Ksiega Psalmów 106:41
I podał ich w ręce poganom; a panowali nad nimi, którzy ich mieli w nienawiści;
I podał ich w ręce poganom; a panowali nad nimi, którzy ich mieli w nienawiści;
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
42I uciskali ich nieprzyjaciele ich, tak, że poniżeni byli pod ręką ich.
43Częstokroć ich wybawiał; wszakże go oni wzruszali do gniewu radami swemi, zaczem poniżeni byli dla nieprawości swoich.
44A wszakże wejrzał na ucisk ich, i usłyszał wołanie ich.
40Przetoż zapaliwszy się Pan w popędliwości przeciw ludowi swemu, obrzydził sobie dziedzictwo swoje,
61Podał w niewolę moc swoję, i sławę swoję w ręce nieprzyjacielskie.
62Dał pod miecz lud swój, a na dziedzictwo swoje rozgniewał się.
44I podał im ziemię pogan, a posiedli prace narodów.
26Przetoż podniósł rękę swoję przeciwko nim, aby ich pobił na puszczy;
27A żeby rozrzucił nasienie ich między pogan, i rozproszył ich po ziemiach.
10A tak zachował ich od ręki tego, który ich miał w nienawiści, a wykupił ich z ręki nieprzyjacielskiej.
14I rozpalił się gniew Pański przeciw Izraelowi, i podał je w ręce łupieżcom, którzy je łupili; a zaprzedał je w ręce nieprzyjaciół ich okolicznych, tak iż się nie mogli dalej ostać przed nieprzyjacioły swymi.
15A gdzie się kolwiek ruszyli, ręka Pańska była przeciwko nim ku złemu, jako powiedział Pan, i jako im przysiągł Pan; i byli ściśnieni bardzo.
25Odmienił serce ich, iż mieli w nienawiści lud jego, a zmyślali zdrady przeciw sługom jego.
39Ale podczas umniejszeni i poniżeni bywają okrucieństwem, nędzą, i utrapieniem;
40Gdy wylewa wzgardę na książąt, dopuszczając, aby błądzili po puszczy bezdrożnej.
46Tak, że im zjednał miłosierdzie przed oczyma wszystkich, którzy ich byli pojmali.
10Ale teraz odrzuciłeś i zawstydziłeś nas, a nie wychodzisz z wojskami naszemi.
8Niewolnicy panują nad nami, niemasz, ktoby nas wybawił z ręki ich.
15W krótkim czasie bym był nieprzyjaciół ich poniżył, a przeciw nieprzyjaciołom ich obróciłbym rękę swą.
6Rozgniewałem się był na lud mój, splugawiłem dziedzictwo moje, a dałem je w ręce twoje; aleś im ty nie okazała miłosierdzia, i starców obciążałaś jarzmem twojem bardzo,
27Podałeś ich w ręce nieprzyjaciołom ich, którzy ich trapili. A gdy czasu utrapienia swego wołali do ciebie, tyś ich z nieba wysłuchał, a według litości twoich wielkich dawałeś im wybawicieli, którzy ich wybawiali z rąk nieprzyjaciół ich.
9A gdy zapomnieli Pana Boga swego, podał je w rękę Sysarze, hetmanowi wojska Hasor, i w rękę Filistynów, także w rękę króla Moabskiego, którzy walczyli przeciwko nim.
55I wyrzucił przed twarzą ich narody, i sprawił, że im przyszły na sznur dziedzictwa ich, ażeby mieszkały w przybytkach ich pokolenia Izraelskie.
30Wszakżeś ty im folgował przez wiele lat, oświadczając się przed nimi Duchem twym przez proroków twoich; a gdy nie słuchali, podałeś ich w ręce narodów onych ziem.
28Bo tak mówi panujący Pan: Oto cię Ja podaję w ręce tych, których masz w nienawiści, w ręce tych, od których odstąpiła dusza twoja;
11Podał mię Bóg przewrotnemu, a w ręce niepobożnych wydał mię.
34Nadto nie wytracili onych narodów, o których im był Pan powiedział.
35Ale pomięszawszy się z onemi narodami, nauczyli się spraw ich:
36I służyli bałwanom ich, które im były sidłem.
12Ale lud mój nie usłuchał głosu mego, a Izrael nie przestał na mnie.
12I dał ziemię ich w dziedzictwo, w dziedzictwo Izraelowi, ludowi swemu.
11Przetożen go podał w rękę najmocniejszego z narodów, aby się z nim srogo obchodził; dla niezbożności jego odrzuciłem go.
17I postawię twarz moję przeciwko wam, i porażeni będziecie od nieprzyjaciół waszych, i panować będą nad wami, którzy was mają w nienawiści; i będziecie uciekali, choć was nikt gonić nie będzie.
7Przetoż się wzruszył gniewem Pan przeciw Izraelowi, i podał je w ręce Filistynów, i w ręce synów Ammonowych.
3I zapalił się gniew Pański przeciw Izraelowi, i podał je w rękę Hazaela, króla Syryjskiego, i w rękę Benadada, syna Hazaelowego, po wszystkie dni.
20Przetoż odrzucił Pan wszystko nasienie Izraelskie, i utrapił je, a podał je w rękę łupieżcom, aż je odrzucił od oblicza swego.
11Przeto, że byli odpornymi wyrokom Bożym, a radą Najwyższego pogardzili;
65Dajże im zatwardziałe serce, i przeklęstwo swe na nich;
24Wzgardzili też ziemią pożądaną, nie wierząc słowu jego.
14I opuszczę ostatki dziedzictwa mego, a podam je w rękę nieprzyjaciół ich; i będą na łup, i na rozproszenie wszystkim nieprzyjaciołom swoim.
41Nadto podałeś mi szyję nieprzyjaciół moich, którzy mię mieli w nienawiści, i wykorzeniłem je.
6Moc spraw swoich oznajmił ludowi swemu, dawszy im dziedzictwo pogan.
5Oddawają mi złem za dobre; a nienawiścią za miłość moję.
42Nie pamiętali na rękę jego, i na on dzień, w który ich wybawił z utrapienia;
16Oblicze Pańskie rozproszyło ich, a nie wejrzy na nich więcej; nieprzyjaciele kapłanów nie szanują, a nad starcami miłosierdzia nie używają.
1Psalm podany Asafowi. O Boże! wtargnęli poganie w dziedzictwo twoje, splugawili kościół twój święty, obrócili Jeruzalem w kupy gruzu.
28I wykorzenił je Pan z ziemi ich w gniewie i w zapalczywości, a w popędliwości wielkiej, i wyrzucił je do ziemi obcej, jako dziś widzicie.
13Przechodzili zaiste od narodu do narodu, a z królestwa innego ludu;
3Albowiem Pan najwyższy, straszny, jest królem wielkim nad wszystką ziemią.
23Ale podam go w rękę tych, którzy cię trapią, którzy mówili duszy twojej: Nachyl się, niech przez cię przejdziemy; a tyś pokładało jako ziemię grzbiet swój, i jako ulicę przechodzącym.