Wesel się córo Cyońska, wykrzykuj Israelu! Ciesz się i raduj całym sercem córo Jeruszalaim!
14Od dawna milczałem – lecz czy mam pozostać spokojnym, wstrzymywać się, jęczeć jak rodząca? Chcę burzyć, a przy tym chłonąć!
30Zatem uspokoiło się królestwo Jozafata, bo jego Bóg dał mu odpocznienie ze wszystkich stron.
2Ten, kto chodzi w prostocie przybliża pokój, odpoczywa na swoim łożu.
17Twój Bóg, WIEKUISTY, jest wśród ciebie; Ten, który może wspomóc! On szczerze się z tobą cieszy, milczy w Swojej miłości, tobą się weseli w głośnym uniesieniu!