Ksiega Izajasza 33:16
Ten na wysokościach mieszkać będzie, zamki na skałach będą ucieczką jego; chleb jego dany mu będzie, wody jego nie ustaną.
Ten na wysokościach mieszkać będzie, zamki na skałach będą ucieczką jego; chleb jego dany mu będzie, wody jego nie ustaną.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
17Króla w piękności jego oglądają oczy twoje, ujrzą i ziemię daleką.
27Mieszkaniem twojem Bóg wieczny, a ze spodku ramiona wieczności. Ten wyrzuci przed tobą nieprzyjaciela, a rzeczeć: Wytrać go;
28Aby mieszkał Izrael bezpiecznie sam, źródło Jakóbowe, w ziemi zboża i wina, którego też niebiosa kropić będą rosą.
13Wyniósł go na wysokie miejsca ziemi, aby używał urodzajów polnych, i uczynił, aby ssał miód z skały i oliwę z opoki twardej;
18Bo będzie mieszkał lud mój w przybytku pokoju, i w przybytkach bezpiecznych, i w odpoczywaniu spokojnem.
5Pan będzie wywyższony, bo mieszka na wysokości; napełni Syon sądem i sprawiedliwością.
7Z strumienia na drodze pić będzie; przetoż wywyższy głowę.
1Ten, który mieszka w ochronie Najwyższego, i w cieniu Wszechmocnego przebywać będzie;
2Rzecze Panu: Nadzieja moja i zamek mój, Bóg mój, w nim nadzieję mieć będę.
15Żywność jego będę obficie błogosławił, a ubogich jego nasycę chlebem.
2Bo mąż on będzie jako zasłona od wiatru, i jako zakrycie przed powodzią; jako strumienie wód na miejscu suchem, jako cień skały wielkiej w ziemi upragnionej;
16Gdy się wrzuci garść zboża do ziemi na wierzchu gór, zaszumi jako Liban urodzaj jego, a mieszczanie zakwitną jako zioła polne.
15I dla rozkosznych gór starodawnych, i dla rozkosznych pagórków wiecznych;
1Synom Korego psalm i pieśń. Fundament jego jest na górach świętych.
8Ale człowiekowi możnemu dałeś ziemię, a ten, który był w powadze, mieszkał w niej.
22Ale Pan jest twierdzą moją, a Bóg mój skałą ufności mojej.
23Daje mu Bóg, na czemby bezpiecznie spolegać mógł: wszakże oczy jego patrzą na drogi ich.
21I rzekł Pan: Oto, miejsce u mnie, a staniesz na opoce.
3Przyniosą góry ludowi pokój, a pagórki sprawiedliwość.
36I osadza w nich głodnych, aby zakładali miasta ku mieszkaniu;
4I stanie się a paść ich będzie w sile Pańskiej, i w sławie imienia Pana, Boga swego; i będą mieszkać, bo już wielmożnym będzie aż do granic ziemi.
33On jest Bogiem, który mię opasuje mocą, a czyni prostą drogę moję.
6Albowiem stanie się jako wrzos na puszczy, który nie czuje, gdy co dobrego przychodzi, ale bywa na suchych miejscach na puszczy w ziemi słonej, i w której nikt nie mieszka.
5Bo mię skryje w dzień zły w przybytku swoim; zachowa mię w skrytości namiotu swego, a na skale wywyższy mię.
13Dusza jego w dobrem przemieszkiwać będzie, a nasienie jego odziedziczy ziemię.
23Da Bóg i deszcz na siewy twoje, któremibyś posiał ziemię, a chleb z urodzaju ziemi będzie syty i obfity; dnia onego paść się będą i bydła twoje na pastwisku szerokiem.
9Ponieważeś ty Pana, który jest nadzieją moją, i Najwyższego, za przybytek swój położył:
3Ozdobą krainy, uciechą wszystkiej ziemi jest góra Syon w stronach północnych, miasto króla wielkiego.
33Ale kto mię słucha, bezpiecznie mieszkać będzie, a będzie wolny od strachu złych rzeczy.
15I na każdą wieżę wysoką, i na każdy mur obronny;
17A na górze Syon będzie wybawienie, a ta góra będzie święta, i posiędzie dom Jakóbowy osiadłości swe.
1Dnia onego śpiewana będzie ta pieśń w ziemi Judzkiej: Mamy miasto obronne, Bóg zbawieniem opatrzył mury i baszty jego.
3Majętność i bogactwa są w domu jego, a sprawiedliwość jego trwa na wieki.
34Równa nogi moje z jeleniemi, na wysokich miejscach moich stawia mię.
9Do ziemi, w której bez niedostatku jeść będziesz chleb, a na żadnej rzeczy schodzić ci nie będzie; do ziemi, której kamienie są żelazo, a z jej gór miedź kopać będziesz.
15Pan zastępów ochraniać będzie lud swój, aby podbiwszy sobie kamienie z procy, jedli i pili wykrzykając jako od wina; i napełnią, jako miednice, tak i rogi ołtarza.
2Rozmiłuję się ciebie, Panie, mocy moja!
2Błogosławiony, który ma baczenie na potrzebnego; w dzień zły wybawi go Pan.
21Nie upragną, gdy ich przez pustynie powiedzie; wody z skały wywiedzie im; bo rozszczepi opokę, i wypłyną wody.
2Tylko na Boga spolega dusza moja, od niegoć jest zbawienie moje.
1Pieśń stopni. Którzy ufają w Panu, są jako góra Syon, która się nie poruszy, ale na wieki zostaje.
3Bóg, skała moja, w nim będę ufał, tarcz moja, róg zbawienia mego, podwyższenie moje, i ucieczka moja, zbawiciel mój, który mię od gwałtu wybawia.
5I trwać będzie młoćba do zbierania wina, a zbieranie wina trwać będzie do siewu; będziecie jeść chleb swój do sytości, i mieszkać będziecie bezpiecznie w ziemi swej.
16Na górze Bożej, na górze Basańskiej, na górze pogórczystej, na górze Basańskiej.
16I będzie sąd przemieszkiwał na puszczy, a sprawiedliwość pole urodzajne osiądzie.
28Między trąbami poryza, a z daleka czuje bitwę, krzyk książąt, i wołanie.
15Ten, który chodzi w sprawiedliwości, a mówi, co jest prawego; który się zyskiem niesprawiedliwym brzydzi; który otrząsa ręce swe, aby darów nie brał; który zatula uszy swe, aby nie słuchał o rozlaniu krwi, i zamruża oczy swoje, aby nie patrzał na złe:
14Tedy będziesz rozkoszował w Panu; i wprowadzą cię na wysokie miejsca ziemi, i sprawię to, abyś pożywał dziedzictwa Jakóba, ojca twego; bo usta Pańskie mówiły.
11I będą w nim mieszkać, a nie będzie więcej przeklęstwem, a Jeruzalem bezpiecznie mieszkać będzie.
18Boś ty jest chwałą mocy ich, a za wolą twoją wywyższy się róg nasz.