Ksiega Psalmów 50:12
Gdybym łaknął, nie powiedziałbym tobie; bo Moim jest przecież świat i wszystko, co go napełnia.
Gdybym łaknął, nie powiedziałbym tobie; bo Moim jest przecież świat i wszystko, co go napełnia.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
9Nie wezmę z twojego domu cielca, ani kozłów z twojej zagrody.
10Bowiem Moim jest wszelki leśny zwierz i bydło na gór tysiącach.
11Znam całe ptactwo na wysokościach, a i dziczyzna pól jest Moja.
13Czyż jadam mięso byków, albo pijam krew kozłów?
26Bo Pana jest ziemia i jej zawartość.
11Z jego czeluści rozchodzą się pochodnie, wypryskują ogniste iskry.
1Psalm Dawida. WIEKUISTEGO jest ziemia i wszystko co ją napełnia; świat oraz jego mieszkańcy.
8Oddal ode mnie fałsz oraz słowo kłamstwa; nie dawaj mi ubóstwa, ani bogactwa; użycz mi mego chleba powszedniego.
9Abym będąc za syty nie zaparł się i powiedział: Kto to jest WIEKUISTY? Czy też będąc za biedny – nie kradł i nie targnął się na Imię mojego Boga.
11Ty zdeptałeś zuchwalca, jako poległego; ramieniem Twojej potęgi rozproszyłeś Twych wrogów.
38Jeżeli moja ziemia podniosła na mnie skargę, a razem z nią płakały nade mną jej zagony;
39jeśli jej plon spożywałem bez zapłaty, lub do wzdychania prowadziłem jej właściciela –
11Miałbym wziąć mój chleb, moją wodę i me mięso, które zarżnąłem dla moich postrzygaczy, i oddać ludziom, o których nawet nie wiem skąd są?
28Ale jeśliby ktoś wam powiedział: To jest ofiarowane wizerunkom nie jedzcie z powodu tego, który to oznajmił oraz sumienia; ponieważ Pana jest ziemia i jej zawartość.
1Psalm Dawida. Mym pasterzem jest WIEKUISTY, niczego mi nie brakuje.
22Czy mówiłem: Dajcie mi i ze swojego mienia składajcie za mnie dary?
31Czy ludzie mego namiotu nie mawiali: Kto nam pokaże tego, co nie nasycił się z jego mięsiwa?
15Dam też dla twojego bydła trawę na twoim polu i będziesz jadł, i się nasycisz.
10Nie będzie wśród ciebie cudzego boga, nie będziesz się korzył obcemu bóstwu.
6kiedy się jednak podpaśli i nasycili – przesycili się, uniosło się ich serce, i dlatego o Mnie zapomnieli.
8Gdyż Moje jest srebro i Moje złoto – mówi WIEKUISTY Zastępów.
24Czy ktoś zdoła się ukryć w kryjówce, abym Ja go nie widział? mówi WIEKUISTY; czy Ja nie wypełniam niebios i ziemi? mówi WIEKUISTY.
39Nie przynosiłem ci także rozszarpanego przez zwierzę ja za nie odpowiadałem, poszukiwałeś go z mojej ręki; czy było skradzione dniem, czy też skradzione nocą.
17czy sam kosztowałem swoją kromkę, a nie jadał z niej i sierota?
27Wszystko to spogląda ku Tobie, byś im na czas udzielił strawy.
9Kto miłuje pieniądze pieniędzmi się nie nasyci; a kto miłuje bogactwo nie znajdzie w nim pożytku. To też jest marność.
15Jego płodom pobłogosławię, jego biednych nasycę chlebem,
2Po co macie odważać za to srebro, czego nie chciałem; a waszą pracę dawać za to, co nie syci? Słuchajcie Mnie i zakosztujcie tego, co najlepsze; niech w obfitości rozkoszuje się wasza dusza.
7Nie podałeś wody znużonemu, a głodnemu odmówiłeś chleba.
29Bowiem WIEKUISTEMU należy się królowanie i władztwo nad narodami.
39Czy łowisz zdobycz dla lwicy? Czy zaspakajasz żądzę lwiąt;
1Pieśń pielgrzymia Dawida. WIEKUISTY, nie wynosiło się moje serce, nie wywyższały się moje oczy, ani nie marzyłem o rzeczach wyższych i dla mnie niedościgłych.
22Zrozumiejcie, niepomni Boga, bym was kiedyś nie schwytał, a wtedy nikt nie ocali.
16Schlebiali by mu nieprzyjaciele WIEKUISTEGO, a ich czas trwałby na wieki.
42Bowiem łaknąłem, a nie daliście mi jeść; pragnąłem, a nie daliście mi pić;
20Jemu dostarczają swojego plonu góry, gdzie igrają wszelkie dzikie zwierzęta.
10Czcijcie BOGA Jego święci, gdyż bogobojny nie ma biedy.
14Od tłumów, które są w Twojej ręce, od tłumów tej ziemi. Ich udział jest w tym życiu, Twoimi darami napełniasz ich żywot; nasycają się nimi synowie, a nadmiar zostawiają swym dzieciom.
10Będziesz jadł oraz się nasycisz, i będziesz wysławiał WIEKUISTEGO, twojego Boga, za piękną ziemię, którą ci dał.
5Ja, Moją wielką siłą i Moim wyciągniętym ramieniem uczyniłem ziemię, człowieka i zwierzęta, które są na powierzchni ziemi, i daję ją temu, kto się podoba Moim oczom.
25Jeśli się cieszyłem, że wzrosło moje mienie i że wiele dopięła moja ręka;
17I będą się paść baranki na pastwisku; a po opasłych, na pustkowiach będą się żywić przechodnie.
7Także twojemu bydłu oraz zwierzętom, które są na twej ziemi niech im służy za pokarm cały plon.
15Będą chodzili wieczorem, warczeli jak psy i okrążali miasto.
12Wśród niego nędza, a przemoc oraz zdrada nie ustępują z jego rynku.
22Czy im się narżnie owiec i byków, aby im starczyło? Czyż zbierze się dla nich wszystkie ryby morza, aby mieli dostatek?
16Niebiosa, niebiosa są dla WIEKUISTEGO, a ziemię dał synom Adama.
16A kiedy ów człowiek rzekł do niego: Zaraz puszczę z dymem łój wtedy sobie weźmiesz, czego zażądasz! Odpowiadał mu: Nie, daj zaraz; a jeśli nie – zabiorę przemocą!
9Co daje bydłu pokarm; i rodowi kruka, o co woła.
15Wypatrują Cię oczy wszystkich, a Ty dajesz im pożywienie w swoim czasie.