Ksiega Psalmów 59:17
A ja będę wysławiał Twą potęgę i co rano wychwalał Twoje miłosierdzie; bo byłeś mi twierdzą, ucieczką w dzień mej niedoli.
A ja będę wysławiał Twą potęgę i co rano wychwalał Twoje miłosierdzie; bo byłeś mi twierdzą, ucieczką w dzień mej niedoli.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
16Będą się błąkać za żerem i chociaż się nie nasycą – do snu się pokładą.
9Lecz Ty, WIEKUISTY, szydzisz z nich, urągasz wszystkim narodom.
10Twojej potęgi, Ciebie wyglądam, gdyż Bóg jest moją twierdzą.
1Przewodnikowi chóru. Przez sługę WIEKUISTEGO – Dawida, który wypowiedział BOGU słowa tej pieśni, kiedy WIEKUISTY go wybawił z rąk wszystkich nieprzyjaciół, a w szczególności z ręki Saula.
2Zatem powiedział: Miłuję cię WIEKUISTY, ma potęgo.
1Pieśń Dawida. Wysławiony WIEKUISTY, moja Skała, który zaprawia moje ręce do walki, a moje palce do boju.
2Mój Dobroczyńca, moja Warownia, moja Obrona, mój Zbawca i moja Tarcza;Nim się osłaniam, On poddał pode mnie mój naród.
6Jednak polegaj na Bogu, moja duszo, gdyż w Nim jest moja nadzieja.
7Przecież On jest Opoką, mym zbawieniem i moją twierdzą, dlatego się nie zachwieję.
2Powiedział: WIEKUISTY! Moja Skało, moja Twierdzo, mój Wybawco!
3Boże! Moja Opoko, w którą wierzę; moja Tarczo i Rogu mojego wybawienia; moja Ucieczko i me Schronisko! Zbawco, który mnie chroni przed przemocą!
1Przewodnikowi chóru na nutę: „Nie zatracaj”. Klejnot Dawida; gdy się schronił przed Saulem do jaskini.
2Zmiłuj się nade mną, Boże, miej litość nade mną, gdyż do Ciebie chroni się moja dusza, i pod cień Twoich skrzydeł się uciekam, aż przeminie niedola.
3Wołam do Boga Najwyższego, do Boga, który też o mnie postanawia.
3Wołam do Ciebie z krańca ziemi oraz w zwątpieniu mego serca; wprowadź mnie na niedostępną dla mnie opokę*.
1Przewodnikowi chóru na nutę: „Nie zatracaj”. Klejnot Dawida; gdy Saul posłał i pilnowali domu, aby go zabić.
7WIEKUISTY jest moją mocą i tarczą. W Niego wierzyło moje serce, a więc zostałem wspomożony, ucieszyło się moje serce; i dlatego złożę Mu dzięki moją pieśnią.
22Ale WIEKUISTY będzie dla mnie Twierdzą; mój Bóg Opoką mego schronienia.
2Bo Ty, Boże, jesteś mój Wszechmocny. Czemu mnie porzucasz? Czemu chodzę w żałobie pod uciskiem wroga?
26Więc stałem się dla nich pośmiewiskiem; widząc mnie potrząsają głową.
14WIEKUISTY moją sławą i pieśnią; On był moim zbawieniem.
1Klejnot Dawida. Ochroń mnie Boże, gdyż Ci ufam.
10Jaki pożytek z mojej krwi, kiedy zejdę do grobu? Czyż może Cię wielbić proch oraz wygłaszać Twoją prawdę?
6Dumni ukryli na mnie sidła i powrozy, rozciągnęli sieci nad ścieżką, zastawili na mnie zasadzki. Sela.
7Powiedziałem do WIEKUISTEGO: Ty jesteś moim Bogiem; WIEKUISTY, wysłuchaj głosu mego błagania.
2Wzywasz WIEKUISTEGO: Moja obrono i moja twierdzo; Boże mój, któremu ufam.
3Bądź dla mnie chroniącą skałą, którą ustanowiłeś dla mego wybawienia, bym mógł tam zawsze uciec; gdyż Ty jesteś moją opoką i mą warownią.
13Zawróciłeś ich plecy, mierząc Twoimi cięciwami do ich twarzy.
12Wtedy przemieniłeś moją żałobę w taniec, rozwiązałeś mój wór i przepasałeś mnie radością.
14Bo słyszę obelgi tłumu i zbiegowiska dokoła; jak się razem na mnie zmawiają, planując, by odebrać mi życie.
15Ale ja polegam na Tobie, WIEKUISTY; powiedziałem: Ty jesteś moim Bogiem.
2PAN sławą i moją pieśnią, On mi się stał pomocą. To Ten jest moim Bogiem, więc Go uwielbiam; Bóg mojego ojca, więc Go wynoszę.
12Czy nie Ty, Boże, który nas porzuciłeś; nie występowałeś, Boże, pośród naszych zastępów.
28Tyś moim Bogiem i składam Ci dzięki; moim prawdziwym Bogiem i Cię wynoszę.
20Wysławiony Bóg, który nie odrzucił mojej modlitwy i nie usunął ode mnie Swojej łaski.
22Więc ja będę Cię wychwalał na harfie, Boże, a Twoją niezawodność; będę sławił na cytrze, o Święty Israela.
19Rozdzielają między siebie me odzienie, a o moje szaty los rzucają.
4Ty jesteś moją Skałą oraz moją Warownią, więc prowadź mnie i kieruj dla Twojego Imienia.
1Pieśń; psalm Dawida.
1Pieśń Dawida. Miłość i sąd wyśpiewam;Tobie, WIEKUISTY, zanucę.
19WIEKUISTY, Pan moją siłą! On uczyni me nogi jakby nogi jeleni oraz poprowadzi mnie po mych wyżynach! Przewodnikowi chóru, z towarzyszeniem instrumentów smyczkowych.
2Usłysz moje słowa, WIEKUISTY, zrozum me westchnienia.
5Niechaj nie powie mój wróg: Zmogłem go. Niech się nie cieszą moi prześladowcy, że się zachwiałem.
6Ale ja ufam w Twoje miłosierdzie; Twym zbawieniem rozraduje się moje serce; będę wysławiał BOGA, bowiem zlał na mnie Swoją łaskę.
2Tylko na Bogu polega moja dusza, od Niego przychodzi mi zbawienie.
35Oddajcie sławę Bogu; Jego majestat wśród Israela, a Jego potęga na obłokach.
22Nie opuszczaj mnie WIEKUISTY, mój Boże, i się nie oddalaj ode mnie.
4Abym przyszedł do ołtarza prawdziwego Boga, do Boga radości i mojego wesela, oraz lutnią składał Ci dziękczynienie, Boże, Boże mój!
6I tak wywyższy moją głowę ponad mych nieprzyjaciół dookoła; a ja, w Jego namiocie złożę ofiary radości, zaśpiewam oraz zanucę WIEKUISTEMU.
1Przewodnikowi chóru, w towarzystwie instrumentów smyczkowych. Dumanie Dawida,