Ksiega Psalmów 65:13
Wybujały pastwiska puszczy, zaś wzgórza opasują się rozkoszą.
Wybujały pastwiska puszczy, zaś wzgórza opasują się rozkoszą.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
10Nawiedziłeś ziemię i ją zrosiłeś, szczodrze ją wzbogaciłeś, strumień Boga jest pełen wody; przygotowujesz także ich zboże, bo tak ją urządziłeś.
11Skropiłeś jej zagony, obniżyłeś jej bruzdy, spulchniłeś ją ulewami, pobłogosławiłeś jej plon.
12Rok uwieńczyłeś Twą dobrocią, a Twe drogi kapią obfitością.
11Niech się weselą niebiosa, niech się raduje ziemia, niechaj zahuczy morze i wszystko, co je zapełnia.
12Niech się cieszy pole i wszystko co na nim jest; niech się zarazem rozradują wszystkie leśne drzewa.
12Tak w radości wyjdziecie oraz w pokoju będziecie prowadzeni; góry i wzgórza wybuchną przed wami śpiewem, a wszystkie polne drzewa uderzą jakby w dłoń.
1Ucieszy się pustynia, a także spiekła ziemia; rozraduje się step i zakwitnie jak narcyz.
2Bujnie się rozkwitnie i rozraduje, rozraduje oraz zaśpiewa; dana jej wspaniałość Libanu, świetność Karmelu i Szaronu. One ujrzą chwałę WIEKUISTEGO i majestat naszego Boga.
7Spoczęła, uspokoiła się cała ziemia; zatem wybuchnęli radosnym okrzykiem.
1Przewodnikowi chóru. Pieśń psalmu. Zaśpiewaj Bogu cała ziemio.
2Śpiewajcie na chwałę Jego Imienia, oddajcie chwałę Jego sławie.
12Wtedy dziewica ucieszy się w korowodzie, razem młodzieńcy i starcy; bo ich żałobę zamienię w wesele, po ich znękaniu pocieszę ich i uraduję.
13Napoję duszę kapłanów tłustością, a Mój lud nasyci się Moim dobrem mówi WIEKUISTY.
32Niech zaszumi morze i wszystko, co w nim jest; niechaj się rozraduje pole i wszystko, co na nim żyje.
33Wtedy się rozweselą przed WIEKUISTYM drzewa leśne;bowiem przyszedł osądzić ziemię.
16W kraju będzie obfitość zboża, jego plon zaszumi jak Libanon na wierzchołkach gór, a po miastach ludzie zakwitną jak trawa ziemi.
10A Szaron będzie pastwiskiem dla trzód; dolina Achor legowiskiem byków Mojego narodu, który Mnie szuka.
5Będą śpiewać o drogach BOGA i jak wielkim jest majestat BOGA.
13By nasze stodoły były pełne i starczyło od zbioru do zbioru; a na naszych błoniach nasze trzody, w tysiącach i wydające tysiące.
8uciszasz szum mórz, szum ich bałwanów. Uciszasz wrzenie narodów,
25Gdy zniknie trawa, ukaże się świeża ruń i będą zebrane górskie zioła –
17Jakże to będzie piękne i wspaniałe! Zboże wyhoduje młodzieńców, a moszcz dziewice.
12Ponad nimi mieszka ptactwo nieba i z gałęzi wydaje głos.
13Z Twoich sklepień zraszasz góry a ziemia nasyca się owocem Twoich dzieł.
11Wypuszczają swoje pacholęta niby trzodę, zatem ich dzieci hasają.
12Wyśpiewują głośno przy bębnie i cytrze oraz cieszą się przy dźwiękach fletu.
6Ale ja ufam w Twoje miłosierdzie; Twym zbawieniem rozraduje się moje serce; będę wysławiał BOGA, bowiem zlał na mnie Swoją łaskę.
8Temu, co pokrywa niebo chmurami, dla ziemi przygotowuje deszcz, rozplenia trawę po górach.
10Przestraszyli się wszyscy ludzie; opowiadają czyn Boga, a Jego dzieło rozważają.
23A Bóg da deszcz twojemu wysiewowi, którym zasiejesz rolę oraz chleb z urodzaju ziemi; będzie pożywny i obfity. W ten dzień twoje bydło będzie się paść na przestronnym błoniu,
8Niech rzeki przyklasną dłonią i pospołu góry zawtórują,
10Z sadów znikła radość oraz wesele, i w winnicach się nie radują, ani nie wykrzykują. Ten, co obsługiwał prasę nie tłoczy wina w tłoczniach; wstrzymałem radosny okrzyk.
18Jakże jęczy bydło, błąkają się stada rogacizny, bo nie ma dla nich paszy; cierpią też trzody owiec.
5Ci, co sieją we łzach będą zbierać w radości.
4Cała ziemio - wznieście okrzyki WIEKUISTEMU, wybuchnijcie, radujcie się i śpiewajcie.
5Śpiewajcie WIEKUISTEMU na cytrze - na cytrze i głosem pieśni.
6Na trąbach i głosem surmy; wykrzykujcie przed WIEKUISTYM - Królem.
16jego kapłanów oblekę zbawieniem, a jego święci będą się cieszyć.
13A my, Twój lud i trzoda Twojego pastwiska, będziemy Cię wysławiać na wieki, od pokolenia do pokolenia będziemy opowiadać Twoją chwałę.
6Góry, że podskakujecie jak barany? Pagórki niby jagnięta?
32Przychodzą potężni z Egiptu; ziemia Kusz wyciąga do Boga swoje ręce.
13Zagrzmijcie niebiosa, rozraduj się ziemio i niech góry wybuchną radością; bowiem WIEKUISTY pociesza Swój naród, użala się nad Swoimi biednymi.
37Zatem obsiali pola i nasadzili winnice, więc przyniosły im owoc plon coroczny.
29A wy będziecie śpiewać, jak w noc obchodzenia uroczystości oraz serdecznie się weselić jak ci, co pielgrzymują przy odgłosie fletu, zdążając do góry WIEKUISTEGO, do israelskiej Skały.
4Góry podskakiwały jak barany, pagórki jak jagnięta.
14Wesel się córo Cyońska, wykrzykuj Israelu! Ciesz się i raduj całym sercem córo Jeruszalaim!
3Bo jak w dzień Midjanu skruszysz jarzmo, co na nim ciąży, kij na jego ramieniu oraz bicz jego ciemiężcy.
5I starczy wam młócki do winobrania, a winobrania do wysiewu; będziecie spożywać swój chleb do syta i zamieszkacie bezpiecznie na waszej ziemi.
6Rozciągają się jak potoki, jak ogrody nad rzeką; jak aleosy, które zasadził WIEKUISTY oraz jak cedry nad wodami.
11Niech pustynia podniesie głos i jej zagrody; sioła, które zamieszkuje Kedar; niech śpiewają mieszkańcy skał, niech wołają ze szczytu gór.