Ksiega Psalmów 68:18
Miriady wozów Boga, wielokrotne tysiące, a między nimi Pan jak niegdyś na Synaju, w świętości.
Miriady wozów Boga, wielokrotne tysiące, a między nimi Pan jak niegdyś na Synaju, w świętości.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
8Dlatego Pismo mówi: Wstąpiwszy na wysokość, wziął do niewoli jeńców, dał ludziom dary.
9(Ale to 'wstąpił' jak się dzieje, jeśli nie tak, że najpierw zszedł z góry na dół, do niższych terenów ziemi?
10A ten, co zstąpił, jest tym samym, który wstąpił powyżej wszystkich niebios, aby wszystkie wypełnić).
15Gdy Wszechmocny rozproszył w niej królów - zaśnieżyłeś na Calmonie.
16Góro Pana, góro Baszanu; góro piętrząca się, góro Baszanu;
17czemu wy, piętrzące się góry, zawistnie spoglądacie na tą górę, którą Pan upodobał na Swe siedlisko? Zaprawdę, WIEKUISTY tam zamieszka na wieki.
19WIEKUISTY, Boże, wstąpiłeś na wysokość, wziąłeś jeńców, pobrałeś daninę w ludziach, także przekornych, aby się osiedlili.
5Dla nas wybrał nasze dziedzictwo – chwałę Jakóba, którego umiłował. Sela.
49który mnie wyzwolił od moich wrogów i wyniósł nad mych przeciwników; ocalił mnie przed każdym srogim mężem.
50Dlatego chcę cię sławić pomiędzy narodami, o WIEKUISTY, a Twojemu Imieniu będę śpiewał.
48Bóg, który mi zlecił pomstę oraz poddał pode mnie narody;
49który mnie wybawił od moich wrogów, wyniósł mnie ponad mych przeciwników i ocalił od srogiego męża.
6W Swoim świętym Przybytku Bóg jest ojcem sierot i sędzią wdów.
7Panem, co sprowadza do domu zabłąkanych, a jeńców wyprowadza do szczęśliwości; tylko odstępcy zalegli pustynię.
13A ten lud, który wybawiłeś, prowadzisz Twoją łaską; prowadzisz Twoją mocą do przybytku Twojej świętości.
9Bowiem na całej ziemi - Ty, WIEKUISTY, Najwyższy, jesteś wielce wyniesiony nad wszystkich bogów.
7Powstań, o WIEKUISTY, w Twoim gniewie, wystąp przeciwko zaciekłości mych ciemięzców, czuwaj nade mną, ustanów sąd;
28Oto tam najmłodszy Biniamin, ich zwycięzca; książęta Judy, ich hufce; książęta Zebuluna oraz książęta Naftalego.
29Twój Bóg ustanowił twoją potęgę; utwierdź Boże, co dla nas zdziałałeś.
6Zatrwożyli się trwogą tam, gdzie nie było trwogi; gdyż Pan rozproszył kości tych, którzy cię oblegali; pohańbiłeś ich, ponieważ Bóg nimi wzgardził.
1Przewodnikowi chóru. Pieśń Korachitów.
2WIEKUISTY, umiłowałeś Twoją ziemię, przywróciłeś wygnańców Jakóba.
35Oddajcie sławę Bogu; Jego majestat wśród Israela, a Jego potęga na obłokach.
28Tyś moim Bogiem i składam Ci dzięki; moim prawdziwym Bogiem i Cię wynoszę.
34Bowiem nie Dawid wstąpił do niebios, ale sam mówi: Rzekł Pan Panu memu: Usiądź z mojej prawej strony,
1Psalm; pieśń na poświęcenie Domu przez Dawida.
26Na czele śpiewacy, a za nimi grajkowie, pośród dziewic bijących w bębny.
39Skruszyłem ich tak, że nie mogli powstać; upadli pod moimi stopami.
4Tam pokruszył płomienne łuki, tarczę i miecz, i broń. Sela.
11Kto mnie wprowadzi do miasta obronnego, kto mnie poprowadził do Edomu?
5WIEKUISTY jest wywyższony, bowiem wysoko mieszka; On napełni Cyon sądem oraz sprawiedliwością.
5Moja dusza przebywa pośród lwów, wśród zapalczywych ludzi; ich zęby są jak oszczepy i strzały, a ich język jak ostry miecz.
9Gdyż WIEKUISTEGO - swoją obronę, bo Najwyższego uczyniłeś twą ucieczką.
11Bo wielką aż po niebiosa jest Twoja łaska i pod obłoki Twa prawda.
43Więc starłem ich jak proch na przedzie wiatru, rozrzuciłem jak błoto ulic.
24by twoja noga brodziła we krwi, a język twoich psów miał także udział we wrogach.
12Człowieka ustanowiłeś naszą głową; upadliśmy w ogień i wodę, lecz nas wyprowadziłeś do pełni szczęścia.
13Wyszedłeś na ratunekTwojego ludu, na zbawienie Twym Pomazańcem; strącasz szczyt z domu niegodziwca, obnażasz grunt aż po szyję. Sela.
14Boże, niecni powstali przeciw mnie i zastęp okrutników pożąda mojej duszy, a Ciebie przed sobą nie mają.
19I Twoją wzniosłą sprawiedliwość, Boże, który dokonałeś wielkiego; Boże, któż Tobie równy?
10Spuściłeś obfity deszcz, Boże, na Twe omdlałe dziedzictwo i Ty je pokrzepiłeś.
11Pośród niego przebywały Twoje zastępy, w Swej dobroci przygotowałeś je dla biednego, Boże.
35Moje ręce wprawia do boju, tak, że me ramiona naciągają spiżowy łuk.
14Duch WIEKUISTEGO prowadził ich do pokoju, jak stado, co spuszcza się w dolinę; tak prowadziłeś Swój naród, by uczynić Sobie sławne Imię.
4A sprawiedliwi się cieszą, weselą się przed Bogiem, unoszą się wśród radości.
2WIEKUISTY wyniesie z Cyonu berło twojej potęgi; panuj wśród twoich wrogów.
8Powstań prawdziwy Boże, sądź ziemię, przecież Ty panujesz nad wszystkimi ludami.
9I wyruszysz, nadciągniesz niby burza, by jak chmura pokryć tą ziemię; ty, wszystkie twoje lotne zastępy, i z tobą liczne ludy.
4Wstrząsnąłeś ziemią oraz ją otworzyłeś; ulecz jej rozpadliny, bo się chwieje.
15Ty, o Boże, cudotwórco, objawiłeś pomiędzy ludźmi Twą potęgę.