Ksiega Przyslów 13:9
Wesoło będzie świecić światło sprawiedliwych, lecz pochodnia niegodziwych zgaśnie.
Wesoło będzie świecić światło sprawiedliwych, lecz pochodnia niegodziwych zgaśnie.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
5Bo jednak światło niegodziwego gaśnie, a płomień jego ogniska nie świeci.
6W jego namiocie jasność się ściemnia, a jego pochodnia nad nim gaśnie.
20Bo dla niecnych nie ma przyszłości; zgaśnie pochodnia niegodziwych.
11Światło rozsiane jest dla sprawiedliwego i radość serca dla prawych.
17Czy często gaśnie pochodnia niegodziwych oraz przypada na nich zguba? Czy często wydziela im losy w swoim gniewie?
6Sprawiedliwość ochrania tego, co postępuje nieskazitelnie; a grzesznika oplątuje niegodziwość.
28Nadzieja sprawiedliwych uwieńczy się radością, a otucha niegodziwych zaginie.
29Twierdzą dla niewinnych jest postanowienie WIEKUISTEGO lecz trwogą dla złoczyńców.
4Tym odpowiednim światło będzie świecić w ciemności litościwemu, miłosiernemu, sprawiedliwemu.
33Nikt z was, kto zapali lampkę, nie umieszcza jej w ukrytym miejscu, ani pod naczyniem ale na podstawce, aby ci, co wchodzą widzieli światło.
15by niegodziwym zostało zabrane ich światło i było pokruszone ramię, które jest podniesione.
12Gdy radują się sprawiedliwi – wzmaga się świetność; gdy podnoszą się niegodziwi – ludzie się ukrywają.
23Pragnieniem sprawiedliwych jest tylko dobro; nadzieją niegodziwych – zaciekłość.
18Zaś ścieżka sprawiedliwych jest jak światło jutrzni, które przybiera jasnością, aż do pełni dnia.
19A droga niegodziwych jest jak nocny mrok; nie wiedzą o co się potkną.
12Sprawiedliwy zastanawia się nad domem niegodziwego, kiedy On wtrąci niegodziwych w niedolę.
11Dom niegodziwych ulegnie zagładzie, a namiot prawych zakwitnie.
18Ziemia zadymi się zapalczywością WIEKUISTEGO Zastępów, a naród stanie się jak pastwa ognia jeden nie oszczędzi drugiego.
10Miasto cieszy się ze szczęścia sprawiedliwych; lecz także przy upadku niegodziwych panuje radość.
19Ale sprawiedliwi widzą ich koniec i się cieszą, a niewinny się z nich naśmiewa.
16Dorobek sprawiedliwego idzie na życie; zysk niegodziwego na grzech.
16Bo nikt, kto zapali lampkę, nie nakrywa jej naczyniem, ani nie kładzie poniżej łoża, lecz stawia na podstawie, aby ci, którzy wchodzą widzieli światło.
6W występku niecnego człowieka kryją się sidła dla niego; a sprawiedliwy może się weselić i radować.
5Sprawiedliwość uczciwego prostuje jego drogę; lecz niegodziwiec upadnie przez własną niegodziwość.
10Widzi to niegodziwy i się złości, zgrzyta zębami i ginie; znika pragnienie nieprawych.
5Pogarda nieszczęściu – tak należy uważać według wyobrażeń szczęśliwca; pchnięcietym, którym się chwieje noga!
28Gdyż wybawiasz lud uciśniony, a oczy wywyższone – poniżasz.
16Lepiej z małym sprawiedliwemu, niż wielu niegodziwcom w dostatku.
10Pycha wznieca tylko swary; a mądrość jest u tych, którzy się naradzają.
28Kiedy wznoszą się niegodziwi – ludzie się ukrywają; a gdy giną – mnożą się sprawiedliwi.
32Przez swą złość bywa strącony niegodziwy; lecz sprawiedliwy ufa jeszcze przy swojej śmierci.
15Dla sprawiedliwego radością jest spełnić sprawiedliwość; lecz zgrozą dla złoczyńców.
35Badaj zatem, czy blask w tobie nie jest ciemnością.
36O ile więc, całe twe jaśniejące ciało, nie mając żadnej ciemnej części – w pełni będzie jaśniejące, stanie się podobnie, jak gdyby lampka blaskiem cię oświecała.
7Złoczyńcy bywają powaleni, więc ich nie będzie; ale dom sprawiedliwych się utrzyma.
8Sprawiedliwy bywa wybawiony z biedy, a niegodziwiec dostaje się na jego miejsce.
21Grzeszników ściga ich złość; sprawiedliwych wynagradza ich szczęscie.
30Jasne spojrzenie rozwesela serce, a pomyślna wieść orzeźwia członki.
13To oni należą do zawziętych wrogów światła; ci, którzy nie znają Jego dróg i nie postali na Jego szlakach.
14Opryszek zrywa się świtem, zabija bezbronnych i biednych, a w nocy zakrada się jako złodziej.
29Tak, moim światłem jest WIEKUISTY; WIEKUISTY rozjaśnia moją ciemność.
19Źli muszą się ukorzyć przed cennymi, niegodziwi u bram sprawiedliwych.
2Nie przynoszą pożytku skarby zdobyte niegodziwością; jednak sprawiedliwość wybawia od śmierci.
3WIEKUISTY nie pozwala łaknąć duszy sprawiedliwego, lecz odtrąca żądzę niegodziwych.
3Kiedy Jego pochodnia jeszcze świeciła nad mą głową; gdym jeszcze w Jego świetle szedł przez ciemność.
13Ale niegodziwemu nie powiedzie się dobrze. Także nieprzedłużone, jakby cień będą trwały jego dni, dlatego że nie obawia się Boga.
26Więcej niż bliźni posiada sprawiedliwy, a droga niegodziwych wyprowadzi ich na tułactwo.
6Bowiem WIEKUISTY uznaje drogi sprawiedliwych, zaś ślad po niegodziwych zaginie.
16Oddajcie cześć WIEKUISTEMU, waszemu Bogu, zanim się zaćmi i zanim o góry mroku potkną się wasze nogi; wtedy będziecie wypatrywać światła, lecz je zamieni w śmiertelny cień, przemieni je w tumany.
6W domu sprawiedliwego jest wiele zapasów; a w dorobku niegodziwca panuje zamieszanie.