Ksiega Psalmów 18:40
Tyś mię opasał mocą ku bitwie; powstawających przeciwko mnie obaliłeś pod mię.
Tyś mię opasał mocą ku bitwie; powstawających przeciwko mnie obaliłeś pod mię.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
38Goniłem nieprzyjacioły moje, i wytraciłem je, a nie wróciłem się, ażem je wyplenił.
39I wyniszczyłem je, i poprzebijałem je, tak iż nie powstaną: upadli pod nogami mojemi.
40Tyś mię przepasał mocą ku bitwie, a powaliłeś pod mię powstające przeciwko mnie.
41Nadto podałeś mi szyję nieprzyjaciół moich, którzy mię mieli w nienawiści, i wykorzeniłem je.
37Rozszerzyłeś kroki moje podemną, tak, że się nie zachwiały golenie moje.
38Goniłem nieprzyjaciół moich, a doścignąłem ich: i nie wróciłem się, ażem ich wytracił.
39Poraziłem ich tak, iż nie mogli powstać; upadli pod nogi moje.
43I potarłem ich, jako proch od wiatru; jako błoto na ulicach podeptałem ich.
48Bóg jest, który mi dawa pomsty, a podbija narody pod mię.
49Który mię wywodzi od nieprzyjaciół moich, a nad tymi, którzy powstają przeciwko mnie, wywyższasz mię, od człowieka niepobożnego wybawiasz mię.
47Żyje Pan, błogosławiona opoka moja; przetoż niech będzie wywyższony Bóg zbawienia mego.
48Bóg jest, który mi zleca pomsty, i podbija mi narody.
44Tyś mię od sporu ludu mego wyrwał; zachowałeś mię, abym był głową narodów; lud, któregom nie znał, służy mi.
18Wybawił mię od nieprzyjaciela mego potężnego, od tych, którzy mię mieli w nienawiści, choć byli mocniejszymi nad mię.
17Posławszy z wysokości zachwycił mię; wyciągnął mię z wód wielkich.
3Rozweselę się, i rozraduję się w tobie; będę śpiewał imieniowi twemu, o Najwyższy!
22Główną nienawiścią nienawidzę ich, a mam ich za nieprzyjaciół.
10Wszystkie narody ogarnęły mię; ale w imieniu Pańskim wygubiłem ich.
11Częstokroć mię ogarnęły; ale w imieniu Pańskiem wygubiłem ich.
12Ogarnęły mię jako pszczoły, ale zgasły jako ogień z ciernia; bo w imieniu Pańskiem wytraciłem ich.
13Bardzoś potężnie na mię nacierał, abym upadł; ale Pan poratował mię.
19Obacz nieprzyjaciół moich, jako się rozmnożyli, a mają mię niesłusznie w nienawiści.
2Gdy się zbiorą przeciwko mnie złośnicy, aby pożarli ciało moje; przeciwnicy moi, i nieprzyjaciele moi sami się potknęli i upadli.
35Çwiczy ręce moje do boju, tak, iż kruszę łuk miedziany ramionami swemi.
7Pan jest zemną między pomocnikami mymi; przetoż ja oglądam pomstę nad tymi, którzy mię mają w nienawiści.
5Albowiem obcy powstali przeciwko mnie, a okrutnicy szukają duszy mojej, nie stawiając sobie Boga przed oczyma swemi. Sela.
11Ale ty, Panie! zmiłuj się nademną, a podnieś mię, i oddam im.
10Ale teraz odrzuciłeś i zawstydziłeś nas, a nie wychodzisz z wojskami naszemi.
7Nie ulęknę się wielu tysięcy ludu, którzy się na mię zewsząd zasadzili.
4Spracowałem się wołając, wyschło gardło moje; ustały oczy moje, gdym oczekiwał Boga mojego.
19Owszem, nieprawość moję wyznaję, a frasuję się dla grzechu mojego.
9Przed twarzą niepobożnych, którzy mię niszczą, przed nieprzyjaciółmi duszy mojej, którzy mię ogarnęli.
14Oby mię był lud mój posłuchał, a Izrael drogami mojemi chodził!
42Szarpają go wszyscy, którzy drogą mimo idą; pośmiewiskiem jest i sąsiadom swoim.
12Albowiem czyhali na twoje złe; zmyślali radę, której dowieść nie mogli.
12I dla miłosierdzia twego wytrać nieprzyjaciół moich, a wygładź wszystkich przeciwników duszy mojej; bom ja sługa twój.
7Bom w łuku moim nie ufał, ani miecz mój obronił mię;
15Ale ja w tobie mam nadzieję, Panie! Rzekłem: Tyś jest Bogiem moim.
2O Boże! nie milczże, nie bądź jako ten, co nie słyszy, i nie chciej się uspokoić, o Boże!
10Albowiem mówili nieprzyjaciele moi przeciwko mnie, a ci, którzy czyhali na duszę moję, radę uczynili społem,
4Wejrzyjże, wysłuchaj mię, Panie, Boże mój! oświeć oczy me, bym snać nie zasnął w śmierci;
10Gdy on moc przewodzi, na ciebie pozór mieć będę; boś ty, Boże! twierdzą moją.
8Gdyż król nadzieję ma w Panu, a z miłosierdzia Najwyższego nie będzie poruszony.
2Zmiłuj się nademną, o Boże!, bo mię chce pochłonąć człowiek; każdego dnia walcząc trapi mię.
20Takowa zapłata niech będzie przeciwnikom moim od Pana, i tym, którzy źle mówią przeciwko duszy mojej.
23Nie uciśnie go nieprzyjaciel, a syn nieprawości nie utrapi go.
23Aleś ty, Panie! powiadomy wszystkiej rady ich przeciwko mnie na śmierć: nie bądź miłościw nieprawościom ich, a grzechu ich przed obliczem twojem nie zagładzaj; ale niech się potkną przed oblicznością twoją, czasu zapalczywośli twojej surowo się o bchodź z nimi.
18W wieczór i rano, i w południe modlić się, i z trzaskiem wołać będę, aż wysłucha głos mój.
41Jeźli zaostrzę błyszczący się miecz swój, i porwie sąd ręka moja, oddam pomstę nieprzyjaciołom moim, i tym, którzy mię nienawidzą, nagrodzę.
11Nadto zapalił się na mię gniew jego, a policzył mię w poczet nieprzyjaciół swoich.