Ewangelia wedlug sw. Lukasza 22:25
Zaś on im powiedział: Królowie narodów są ich panami, a ci, co mają władzę zostają nazwani ich dobroczyńcami.
Zaś on im powiedział: Królowie narodów są ich panami, a ci, co mają władzę zostają nazwani ich dobroczyńcami.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
25Ale Jezus przywołał ich i powiedział: Wiecie, że władcy narodów panują nad nimi przemocą, a wielcy władają nad nimi samowolnie.
26Lecz nie tak będzie między wami; a ktokolwiek miałby się stać między wami wielki, jest waszym sługą;
27a ktokolwiek miałby być między wami pierwszy, jest waszym sługą;
28tak jak Syn Człowieka nie przyszedł, aby być obsługiwanym, lecz aby usłużyć, i by oddać swoje życie na okup za wielu.
42Zaś Jezus przywołał ich i im mówi: Wiecie, że ci, co wydaje się że rządzą narodami zapanowują nad nimi; a ich wielcy okazują nad nimi władzę.
43Ale nie tak będzie między wami; lecz kto by chciał stać się wielki pośród was ten będzie waszym sługą.
44A kto by z was chciał być pierwszym będzie wszystkich poddanym.
26Ale wy nie w ten sposób; a większy wśród was niech stanie się jak młodociany; a idący na przedzie jak będący sługą.
27Bo kto jest większy? Ten leżący u stołu, czy ten będący sługą? Czyż nie leżący u stołu? Ale ja jestem w środku was jako będący sługą.
23A oni zaczęli dociekać między sobą, kto z nich byłby tym, który ma to uczynić.
24Ale także pojawiła się w nich rywalizacja, kto z nich spodziewa się być większy.
10Więc nie bądźcie nazywani mistrzami, gdyż jeden jest wasz Mistrz Chrystus.
11Zaś większy z was, będzie waszym sługą.
12A kto się wywyższy, zostanie uniżony; a kto siebie uniży, zostanie wywyższony.
34Ale oni milczeli, bo w drodze rozmawiali między sobą, kto jest większy.
35Więc usiadł, zawołał dwunastu i im mówi: Jeśli ktoś chce być pierwszy, będzie ze wszystkich ostatni i wszystkich sługą.
25A on mówi: Tak, składa. A kiedy wchodził do domu, Jezus go ubiegł, mówiąc: Jak ci się zdaje, Szymonie? Od kogo królowie ziemi biorą podatek lub czynsz? Od swoich synów, czy od obcych?
29A ja ustanawiam wam testamentem królestwo, jak mi ustalił mój Ojciec,
44Zaprawdę, mówię wam, że ustawi go nad wszystkimi swoimi majątkami.
47zaprawdę powiadam wam, że postawi go nad wszystkimi swoimi majętnościami.
20Więc im mówi: Czyj to wizerunek i napis?
21Mówią mu: Cesarza. Wtedy im mówi: Zatem oddawajcie, co cesarza cesarzowi; a co Boga Bogu.
9Zaś panowie, czyńcie to samo względem nich, zaniechując groźby i wiedząc, że i wy macie Pana w niebiosach, a u Niego nie ma względu na osobę.
1Panowie, dawajcie sługom sprawiedliwie oraz bezstronnie, wiedząc, że i wy macie Pana w Niebie.
14czy to namiestnikom, jako przez niego posłanym do ukarania tych, co źle czynią; a pochwale tych, którzy czynią dobrze.
25Zaś on im powiedział: Oddajcie więc, co cesarza cesarzowi, oraz co Boga Bogu.
23A gdy on przyszedł do Świątyni i kiedy uczył, podeszli do niego przedniejsi kapłani oraz starsi ludu, mówiąc: W jakim autorytecie to robisz? I kto ci dał ten autorytet?
7Bogaty panuje nad ubogimi, a dłużnik jest sługą wierzyciela.
24Nie jest uczeń nad mistrza, ani sługa nad swego pana.
25Dosyć uczniowi, aby był taki jak jego mistrz, a sługa jak jego pan. Jeśli gospodarza Beelzebubem nazwali, czym więcej nazwą jego domowników.
27Co więcej, tych moich wrogów, którzy nie chcą mojego panowania nad nimi, przyprowadźcie tutaj oraz przede mną ich zabijcie.
9Bo i ja jestem człowiekiem pod władzą, który ma pod sobą żołnierzy; i mówię temu: Idź, i idzie; a drugiemu: Przyjdź, i przychodzi; a memu niewolnikowi: Uczyń to, i czyni.
2A ci, co mają panów wierzących, niech ich nie lekceważą dlatego, że są braćmi; ale niech więcej służą, gdyż są wierzącymi i umiłowanymi współuczestnikami dobrodziejstwa. Tego nauczaj oraz zachęcaj.
17Bądźcie zjednani z tymi, którzy torują wasze drogi oraz im ulegajcie, by to czynili z radością, a nie ciężko wzdychając, gdyż to jest dla was niekorzystne. Bo oni trwają bez snu z powodu waszych dusz, ażeby zdać sprawozdanie.
8Czy raczej mu nie powie: Przygotuj, co mógłbym zjeść na wieczerzę; a kiedy się przepaszesz usłuż mi, aż się najem oraz wypiję, a potem ty sobie zjesz i wypijesz?
22Wolno nam dać podatek cesarzowi, czy nie?
46Ale wzeszła w nich myśl, kto z nich byłby większy.
28oraz mu mówili: W jakim autorytecie to robisz? Kto ci dał ten autorytet, abyś to robił?
3Także nie jako ci, co panują nad posiadłościami ale stając się wzorem dla trzody.
3Bo władcy nie są na postrach przeciwko szlachetnemu czynowi ale złemu. Chcesz się nie bać władzy? Czyń szlachetne, a będziesz miał od niej pochwałę;
14Jeśli więc ja, Pan oraz Nauczyciel, umyłem wasze nogi, i wy powinniście jedni drugim myć nogi.
15Bowiem dałem wam przykład, abyście jak ja wam uczyniłem i wy czynili.
16A oni przynieśli. I im mówi: Czyj to wizerunek oraz napis? Zaś oni mu powiedzieli: Cesarza.
1Każda osoba niech się podporządkuje władzom wyższym; bo nie istnieje władza, jeśli nie od Boga; a te, które istnieją, są umieszczone na stanowiskach poniżej Boga.
2i powiedzieli do niego: Powiedz nam, w jakiej mocy to czynisz, albo kim jest ten, który ci dał tę moc?
39i pierwszych miejsc w bóżnicach, i pierwszych miejsc na wieczerzach;
12Zatem powiedział: Pewien szlachetnie urodzony człowiek wyruszył do dalekiej krainy, by odebrać dla siebie panowanie i powrócić.
4Wiążą ciężkie i nie do uniesienia brzemiona, oraz kładą je na ramiona ludzi, lecz nie chcą ich ruszyć swoim palcem.
1Przypominaj im, aby podporządkowywać się urzędom i władzom, być posłusznym oraz gorliwym do każdego szlachetnego uczynku.
7Ale gdy zauważył, jak wybierali sobie pierwsze miejsca, powiedział do zaproszonych podobieństwo, mówiąc do nich: