Ksiega Przyslów 21:4
Wyniosłość oczu i nadętość serca, i oranie niepobożnych są grzechem.
Wyniosłość oczu i nadętość serca, i oranie niepobożnych są grzechem.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
17Oczów wyniosłych, języka kłamliwego, i rąk wylewających krew niewinną;
18Serca, które knuje myśli złe; nóg, które się kwapią bieżeć ku złemu;
2Złośnik z hardości prześladuje ubogiego; niechajże będą uchwyceni w chytrych zamysłach, które zamyślają.
3Bo się chlubi niezbożnik w pożądliwościach duszy swojej, a łakomy błogosławi sobie a draźni Pana.
4Niepobożny dla pychy, którą po sobie pokazuje, nie pyta się o Boga; wszystka myśl jego, że niemasz Boga.
1Przedniejszemu śpiewakowi pieśń Dawida, sługi Pańskiego.
2Przewrotność niepobożnego świadczy w sercu mojem: Niemasz bojaźni Bożej przed oczyma jego.
5Obrzydliwością jest Panu każdy wyniosłego serca; który choć sobie innych na pomoc weźmie, nie ujdzie pomsty.
24Hardego i pysznego imię jest naśmiewca, który wszysko poniewoli i z pychą czyni.
18Przed zginieniem przychodzi pycha, a przed upadkiem wyniosłość ducha.
19Lepiej jest być uniżonego ducha z pokornymi, niżeli dzielić korzyści z pysznymi.
29Mąż niezbożny zatwardza twarz swoję; ale uprzejmy sam sprawuje drogę swoję.
11Oto teraz moc jego jest w biodrach jego, a siła jego w pępku brzucha jego.
12Rusza ogonem swoim, jako chce, choć jest jako drzewo cedrowe; żyły łona jego są powikłane jako latorośli.
27Ofiara niepobożnych jest obrzydliwością , a dopieroż gdyby ją w grzechu ofiarował.
9Zła myśl głupiego jest grzechem, a pośmiewca jest obrzydliwością ludzką.
22Kradzieże, łakomstwa, złości, zdrada, niewstyd, oko złe, bluźnierstwo, pycha, głupstwo.
21Biada tym, którzy się sobie zdadzą być mądrymi, a sami u siebie roztropnymi!
34
18Aby snać nie ujrzał Pan, a nie podobałoby się to w oczach jego, i odwróciłby od niego gniew swój na cię.
34Sprawiedliwość wywyższa naród; ale grzech jest ku pohańbieniu narodów.
4Serce przewrotne odstąpi odemnie, a o złe nie będę dbał.
5Tego, który potajemnie obmawia bliźniego swego, wytnę; oczów wyniosłych, i serca nadętego nie będę mógł cierpieć.
10Dusza niezbożnego pragnie złego, a przyjaciel jego nie bywa wdzięczny w oczach jego.
13Jest rodzaj, którego są wyniosłe oczy, i powieki jego wywyższone są.
12Bóg daje przestrogę sprawiedliwemu na domie niezbożnika, który podwraca niezbożnych dla złości ich.
8Jakom widał, że ci, którzy orali złość, i rozsiewali przewrotność, toż też zasię żęli.
9Postawa oblicza ich świadczy przeciwko nim; grzech swój, jako Sodomczycy, opowiadają, a nie tają go. Biada duszy ich! albowiem sami na się złe przywodzą.
20Obrzydliwością są Panu przewrotni sercem; ale mu się podobają, którzy żyją bez zmazy.
2Wszelka droga człowieka prosta jest przed oczyma jego; ale Pan, jest który serca waży.
3Czynić sprawiedliwość i sąd, bardziej się Panu podoba, niżeli ofiara.
12Przed upadkiem podnosi się serce człowiecze, a sławę uprzedza poniżenie.
16Ale teraz chlubicie się w pysze waszej; wszelka chluba takowa zła jest.
2Za pychą przychodzi hańba; ale przy pokornych jest mądrość.
25Oczy twoje niechaj na dobre rzeczy patrzą, a powieki twoje niech drogę przed tobą prostują.
15A tak będzie nachylony człowiek, a zacny mąż poniżony będzie, i oczy wyniosłych zniżone będą.
23Pycha człowiecza poniża go; ale pokorny w duchu sławy dostępuje.
25Wysokomyślny wszczyna zwadę; ale kto nadzieję ma w Panu, dostatek mieć będzie.
21Gdyż przed oczyma Pańskiemi są drogi człowiecze, a on wszystkie ścieszki jego waży.
13Bojaźń Pańska jest, mieć w nienawiści złe. Ja nienawidzę pychy, wysokomyślności, i drogi złej, i ust przewrotnych.
3Głupstwo człowiecze podwraca drogę jego, a przecie przeciwko Panu zapala się gniewem serce jego.
7Wystąpiły od tłustości oczy ich, a więcej mają nad pomyślenie serca.
4Zły pilnuje warg złośliwych, a kłamca słucha języka przewrotnego.
23Żądza sprawiedliwych jest zawżdy ku dobremu; ale oczekiwanie niepobożnych, popędliwość.
17Ale oczy twoje i serce twoje nie szuka jedno łakomstwa swego, i abyś krew niewinną wylewał, a gwałt i krzywdę czynił.
12Albowiem dzień Pana zastępów przyjdzie na wszelkiego pysznego i wyniosłego, i na każdego wywyższonego, że będzie poniżony;
7Drapiestwo niezbożnych potrwoży ich; bo nie chcieli czynić to, co było sprawiedliwego.
8Ofiary za grzech ludu mego jedzą: przetoż do nieprawości ich podnoszą duszę swoję.
12Oczy Pańskie strzegą umiejętności; ale przedsięwzięcia przewrotnego podwraca.
9Każdy głupi nakrywa grzech, a między uprzejmymi mieszka przyjaźń.