Ksiega Psalmów 108:8
Bóg w Swojej świętości powiedział: Ucieszę się, podzielę Szechem i dolinę Sukoth pomierzę.
Bóg w Swojej świętości powiedział: Ucieszę się, podzielę Szechem i dolinę Sukoth pomierzę.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
6Twym pobożnym dałeś chorągiew, aby ją rozwinęli wobec prawdy. Sela.
7Aby Twoi umiłowani zostali ocaleni, niech wspomoże nas Twoja prawica i nas wysłuchaj.
8Bóg powiedział w Swojej świętości: Ucieszę się; podzielę Szechem, a dolinę Sukoth pomierzę.
9Mój jest Gilead i Mój Menasze, a Efraim Moją główną twierdzą; Jehuda jest Moim berłem.
7Dopomóż Twoją prawicą i mnie wysłuchaj, by byli ocaleni Twoi umiłowani.
2stał się Jehuda Jego uświęconym, a Israel Jego władzą.
19Nie taki jest dział Jakóba prętu dziedzictwa; bowiem On jest Stwórcą Wszechrzeczy – Jego Imię WIEKUISTY Zastępów.
20Tyś Moim młotem, wojennym narzędziem, tobą miażdżę narody oraz tobą wytępiam królestwa.
16Nie jest do nich podobny udział Jakóba bo On jest Stwórcą Wszechrzeczy, a Israel berłem Jego dziedzictwa; Jego Imię WIEKUISTY Zastępów.
8Ale ja, prawem i mocą jestem wyposażony siłą Ducha WIEKUISTEGO, bym zwiastował Jakóbowi jego odstępstwo, a Israelowi jego grzech.
32Bo któż jest Bogiem, oprócz WIEKUISTEGO; kto Opoką, oprócz prawdziwego Boga?
1Pieśń Dawida. Wysławiony WIEKUISTY, moja Skała, który zaprawia moje ręce do walki, a moje palce do boju.
2Mój Dobroczyńca, moja Warownia, moja Obrona, mój Zbawca i moja Tarcza;Nim się osłaniam, On poddał pode mnie mój naród.
2Zatem powiedział: Miłuję cię WIEKUISTY, ma potęgo.
4Gdyż nie swym mieczem posiedli ową ziemię, ani ich ramię im nie pomogło; ale Twoja prawica, Twoje ramię i światło Twojego oblicza; bo ich sobie upodobałeś.
5WIEKUISTY jest darem w mym udziale, moim kielichem; Ty trzymasz mój los.
28Oto tam najmłodszy Biniamin, ich zwycięzca; książęta Judy, ich hufce; książęta Zebuluna oraz książęta Naftalego.
43Więc starłem ich jak proch na przedzie wiatru, rozrzuciłem jak błoto ulic.
13Bo Judę napiąłem Sobie jak łuk i napełniłem Efraima; rozbudzę twoich synów, Cyonie, przeciwko twoim synom, Jawanie! Przeistoczę cię w miecz bohatera!
19Mieszkańcy południa zajmą górę Ezawa, a mieszkańcy niziny – Pelisztiów; zajmą też pola Efraima i pola Szomronu, a Binjamin – Gilead.
24Dlatego Pan, WIEKUISTY Zastępów, mocarz Israela mówi: O! Uczynię sobie zadość u S Mych wrogów, pomszczę się nad Moimi przeciwnikami.
25któremu błogosławił WIEKUISTY Zastępów: Niech będzie błogosławionym Mój lud – Micraim, dzieło Moich rąk – Aszur i Moje dziedzictwo – Israel.
10Bowiem powiedziałeś: Te dwa narody i te dwa kraje będą moje, my je posiądziemy; a przecież tam był WIEKUISTY.
22Gdyż WIEKUISTY jest naszym sędzią, WIEKUISTY jest naszym prawodawcą, WIEKUISTY jest naszym królem – On nas zbawi.
8a zbór narodów Cię otoczy i ponad nim wzniesiesz się ku wysokości.
33Ten Bóg mnie opasał siłą, a mą drogę uczynił prostą.
14Moją jest rada i sprawność; Ja jestem przenikliwością; Moją jest dzielność.
10Gdzie teraz jest twój król, by ci pomógł we wszystkich twoich miastach? Gdzie twoi sędziowie? Bo przecież mówiłeś: Daj mi króla oraz zwierzchników.
12Szczęśliwy naród, którego WIEKUISTY jest Bogiem; lud, który wybrał na Swe dziedzictwo.
1Tak mówi WIEKUISTY: Lud ocalonych od miecza znalazł upodobaniena pustyni, kiedy Israel szedł do swojego wypoczynku!
4Gdyż WIEKUISTY wybrał sobie Jakóba, Israela na Swoją drogocenną własność.
9Gdyż udziałem WIEKUISTEGO jest Jego lud, Jakób Jego sznurem dziedzicznym.
4Potężny Król umiłował sąd; Ty utwierdziłeś prawość*; Ty w Jakóbie uczyniłeś Prawo i Sprawiedliwość.
14WIEKUISTY moją sławą i pieśnią; On był moim zbawieniem.
9Cegły się zapadły, zatem będziemy murować kamieniem; morwy są ścięte, więc zastąpimy je cedrami.
6Ponieważ tak powiedział WIEKUISTY o domu króla Judy: Ty, który byłeś dla Mnie Gileadem, szczytem Libanu naprawdę, obrócę cię w pustynię, na podobieństwo niezamieszkałych miast.
19WIEKUISTY, ma siło, obrono oraz ucieczko w dniu niedoli! Do Ciebie przyjdą narody z krańców ziemi i powiedzą: Nasi ojcowie odziedziczyli tylko kłamstwo; marności, z których nie ma pożytku.
18Bo Ty jesteś ozdobą ich siły i Twą łaską wywyższa się nasz róg.
5Zatem teraz twoi dwaj synowie, którzy ci się urodzili w ziemi Micraim, przed moim przybyciem do ciebie i do Micraim, oni będą moimi Efraim i Menasze będą mi jak Reuben i Szymeon.
5Bliską jest Moja sprawiedliwość oraz wschodzi Moje zbawienie; Me ramiona będą sądzić narody. Mnie wypatrują wybrzeża i wyczekują Mego ramienia.
16Moje słowa złożyłem w twoje usta i osłoniłem cię cieniem Mej ręki, by utwierdzić niebiosa i ugruntować ziemię, aby powiedzieć do Cyonu: Ty jesteś Moim narodem!
47Żywy WIEKUISTY, niech będzie pochwalona moja Skała, niech będzie wywyższony Bóg zbawienia.
5Wtedy przywódcy judzcy pomyślą w swoim sercu: Silną podporą są dla mnie mieszkańcy Jeruszalaim, dzięki WIEKUISTEMU Zastępów, ich Bogu.
14Tak mówi WIEKUISTY o wszystkich moich niegodziwych sąsiadach, naruszających dziedzictwa, które wydzieliłem Mojemu israelskiemu ludowi: Oto wyrwę ich z ich ziemi, a dom Judy wyrwę spośród nich!
8Jehudo, ciebie będą wysławiać twoi bracia; twoja ręka na karku twoich wrogów; przed tobą będą się korzyć synowie twojego ojca.
8Bo powiada: Czyż nie wszyscy moi przywódcy są królami?
2PAN sławą i moją pieśnią, On mi się stał pomocą. To Ten jest moim Bogiem, więc Go uwielbiam; Bóg mojego ojca, więc Go wynoszę.
4Zaś takie są słowa, które WIEKUISTY wypowiedział o Israelu i o Judzie: