List do Filemona 1:19
Ja, Paweł napisałem to moją ręką ja spłacę; aby ci nie powiedzieć, że jesteś mi winny także samego siebie.
Ja, Paweł napisałem to moją ręką ja spłacę; aby ci nie powiedzieć, że jesteś mi winny także samego siebie.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
12Ty go przyjmij, jak moje serce.
13Ja go chciałem zatrzymać przy sobie, by mi za ciebie usługiwał w pętach Ewangelii,
14ale bez twojej opinii niczego nie zechciałem uczynić, aby twoje, odpowiednie postanowienie, nie było jakby z konieczności, ale z dobrowolnego wyboru.
15Gdyż może z tego powodu został oddzielony na jakiś czas, abyś go otrzymał jako wiecznego.
16Już nie jako sługę, ale więcej niż sługę, gdyż umiłowanego brata; najbardziej przeze mnie, ale daleko bardziej przez ciebie, i w ciele wewnętrznym, i w Panu.
17Jeśli więc, uważasz mnie za współuczestnika, przyjmij go jak mnie.
18Zaś jeśli ci uczyni jakąś niesprawiedliwość, lub jest coś winien, policz to mnie.
20Tak, bracie, obym ja miał z ciebie korzyść w Panu; daj odpocząć mojemu sercu w Panu.
21Będąc przekonany o twoim posłuszeństwie, napisałem ci, wiedząc, że uczynisz więcej niż to, co mówię.
22A równocześnie przygotuj mi gościnę, bo mam nadzieję, że życzliwie zostanę wam darowany z powodu moich modlitw.
11Zobaczcie, jak długi list napisałem wam moją ręką.
17Pozdrowienie moją ręką, Pawła, co jest znakiem w każdym liście; tak piszę.
13Bo czy jest coś, w czym okazaliście się gorsi przed innymi zborami i czy nie ja sam wam się naprzykrzałem? Darujcie mi tą krzywdę.
14Oto mam do was przyjść trzeci raz i nie będę się naprzykrzał, gdyż nie szukam waszych rzeczy ale was; bo nie dzieci winny gromadzić dla rodziców, ale rodzice dla dzieci.
8Wziąłem zapłatę oraz ogołociłem inne zbory stosownie do służby dla was. A będąc przy was i cierpiąc biedę, nikomu się nie naprzykrzałem,
9ponieważ mój niedostatek uzupełnili bracia, co przyszli z Macedonii. Także we wszystkim siebie ustrzegłem i będę strzegł, abym dla was pozostał nieuciążliwy.
21Pozdrowienie moją, Pawła ręką.
34Sami wiecie, że te ręce pełniły służbę mym potrzebom oraz tych, którzy byli ze mną.
8Dlatego mając w Chrystusie wielką swobodę wypowiedzi, polecam ci to, co jest stosowne,
9i z powodu miłości raczej zachęcam, będąc prawie starcem Pawłem, a teraz także więźniem Jezusa Chrystusa.
9Gdyż po to także napisałem, bym mógł poznać wasze wypróbowanie; czy względem wszystkiego jesteście posłuszni.
10A komu coś odpuścicie, temu i ja odpuszczam. Ponieważ ja także jeśli coś odpuściłem, co odpuściłem uczyniłem to w obliczu Chrystusa dzięki wam,
18Pozdrowienie moją, Pawła ręką. Pamiętajcie o moich pętach. Łaska z wami. Amen.
19nie mszcząc się sami, umiłowani; wszak gniew ma wyznaczone miejsce, bowiem jest napisane: Do mnie pomsta należy, Ja oddam w zamian, mówi Pan.
7Jak jest sprawiedliwe, abym to zrozumiał dla was wszystkich, gdyż mam was w moim sercu, także w czasie moich pęt, w mowie obronnej oraz utwierdzaniu Ewangelii pośród was wszystkich; czyli tych, co są współuczestnikami mojej łaski.
14Jestem również dłużnikiem Greków i barbarzyńców, mądrych i nierozumnych.
13Gdyż nie chcę, by inni mieli odpoczynek, zaś wy utrapienie; ale po równości.
15A napisałem wam śmielej, bracia, z powodu łaski danej mi przez Boga, po części jako ten, co wam przypomina.
13A to jest nagrodą, jak dzieciom mówię: Zostańcie rozszerzeni i wy.
16Gdyż także w Tesalonikach, raz i drugi, posłaliście mi na tą sprawę.
17Nie, żebym poszukiwał daru, ale szukam owocu, co obfituje na waszym rachunku.
12Więc skoro wam napisałem, to nie ze względu na tego, który uczynił niesprawiedliwość, ani nie na drugiego, który doznał niesprawiedliwości, ale ze względu na uwidocznienie się z powodu nas waszej gorliwości, odnośnie waszych spraw przed Bogiem.
1Bo odnośnie służby względem świętych, szczególne jest mi do was pisanie.
13Wiele miałem napisać, lecz nie chcę ci opisywać za pomocą atramentu i pióra,
30gdyż zaryzykował życie i dla dzieła Chrystusa zbliżył się aż do śmierci, aby dopełnić przy mnie wasz brak usługi.
9razem z Onezymem, wiernym, umiłowanym bratem, który jest z was. Oni wam wyjaśnią wszystkie sprawy tutaj.
12Bracia, proszę was, stawajcie się takimi jak ja, gdyż i ja jestem taki jak wy. Nic złego mi nie uczyniliście.
5A jeżeli ktoś was zasmucił, choćby po części nie mnie zasmucił; abym wam wszystkim nie dodawał ciężaru.
23Zaś ja odwołuję się do Boga, świadka wobec mojej duszy, że oszczędzając was, jeszcze nie przyszedłem do Koryntu.
30tocząc tę samą walkę, jaką we mnie ujrzeliście i teraz we mnie słyszycie.
9Gdyż moim świadkiem jest Bóg, któremu służę w mym życiu za pomocą Ewangelii Jego Syna, że nieustannie wywołuję wasze wspomnienie,
14Aleksander, który obrabia metal, wiele mi złego okazał; odda mu Pan według jego uczynków.
24Teraz się cieszę wśród moich cierpień dla was, oraz w mojej cielesnej naturze wypełniam biedę utrapień Chrystusa dla jego ciała, którym jest zgromadzenie wybranych.
19Gdyż wiem, że mi to wyjdzie ku zbawieniu, pośród waszej modlitwy i pomocy Ducha Jezusa Chrystusa,
16A przez was przejść do Macedonii i znowu do was przyjść z Macedonii, oraz przez was zostać odprowadzony do Judei.
8Nikomu nie bądźcie nic winni, z wyjątkiem wzajemnego miłowania; gdyż kto miłuje drugiego wypełnił Prawo.
3A to wam napisałem, abym gdy przyjdę, nie miał udręki od tych, którymi ja powinienem się weselić, będąc przekonany w stosunku do was wszystkich, że w was wszystkich jest moja radość.
25Ale uznałem za konieczne posłać do was Epafrodyta mojego brata, współpracownika, współbojownika i sługę mojej potrzeby, a waszego apostoła
17Bo jeślibym to czynił z własnej woli miałbym wynagrodzenie; zaś jeśli nie z własnej woli to zostało mi powierzone szafarstwo.
19I zachęcam, aby to uczynić w większym stopniu, abym wam szybciej został przywrócony.