Ksiega Psalmów 109:22
A Ty, WIEKUISTY, mój Panie, uczyń ze mną według Twojego Imienia,bo błogą jest Twoja łaska; ocal mnie.
A Ty, WIEKUISTY, mój Panie, uczyń ze mną według Twojego Imienia,bo błogą jest Twoja łaska; ocal mnie.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
8Gdyż moje biodra pełne są zgorzeli i nie ma nic zdrowego w mojej cielesnej naturze.
9Zdrętwiałem, wielce się skruszyłem, jęczę ze wzburzenia mego serca.
10Panie, przed Tobą całe moje pragnienie, przed Tobą nie jest ukryte me westchnienie.
17Niech się ucieszą i uradują w Tobie wszyscy, którzy Cię pożądają; i niechaj stale powtarzają: Wielkim jest Bóg, miłujący Swoje zbawienie.
16Zwróć się do mnie i zlituj się nade mną, bo jestem samotny i żebrak.
17Mnożą się udręczenia mego serca; wyprowadź mnie z moich utrapień.
9Nie wydałeś mnie w moc wroga, a me nogi postawiłeś na rozległej przestrzeni.
10Zlituj się nade mną, WIEKUISTY, gdyż mi biada; od żałoby zamroczyło się moje oko, moja dusza i moje życie.
21Taką niech będzie od BOGA zapłata dla moich przeciwników, którzy się zmawiają przeciwko mojej duszy.
1Modlitwa Dawida. WIEKUISTY, skłoń Twoje ucho i mi odpowiedz, bo jestem nędzny i żebrzący.
5Niech się ucieszą i uradują w Tobie wszyscy, którzy Ciebie szukają; i niech wciąż powtarzają ci, którzy miłują Twoją pomoc: Wielkim jest Bóg
14Rozwarli na mnie swą paszczę, jak lew co porywa i ryczy.
15Jestem rozlany jak woda, rozeszły się wszystkie moje członki, pośród moich wnętrzności, moje serce jest roztopione jak wosk.
16Jak skorupa zaschła ma siła, mój język przylgnął do mego podniebienia, powaliłeś mnie do prochu śmierci.
4Więc wątpił we mnie mój duch, osłupiało me serce w moim wnętrzu.
16Niech będą ustawicznie przed WIEKUISTYM; niech zgładzi z ziemi ich wspomnienie.
20Spójrz, WIEKUISTY, jak mi ciasno oraz jak wrze me wnętrze. W moim łonie przewraca się serce, gdyż jestem krnąbrna i byłam krnąbrna. Na zewnątrz miecz osierocał, a wewnątrz mór.
29Niech będą wymazani z Księgi Życia oraz nie zapisani wraz z prawymi*.
2WIEKUISTY, nie napominaj mnie w Swym gniewie, nie karć mnie w Twoim uniesieniu.
22Niech przyjdzie przed Ciebie cała ich niecność i im uczyń, tak jak mnie uczyniłeś z powodu wszystkich moich grzechów. Gdyż niezliczone są moje męki, a moje serce boleje.
26Więc stałem się dla nich pośmiewiskiem; widząc mnie potrząsają głową.
6Z powodu mej głupoty, zaropiały i zajątrzyły się me rany.
23Gdyż jestem uciśniony i biedny, a me serce zranione jest w moim wnętrzu.
24Znikam jak cień, co ustępuje; tułam się jak szarańcza.
4Bo moje dni znikają jak dym, a moje członki są jak rozpalone głownie.
5Porażone jak słońcem trawa zwiędło też moje serce, i zapominam jeść mój chleb.
22Błogosławiony WIEKUISTY, Ten, który w oblężonym mieście cudownie okazał mi Swoją łaskę.
4Z powodu okrzyku wroga, wobec ucisku złoczyńcy; bo biedę na mnie zwalają oraz zawzięcie mnie ścigają.
21Gdyż wrzało moje serce i kłuły mnie wnętrzności,
20Ty znasz moją hańbę, mój wstyd i mą sromotę; przed Tobą są wszyscy moi ciemięzcy.
25Czy nie płakałem nad udręczonym przez los; czy moja dusza nie bolała nad ubogim?
17Ponieważ powiedziałem: Niech nie mają ze mnie radości, kiedy się chwieje moja noga; niech się nade mnie nie wynoszą.
10Wszystkie moje członki zawołają: WIEKUISTY, kto jest równy Tobie, który wybawiasz żebrzącego od silniejszego, ubogiego i żebrzącego od łupieżcy.
3Ugrzęzłem w bezdennym bagnie i nie ma oparcia; dostałem się na głębię wód i prąd mnie zniósł.
19Biada mi wobec mojego pogromu, nieuleczalna jest moja rana! A mawiałem: Naprawdę, zniosę to cierpienie!
6Wołam do Ciebie, WIEKUISTY, mówiąc: Ty jesteś moją ucieczką, moim udziałem w Krainie Życia.
12Ty, WIEKUISTY, nie powstrzymasz mnie od Twej litości; niechaj zawsze mnie strzegą: Twoja wierność i prawda.
19Rozdzielają między siebie me odzienie, a o moje szaty los rzucają.
13Bo mściciel krwi, On ich zapamiętał, nie zapomniał wołania uciśnionych.
1Przewodnikowi chóru, na nutę „Łanio zorzy”. Pieśń Dawida.
1Przewodnikowi chóru na nutę: „Nie zatracaj”. Klejnot Dawida; gdy się schronił przed Saulem do jaskini.
107Jestem bardzo znękanym, WIEKUISTY, daj mi żyć według Twojego słowa.
4BÓG go wesprze na łożu boleści; w jego chorobie odmieni całe jego posłanie.
11Od urodzenia na Tobie polegałem; poza życiem mej matki Ty jesteś moim Bogiem.
10Jaki pożytek z mojej krwi, kiedy zejdę do grobu? Czyż może Cię wielbić proch oraz wygłaszać Twoją prawdę?
4Gdy zwątpił we mnie mój duch a Ty znasz moją ścieżkę na drodze, którą chodzę ukryli na mnie sidła.
17Wysłuchaj mnie, WIEKUISTY, bo błogą jest Twoja łaska; zwróć się do mnie w Twym wielkim miłosierdziu
10Oniemiałem i nie otwieram moich ust, bo Ty to uczyniłeś.
16Teraz rozlewa się we mnie moja dusza i silnie pochwyciły mnie dni niedoli.
12Bo wybawiałem strapionego, który wołał i sierotę, za którą nikt się nie ujmował.