Ksiega Psalmów 3:7
Nie lękam się mnóstwa ludzi, którzy zewsząd mnie oblegają.
Nie lękam się mnóstwa ludzi, którzy zewsząd mnie oblegają.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
6niech wróg ściga mą duszę, niech ją pojmie oraz na ziemi rozdepcze moje życie, a mą sławę niech strąci w proch. Sela.
13Powstań WIEKUISTY, uprzedź go i połóż; Twoim mieczem wybaw od niegodziwca moje życie.
6by nie słyszeć głosu zaklinaczy, biegłego w czarach truciciela.
17Kruszyłem szczęki krzywdziciela i wydzierałem zdobycz z jego zębów.
8Powstań, o WIEKUISTY, wspomóż mnie mój Boże, bowiem porazisz szczęki wszystkich moich wrogów, pokruszysz zęby niegodziwych.
40Tak do boju opasałeś mnie mocą, a moich przeciwników powaliłeś pode mnie.
41Podałeś mi kark moich wrogów, zatem zmiażdżyłem mych nieprzyjaciół.
9Jego gniew mnie szarpie i ściga, zgrzyta na mnie swoimi zębami; jak wróg rozsrożył na mnie swój wzrok.
10A ludzie otwierają przeciwko mnie swe usta, sromotnie uderzają me lica, razem się przeciw mnie skupiają.
6Kładę się, zasypiam i się budzę, ponieważ BÓG mnie wspiera.
39Skruszyłem ich tak, że nie mogli powstać; upadli pod moimi stopami.
40Tak do boju opasałeś mnie mocą, powaliłeś pode mnie moich wrogów.
13Wyszedłeś na ratunekTwojego ludu, na zbawienie Twym Pomazańcem; strącasz szczyt z domu niegodziwca, obnażasz grunt aż po szyję. Sela.
26Więc stałem się dla nich pośmiewiskiem; widząc mnie potrząsają głową.
10Nawet mój przyjaciel, na którym polegałem, który jadał mój chleb, podniósł na mnie stopę.
20Do skóry, do mojego ciała przylgnęły moje kości, a ocalały zaledwie dziąsła moich zębów.
2Kiedy natrą na mnie złoczyńcy, moi wrogowie i ciemięzcy, aby pożreć moją cielesną naturę oni upadną i polegną.
7Powiedziałem do WIEKUISTEGO: Ty jesteś moim Bogiem; WIEKUISTY, wysłuchaj głosu mego błagania.
49który mnie wyzwolił od moich wrogów i wyniósł nad mych przeciwników; ocalił mnie przed każdym srogim mężem.
13Nacierałeś, nacierałeś na mnie, aby mnie powalić; lecz BÓG mi dopomógł.
1Pieśń Dawida, którą zaśpiewał Bogu z powodu Kusza Binjaminity.
1Przewodnikowi chóru na nutę: „Nie zatracaj”. Klejnot Dawida; gdy Saul posłał i pilnowali domu, aby go zabić.
48Bóg, który mi zlecił pomstę oraz poddał pode mnie narody;
10Wszystkie moje członki zawołają: WIEKUISTY, kto jest równy Tobie, który wybawiasz żebrzącego od silniejszego, ubogiego i żebrzącego od łupieżcy.
1Psalm Dawida, gdy uciekał przed swoim synem Absalomem.
19Wreszcie nie jest zapomniany żebrzący, nadzieja biednych nie zniknie na wieki.
1Psalm; pieśń na poświęcenie Domu przez Dawida.
2Wynosić Cię będę, WIEKUISTY, gdyż mnie wyprowadziłeś z toni, a moich nieprzyjaciół nie uratowałeś.
7Ucudownij Twoją łaskę, Panie; który tych, co ufają Twej prawicy wybawiasz od przeciwników.
3Chcę się cieszyć, radować w Tobie oraz wysławiać Twoje Imię, o Najwyższy;
12Niegodziwy knuje przeciw sprawiedliwemu, ostrzy na niego swoje zęby.
4Spojrzyj, odpowiedz mi WIEKUISTY, mój Boże, oświeć moje oczy, abym nie zasnął śmiercią.
3Wielu mówi o mojej duszy: U PANA nie ma dla niego ratunku. Sela.
14Boże, niecni powstali przeciw mnie i zastęp okrutników pożąda mojej duszy, a Ciebie przed sobą nie mają.
16Krzemieniem wykruszył moje zęby oraz podeptał mnie w prochu.
3WIEKUISTY Skało, moja twierdzo i mój wybawco; Boże mój – obrono, w którą wierzę; moja tarczo, mój rogu zbawienia oraz moja ucieczko.
16Z obłudnymi szydercami i pochlebcami ostrzą na mnie zęby.
10Twojej potęgi, Ciebie wyglądam, gdyż Bóg jest moją twierdzą.
14Przywróć mi radość Twojego zbawienia i pokrzep mnie duchem gorliwym.
10Tobie, który dajesz zwycięstwo królom i który wybawiłeś od srogiego miecza Twojego sługę Dawida.
7Bo nie polegam na moim łuku, ani mój miecz mnie nie ocali.
3Wołam do Boga Najwyższego, do Boga, który też o mnie postanawia.
10Jaki pożytek z mojej krwi, kiedy zejdę do grobu? Czyż może Cię wielbić proch oraz wygłaszać Twoją prawdę?
23Obudź się, ocuć dla mojego prawa, dla mojej sprawy, mój Boże i mój Panie.
24Sądź mnie, WIEKUISTY, mój Boże, według Twojej sprawiedliwości; niech nie mają ze mnie uciechy.
8Ale ja, w Twojej wielkiej łasce wstąpię do Twego domu; w bojaźni przed Tobą się ukorzę w Twoim świętym Przybytku.
6Bowiem nad Moją ziemią rozpostarł się silny i niezliczony lud; jego zęby jak zęby lwa, a jego czeluście jakby lwicy.
4Boże mój, wyswobodź mnie z ręki niegodziwego, z garści krzywdziciela i grabieżcy.
2Zmiłuj się, Boże, nade mną, bo chce mnie pochłonąć człowiek; przeciwnik ustawicznie mnie gnębi.
7WIEKUISTY ze mną, do mej pomocy, a ja będę patrzeć na moich nieprzyjaciół.