Ksiega Hioba 28:13
Śmiertelny nie zna jej ceny, ani nie potrafi jej znaleźć na ziemi żyjących.
Śmiertelny nie zna jej ceny, ani nie potrafi jej znaleźć na ziemi żyjących.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
12Ale mądrość – gdzie ją znaleźć? I gdzie jest siedlisko poznania?
14Głębina woła: We mnie jej nie ma; a morze powiada: Przy mnie jej nie ma.
15Nie można jej opłacić szczerym złotem, ani nabyć jej wagą srebra.
16Nie zrównoważy jej złoto Ofiru, ani kosztowny beryl, lub szafir.
17Nie zrówna jej ani złoto, czy szklisty klejnot, ani jej ceną nie jest szczerozłote naczynie.
18O perłach oraz krysztale nie trzeba przy niej wspominać, bo naszyjnik mądrości jest droższy niż korale.
19Nie zrówna się z nią etiopski topaz oraz nie zrównoważy jej najszczersze złoto.
20Mądrość – skąd ona przychodzi i gdzie jest miejsce poznania?
21Zakryta jest przed oczami wszystkich żyjących i utajona przed ptactwem nieba.
17przekonałem się w każdym dziele Boga, że człowiek nie jest w stanie doścignąć tego dzieła, które się spełnia pod słońcem. Człowiek, jakkolwiek by się trudził, aby dojść nie odkryje; nawet mędrzec, który sądzi, że je poznał jednak nie jest w stanie tego zbadać.
24Dalekim jest, co dalekim było, oraz głębokim, tak, głębokim. Kto to zbada?
7Jednak nie wie on co będzie oraz jak to się stanie; kto mu to powie?
13Szczęśliwy człowiek, który dostąpił Mądrości; człowiek, który pozyskał rozwagę.
14Bo jej nabycie jest lepsze niż uzyskanie srebra, jej dochód pożyteczniejszy niż szczere złoto.
11Bo lepszą jest mądrość niż korale; nie dorównują jej żadne klejnoty.
21Tych, którzy wypatrują śmierci a nie przychodzi; którzy jej poszukują pilniej niż skarbów.
13Znowu powiecie: My znaleźliśmy mądrość; tylko Bóg rozwiewa wątpliwości, a nie człowiek.
16Co po pieniądzach w ręku głupca? Czy są do kupna mądrości? Nie wystarcza mu do tego rozumu.
3Nie nauczyłem się też mądrości, więc jak miałbym posiadać wiedzę o Świętym?
8Czy podsłuchiwałeś na radzie Bożej i tam zdobyłeś sobie taką mądrość?
9Co ty wiesz, co by i nam nie było wiadomo; co ty rozumiesz, czego byśmy i my nie rozumieli?
7Czyżbyś chciał zgłębić istotę Boga, lub zbadać nieskończoność Wszechmocnego?
8Ona jest wyższą niż niebiosa, zatem co poczniesz? Ona jest głębszą niż Kraina Umarłych, zatem cóż możesz wiedzieć?
7Ale ścieżki do tego nie zna drapieżny ptak, ani jej nie wypatrzyło oko krogulca.
9Nie zawsze znakomici są mądrzy; nie zawsze starcy rozumieją oceny.
4Czy nie znasz tej odwiecznej prawdy, wiadomej od chwili ustanowienia człowieka na ziemi,
23Jeden Bóg prawdziwy świadom jest do niej drogi; On jeden zna jej siedzibę.
19Czyżby Bóg miał cenić twoje bogactwo? Ani złoto, ani żadna siła mienia nic dla Niego nie znaczą.
12Bowiem komu wiadomo, co w życiu jest szlachetne dla człowieka w nielicznych dniach jego znikomego istnienia, które niby cień spędza? Kto powiadomi człowieka, co będzie po nim pod słońcem?
4jeśli będziesz Jej szukał jak srebra i poszukiwał niby ukrytych skarbów
5Zaprawdę, żywym jest wiadomo, że umrą; zaś zmarli nie wiedzą o niczym i już nic nie zyskują, nawet pamięć o nich idzie w zapomnienie.
26Oto wielki Bóg – tylko my nie możemy Go poznać; niezbadana jest liczba Jego lat.
3Gdzież jest ten pytasz, co bez rozsądku zamroczy Twoje postanowienie? Mówiłem, ale nie rozumiałem; zbyt dziwne to dla mnie rzeczy, których nie pojmuję.
6Jak wzniosłe są Twoje dzieła, WIEKUISTY, i niezmiernie głębokie Twe zamysły.
21Gdyż niejeden człowiek pracuje mądrze, rozumnie i sprawnie, a musi to zostawić w udziale innemu, który się tym nie trudził; zatem to jest marność i wielkie nieszczęście.
19Która jest droga tam, gdzie przebywa światło, a mrok – gdzie jego miejsce,
20byś je sprowadził do swej granicy, jeżeli zrozumiałeś ścieżki do ich domu?
1Srebro ma swą kopalnię, a złoto miejsce, gdzie je oczyszczają.
10Czyń twoją siłą wszystko, co jest zdolna uczynić twoja ręka; gdyż w Krainie Umarłych, do której idziesz, nie ma ani działalności, ani obliczania, ani wiedzy, ani mądrości.
14Ale za taką samą uważaj mądrość dla twej duszy. Jeśli ją pozyskałeś – masz przyszłość, a twa nadzieja nie zaginie.
6Oto piędziami wymierzyłeś dni moje, a mój wiek jak nicość przed Tobą. Zaprawdę, wszystko marnością, każdy istniejący człowiek. Sela.
21Gdy w nich zerwała się linaich namiotu – umierają, i zaiste, nie umierają w mądrości.
15Co krzywe nie daje się wyprostować, a czego brakuje nie może wejść w rachubę.
8Bo jaką ma wyższość mądry nad głupcem? Tą, którą ma ubogi, co umie sobie radzić wobec życia.
28Potem oświadczył człowiekowi: Oto bojaźńPana jest prawdziwą mądrością, a omijanie złego – rozumem.
6Niedościgłym jest dla mnie tego zrozumienie, i tak wzniosłe, że temu nie podołam.
15Jest mnóstwo złota i korali; lecz najcenniejszym klejnotem są rozumne usta.
21Kto wie, czy duch synów ludzkich wznosi się w górę, a duch bydlęcia zstępuje na dół, do ziemi?
16Nabywanie mądrości – o ileż to lepsze niż złoto; a nabywanie rozwagi – o ileż to wyśmienitsze niż srebro.
27Oto co zbadaliśmy – że nie jest inaczej. Słuchaj tego i rozważ sam u siebie.