Ksiega Hioba 39:28
Między trąbami poryza, a z daleka czuje bitwę, krzyk książąt, i wołanie.
Między trąbami poryza, a z daleka czuje bitwę, krzyk książąt, i wołanie.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
26Choć na nim chrzęści sajdak, i błyszczy się oszczep, i drzewce.
27Z grzmotem i z gniewem kopie ziemię, a nie stoi spokojnie na głos trąby.
29Izali według twego rozumu lata jastrząb, i rozciąga skrzydła swe ku południowi?
30Izali na twoje rozkazanie wzbija się orzeł w górę, i składa na wysokich miejscach gniazdo swoje? Na opoce mieszka, i bawi się na ostrej skale, jako na zamku. Stamtąd upatruje sobie pokarm, a daleko oczy jego widzą. Dzieci też jego piją krew, a gdzie są pobici, tam on jest. A tak odpowiedział Pan Ijobowi, i rzekł: Izali ten, co wiedzie spór z Wszechmogącym, uczyć go będzie? a kto chce strofować Boga, niech na to odpowie. Zatem odpowiedział Ijob Panu, i rzekł: Otom ja lichy, cóż ci mam odpowiedzieć? Rękę moję włożę na usta moje. Mówiłem raz i drugi, ale więcej nie odpowiem, i nic więcej nie przydam.
16Hardość twoja zdradzi cię, i pycha serca twego, ty, który mieszkasz w rozsiadlinach skalnych, który się trzymasz wysokich pogórków; byś też wywyższył jako orzeł gniazdo swoje, i stamtąd cię stargnę, mówi Pan.
6Tak, iż w łożyskach potoków mieszkać musieli, w jamach podziemnych i w skałach.
28Opuszczajcie miasta a mieszkajcie na skale, obywatele Moabscy! a bądźcie jako gołębica, która ściele gniazdo swoje na kraju dziury.
13I urosną na pałacach ich ciernie, pokrzywy i oset na zamkach ich; i będzie przybytkiem smoków, a mieszkaniem strusiów.
14Tam się będą potykały dzikie zwierzęta z koczkodanami, i pokusa jedna drugiej ozywać się będzie; tam leżeć będzie jędza, a znajdzie sobie odpocznienie.
15Tam sobie sęp gniazdo uczyni, zniesie jajka, i wylęże, a schowa pod cień swój; tamże się zlecą kanie jedna do drugiej.
13Izali możesz zaprządz w powróz swój jednorożca do orania? izali powleka będzie brózdy za tobą?
14Izali się spuścisz nań, przeto, że wielka moc jego? albo poruczyszli mu robotę twoję?
15Powierzyszże mu się, żeby zwiózł nasienie twoje, a do gumna twojego zgromadził?
16Izaliś dał pawiowi piękne skrzydła, a pierze bocianowi i strusiowi?
2Na wierzchu wysokich miejsc, przy drodze i na rozstaniu dróg stoi.
14A siedzi u drzwi domu swego na stołku, na miejscach wysokich w mieście,
21Potem wejrzawszy na Kenejczyka zaczął przypowieść swoję i rzekł: mocneć jest mieszkanie twoje, a założyłeś na skale gniazdo twoje
39
40
3Żąda i bardzo tęskni dusza moja do sieni Pańskich; serce moje i ciało moje pochutniwa sobie do Boga żywego.
11Jako orzeł wybawia orlęta swoje, nad orlętami swojemi latając, rozszerza skrzydła swoje, bierze je i nosi je na skrzydłach swoich;
17Na których ptaki gniazda swe mają, i bocian na jedlinach ma dom swój.
18Góry wysokie dzikim kozom, a skały są ucieczką królikom.
28Pająk rękoma robi, a bywa w pałacach królewskich.
3Pycha serca twego zdradziła cię, o ty! który mieszkasz w rozpadlinach skalnych, w wysokiem mieszkaniu twojem, który mówisz w sercu swojem: Któż mię na ziemię ściągnie?
4Choćbyś się wywyższył jako orzeł, owszem, choćbyś między gwiazdami położył gniazdo twoje, i stamtąd cię stargnę, mówi Pan.
21I rzekł Pan: Oto, miejsce u mnie, a staniesz na opoce.
16Ten na wysokościach mieszkać będzie, zamki na skałach będą ucieczką jego; chleb jego dany mu będzie, wody jego nie ustaną.
3A rozesłała dzieweczki swoje, woła na wierzchach najwyższych miejsc w mieście, mówiąc:
18A nie pomni na to, że je noga zetrzeć, a zwierzę polne zdeptać może.
6W niektórych miejscach jest kamień Safir, i piasek złoty;
7A tej ścieszki ani ptak nie wie, ani jej widzało oko sępie.
8Nie depczą po niej zwierzęta srogie, ani lew przeszedł przez nię.
9Na krzemień ściągnął rękę swoję, wywrócił góry z korzenia;
15I na każdą wieżę wysoką, i na każdy mur obronny;
11Świegotliwa i nie ukrócona, a w domu własnym nie mogły się ostać nogi jej;
12Raz na dworzu, raz na ulicach i po wszystkich kątach zasadzki czyniąca;
5Bo mię skryje w dzień zły w przybytku swoim; zachowa mię w skrytości namiotu swego, a na skale wywyższy mię.
14Gołębico moja mieszkająca w rozpadlinach skalnych, w skrytościach przykrych! okaż mi oblicze twoje, niech usłyszę głos twój; albowiem głos twój wdzięczny, a oblicze twoje pożądane.
9Lepiej jest mieszkać w kącie pod dachem, niżeli z żoną swarliwą w domu przestronnym.
7Stałem się podobnym pelikanowi na puszczy; jestem jako puhacz na pustyniach.
14Jako żóraw i jaskółka szczebiotałem, stękałem jako gołębica; oczy moje ku górze podniesione były, i rzekłem: Panie! gwałt cierpię, przedłuż mi żywota.
26Króliki, twór słaby, którzy jednak budują w skale dom swój;
19Drogi orlej na powietrzu, drogi wężowej na skale, drogi okrętowej w pośród morza, i drogi mężowej z panną.
1Przedniejszemu śpiewakowi psalm Dawidowy. W Panu ja ufam. Jakoż tedy mówicie duszy mojej: Ulatuj jako ptak z góry swojej?
2A mów: Cóż była matka twoja? Lwica między lwami leżąca, która w pośrodku lwiąt wychowywała szczenięta swoje.
8Powodzią gór zmaczani bywają, nie mając mieszkania przytulają się do skały.
19Ręce swoje obraca do kądzieli, a palcami swemi trzyma wrzeciono.
28Ona też jako zbojca zasadzki czyni, a zuchwalców między ludźmi rozmnaża.
9Ponieważeś ty Pana, który jest nadzieją moją, i Najwyższego, za przybytek swój położył: