Ksiega Psalmów 101:4
Serce przewrotne odstąpi odemnie, a o złe nie będę dbał.
Serce przewrotne odstąpi odemnie, a o złe nie będę dbał.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
2Ostrożnym będę na drodze uprzejmej, kiedy przyjdziesz do mnie; będę chodził ustawicznie w szczerości serca mego, w domu moim.
3Nie położę przed oczy moje złej rzeczy; każdą sprawę występników mam w nienawiści, a nie chwyci się mnie.
5Tego, który potajemnie obmawia bliźniego swego, wytnę; oczów wyniosłych, i serca nadętego nie będę mógł cierpieć.
6Oczy moje obrócone będą na prawdomównych w ziemi, aby siadali zemną; kto chodzi drogą uprzejmą, ten mi służyć będzie.
7Nie będzie mieszkał w domu moim zdrajca, ten, który mówi kłamstwo, nie ostoi się przed oczyma memi.
8Co poranek tracić będę wszystkich niezbożnych na ziemi, abym tak wykorzenił z miasta Pańskiego wszystkich, którzy czynią nieprawość.
4Nie zasiadałem z ludźmi kłamliwymi a z obłudnikami nie kumałem się.
5Nienawidziałem zgromadzenia złośników, a z niepobożnymi nie zasiadałem.
4Nie nachylaj serca mego do złej rzeczy, abym nie czynił spraw niepobożnych z mężami czyniącymi nieprawość, i żebym się nie karmił rozkoszami ich.
115Odstąpcież odemnie złośnicy, abym strzegł rozkazania Boga mojego.
3Nie zagarniaj mię z niezbożnymi, i z czyniącymi nieprawość, którzy mówią o pokoju z bliźnimi swymi a myślą złe w sercach swoich.
13Bojaźń Pańska jest, mieć w nienawiści złe. Ja nienawidzę pychy, wysokomyślności, i drogi złej, i ust przewrotnych.
20Obrzydliwością są Panu przewrotni sercem; ale mu się podobają, którzy żyją bez zmazy.
101Od wszelkiej złej drogi zawściągam nogi swoje, abym strzegł słowa twego.
24Oddal od siebie przewrotność ust, a złośliwe wargi oddal od siebie.
20Przewrotny w sercu nie znajduje dobrego; a kto jest przewrotnego języka, wpadnie we złe.
1Przedniejszemu śpiewakowi pieśń Dawida, sługi Pańskiego.
29Mąż niezbożny zatwardza twarz swoję; ale uprzejmy sam sprawuje drogę swoję.
4Panie! rano usłysz głos mój; ranoć przedłożę modlitwę moję, i będę wyglądał pomocy.
5Albowiem ty, o Boże! nie kochasz się w nieprawości, a nie zmieszka z tobą złośnik.
14Ścieszką niepobożnych nie chodź, a nie udawaj się drogą złośliwych.
15Opuść ją, nie chodź po niej; uchyl się od niej, a omiń ją.
12Wyrywając cię od drogi złej, i od człowieka mówiącego przewrotności;
23Wyszpieguj mię, Boże! a poznaj serce moje; doświadcz mię, a poznaj myśli moje,
9Najzdradliwsze jest serce nadewszystko i najprzewrotniejsze, któż je pozna?
17Dla nieprawości łakomstwa jego rozgniewałem się, a uderzyłem go; ukryłem się, a rozgniewałem się, przeto, że odpornym będąc, poszedł drogą serca swego.
32Albowiem przewrotny jest obrzydliwością przed Panem; ale z szczerymi tajemnica jego;
11Rozciągnij miłosierdzie twoje nad tymi, którzy cię znają, a sprawiedliwość twoję nad uprzejmymi sercem.
7Zaisteć prawdę mówią usta moje, a niezbożność obrzydliwością jest wargom moim.
5Nie dobra to, mieć wzgląd na osobę niezbożnego, aby był podwrócony sprawiedliwy w sądzie.
3Doświadczyłeś serca mego, nawiedziłeś je w nocy; doświadczyłeś mię ogniem, aleś nic nie znalazł; myśli moje nie uprzedzają ust moich.
3Bo się chlubi niezbożnik w pożądliwościach duszy swojej, a łakomy błogosławi sobie a draźni Pana.
4Niepobożny dla pychy, którą po sobie pokazuje, nie pyta się o Boga; wszystka myśl jego, że niemasz Boga.
4Nie będą mówiły wargi moje nieprawości, a język mój nie będzie powiadał zdrady.
5Nie daj Boże, żebym was miał usprawiedliwiać; póki dech we mnie, nie odstąpię od niewinności mojej.
4Zły pilnuje warg złośliwych, a kłamca słucha języka przewrotnego.
4Wyniosłość oczu i nadętość serca, i oranie niepobożnych są grzechem.
10Dusza niezbożnego pragnie złego, a przyjaciel jego nie bywa wdzięczny w oczach jego.
27Z czystym czysty jesteś, a z przewrotnym surowie się obchodzisz.
4Zaostrzają język swój, jako wąż; jad żmij pod wargami ich. Sela.
7Od rzeczy kłamliwej oddalisz się, a niewinnego i sprawiedliwego nie zabijesz; bo nie usprawiedliwię niezbożnego.
26Ty, Panie! z miłosiernym miłosiernie się obejdziesz, a z mężem szczerym szczerze sobie postąpisz.
18Aby snać nie ujrzał Pan, a nie podobałoby się to w oczach jego, i odwróciłby od niego gniew swój na cię.
11W sercu mojem składam wyroki twoje, abym nie zgrzeszył przeciwko tobie.
17A jeden drugiemu nic złego nie myślcie w sercach waszych, a w krzywoprzysięstwie się nie kochajcie; bo to wszystko jest, czego nienawidzę, mówi Pan.
12Człowiek niepobożny, mąż złośliwy chodzi w przewrotności ust;
32Wargi sprawiedliwego znają, co się Bogu podoba; ale usta niepobożnych są przewrotne.
27Nie uchylaj się na prawo ani na lewo; owszem, odwróć nogę twoję od złego.
8Zaćmiło się dla gniewu oko moje, a zstarzała się twarz moja dla wszystkich nieprzyjaciół moich.
4Dobrze czyń, Panie! dobrym, i tym, którzy są uprzejmego serca.