Ksiega Przyslów 1:16
Albowiem nogi ich ku złemu bieżą, i spieszą się na wylanie krwi.
Albowiem nogi ich ku złemu bieżą, i spieszą się na wylanie krwi.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
14Których usta napełnione są przeklinania i gorzkości;
15Nogi ich prędkie są ku wylewaniu krwi;
16Skruszenie z biedą w drogach ich,
6Płótna ich nie godzą się na szatę, ani się przyodzieją robotami swemi. Uczynki ich są uczynki nieprawości, a sprawa łupiestwa jest w rękach ich.
7Nogi ich bieżą do złego, i kwapią się na wylanie krwi niewinnej. Myśli ich są myśli nieprawości; spustoszenie i starcie jest na drogach ich.
8Drogi pokoju nieznają, i niemasz sprawiedliwości w drogach ich; ścieszki swe sami pokrzywili u siebie; każdy, kto po nich chodzi, nie zna pokoju.
15Synu mójâ nie chodźże z nimi w drogę; zawściągnij nogi twojej od ścieżek ich.
17Oczów wyniosłych, języka kłamliwego, i rąk wylewających krew niewinną;
18Serca, które knuje myśli złe; nóg, które się kwapią bieżeć ku złemu;
17Bo jako próżno zastawiają sieci przed oczyma wszelkiego ptaka skrzydlastego:
18Tak i ci na krew swoję czyhają, a zasadzają się na duszę swoję.
19Takieć są ścieszki każdego czyhającego na zysk, który duszę pana swego odbiera.
10Synu mój! jeżliby cię namawiali grzesznicy, nie przyzwalaj.
11Jeźlićby rzekli: Pójdź z nami, czyhajmy na krew, zasadźmy się na niewinnego bez przyczyny;
12Wyrywając cię od drogi złej, i od człowieka mówiącego przewrotności;
13Od tych, którzy opuszczają ścieszki proste, udawając się drogami ciemnemi;
14Którzy się radują, gdy czynią złe, a weselą się w złośliwych przewrotnościach;
15Których ścieszki są krzywe, a sami są przewrotnymi na drogach swoich;
14Ścieszką niepobożnych nie chodź, a nie udawaj się drogą złośliwych.
15Opuść ją, nie chodź po niej; uchyl się od niej, a omiń ją.
16Boć oni nie zasną, aż co złego zbroją; ani się uspokoją, aż kogo do upadku przywiodą;
17Albowiem jedzą chleb niezbożności, a wino drapiestwa piją,
2Albowiem serce ich myśli o drapiestwie, a wargi ich mówią o uciśnieniu.
2Zaiste duszy bez umiejętności nie dobrze, a kto jest prędkich nóg, potknie się.
26Umiarkuj ścieżkę nóg twoich, aby wszystkie drogi twoje pewne były.
27Nie uchylaj się na prawo ani na lewo; owszem, odwróć nogę twoję od złego.
2Krzywoprzysięstwem, i kłamstwem, i mężobójstwem, i złodziejstwem, i cudzołóstwem wylewali z brzegów, a mężobójstwo mężobójstwa ścigało.
1Biada tym, którzy wymyślają nieprawość, i knują złe na łożach swoich, a na świtaniu rano do skutku je przywodzą, gdyż to jest w mocy rąk ich.
26Bo się znajdują w ludu moim niezbożnicy, którzy czyhają jako łowcy, rozciągają sieci, zastawiają sidła, a łapią ludzi.
9Postawa oblicza ich świadczy przeciwko nim; grzech swój, jako Sodomczycy, opowiadają, a nie tają go. Biada duszy ich! albowiem sami na się złe przywodzą.
29Mąż okrutny przewabia bliźniego swego, i wprowadza go na drogę niedobrą.
3Co złego robią rękoma, chcą, aby to za dobre uszło; książę podatków żąda, a sędzia z datku sądzi, a kto możny jest, ten mówi przewrotność duszy swojej, i w gromadę ją plotą.
5Nogi jej zstępują do śmierci, a do piekła chód jej prowadzi.
3Bo ręce wasze krwią są zmazane, a palce wasze nieprawością; wargi wasze mówią kłamstwo, a język wasz nieprawość świegoce.
2O zgromadzenie! Izali poprawdzie sprawiedliwość mówicie? A uprzejmież sądzicie, wy synowie ludzcy?
6Przez cały dzień słowa moje wykręcają, a przeciwko mnie są wszystkie myśli ich, na złe.
14Przewrotności są w sercu jego, myśli złe na każdy czas, a zwady rozsiewa.
8Bo zawiodą w sieci nogi jego, i w uwikłaniu chodzić będzie.
19Jako sprawiedliwość jest ku żywotowi, tak kto naśladuje złości, bliski jest śmierci.
15Izaż ścieszki wieku przeszłego nie baczysz, którą deptali ludzie złośliwi?
15Którzyśmy się z sobą mile w tajności naradzali, i do domu Bożego społecznie chadzali.
19Droga zaś niepobożnych jest jako ciemność; nie wiedzą, o co sií otrącić mogą.
11Bo iż nie zaraz wychodzi dekret na złe sprawy, przetoż na tem jest wszystko serce synów ludzkich, aby czynili złe rzeczy.
1Nie bywaj porywczy do mówienia, ani serce twoje prędkie na wymówienie słowa przed obliczem Bożem, albowiem Bóg jest na niebie, a ty na ziemi; przeto niech słów twoich mało będzie.
17Człowieka, który gwałt czyni krwi ludzkiej, choćby i do dołu uciekał, nikt nie zatrzyma.
17Gościniec uprzejmych jest odstąpić od złego; strzeże duszy swej, kto strzeże drogi swojej.
5Ciernie i sidła są na drodze przewrotnego; kto strzeże duszy swej, oddala się od nich.
21Którzy się zbierają przeciwko duszy sprawiedliwego, a krew niewinną potępiają?
7Drapiestwo niezbożnych potrwoży ich; bo nie chcieli czynić to, co było sprawiedliwego.
15Abym opowiadał wszystkie chwały twoje w bramach córki Syońskiej, weseląc się w zbawieniu twojem.