Ksiega Hioba 19:11
Nadto zapalił się na mię gniew jego, a policzył mię w poczet nieprzyjaciół swoich.
Nadto zapalił się na mię gniew jego, a policzył mię w poczet nieprzyjaciół swoich.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
10Oto znajduje Bóg przyczyny przeciwko mnie, a poczytuje mię za nieprzyjaciela swego.
11Podaje w okowy nogi moje, a podstrzega wszystkich ścieżek moich.
12Przyszły razem hufy jego, i utorowały przeciwko mnie drogę swoję, i obległy w około namiot mój.
13Braci moich odemnie oddalił, a znajomi moi stronią odemnie.
14Opuścili mię bliscy moi, a znajomi moi zapomnieli mię.
9Popędliwość jego porwała mię, i wziął nienawiść przeciwko mnie; a zgrzytając na mię zębami swemi, jako nieprzyjaciel mój, bystremi oczyma swemi spojrzał na mię.
10Rozdzierają na mię usta swe, i sromotnie mię policzkowali, zebrawszy się społu przeciwko mnie.
11Podał mię Bóg przewrotnemu, a w ręce niepobożnych wydał mię.
12Byłem w pokoju, ale mię potarł; a uchwyciwszy mię za szyję moję, roztrzaskał mię, i wystawił mię sobie za cel.
13Ogarnęli mię strzelcy jego; rozciął nerki moje, a nie przepuścił, i rozlał na ziemię żółć moję.
14Zranił mię, raną na ranę; rzucił się na mię, jako olbrzym.
11Drogi moje odwrócił, owszem, rozszarpał mię, i uczynił mię spustoszoną.
12Naciągnął łuk swój, a postawił mię jako cel strzałom swym.
8Drogę moję zagrodził, żebym przejść nie mógł, a na ścieszce mojej ciemności położył.
9Z sławy mojej złupił mię, i zdjął koronę z głowy mojej.
10Popsuł mię zewsząd, abym zaginął, a wyrwał jako drzewo nadzieję moję.
19Obacz nieprzyjaciół moich, jako się rozmnożyli, a mają mię niesłusznie w nienawiści.
5Obudował mię a ogarnął żółcią i pracą;
6W ciemnych miejscach posadził mię, jako tych, którzy dawno pomarli.
3Tylko się na mię obórzył, a obrócił rękę swoję przez cały dzień.
19Owszem, nieprawość moję wyznaję, a frasuję się dla grzechu mojego.
8Czuję, a jestem jako wróbel samotny na dachu.
18I najlichsi pogardzają mną, a gdy powstaję, urągają mi.
19Brzydzą się mną wszyscy najwierniejsi moi, a którychem umiłował, stali mi się przeciwnymi.
17Odnawiasz świadków twoich przeciwko mnie, a rozmnażasz rozgniewanie twoje na mię; wojska jedne po drugich są przeciwko mnie.
22Główną nienawiścią nienawidzę ich, a mam ich za nieprzyjaciół.
11Albowiem zwątlało od boleści zdrowie moje, a lata moje od wzdychania; zemdlała dla utrapianie mego siła moja, a kości moje wyschły.
3Posłuchaj mię z pilnością, a wysłuchaj mię; boć się uskarżam w modlitwie swej, i trwożę sobą:
29Jeźliżem się weselił z upadku nienawidzącego mię, a jeźlim się cieszył, gdy mu się źle powodziło.
10Albowiem mówili nieprzyjaciele moi przeciwko mnie, a ci, którzy czyhali na duszę moję, radę uczynili społem,
7Nieprzyjaciel mój będzie jako niezbożnik, a który powstaje przeciwko mnie, jako złośnik.
13Z wysokości posłał ogień w kości moje, który je opanował; rozciągnął sieć nogom moim, obrócił mię na wstecz, podał mię na spustoszenie, przez cały dzień żałośną.
24Przeczże oblicze twoje zakrywasz, a poczytasz mię sobie za nieprzyjaciela?
5A jeźli się przeciw mnie wynosicie, a obwiniacie mię pohańbieniem mojem,
6Wiedzcież, żeć mię Bóg odwrócił, i siecią swoją obtoczył mię.
4Panie, Boże mój! jeźlim to uczynił, a jeźli jest nieprawość w rękach moich;
19Wrzucił mię w błoto, a jestem podobien prochowi i popiołowi.
12Ciężkości są w pośrodku jego, a nie ustępuje z ulic jego chytrość i zdrada.
9Ogrodził drogę moję ciosanym kamieniem, ścieszki moje wywrócił.
6Wystawił mię zaiste na przypowieść ludziom, i jako śmiechowisko przed nimi.
41Nadto podałeś mi szyję nieprzyjaciół moich, którzy mię mieli w nienawiści, i wykorzeniłem je.
19Gdym był jako baranek i wół, którego wiodą na rzeź; bom nie wiedział, aby przeciwko mnie rady zmyślali mówiąc: Popsujemy drzewo z owocem jego, a wykorzeńmy go z ziemi żyjących, aby imię jego nie było więcej wspomniane.
12Gdyż ten ogień aż do zatracenia pożera, a dochody moje wszystkie wykorzenić może.
40Tyś mię opasał mocą ku bitwie; powstawających przeciwko mnie obaliłeś pod mię.
3Gdyż prześladuje nieprzyjaciel duszę moję, potarł równo z ziemią żywot mój; sprawił to, że muszę mieszkać w ciemnościach, jako ci, którzy z dawna pomarli.
16Nadto pokruszył o kamyczki zęby moje, i pogrążył mię w popiele.
4Wejrzyjże, wysłuchaj mię, Panie, Boże mój! oświeć oczy me, bym snać nie zasnął w śmierci;
7A teraz zemdlił mię; spustoszyłeś, o Boże! wszystko zgromadzenie moje.
10Chociaż słyszę urąganie od wielu i od Magor Missabiba, mówiących: Powiedzcie co nań, a oznajmiemy to królowi. Wszyscy przyjaciele moi czyhają na upadek mój, mówiąc: Aza snać zwiedziony będzie, i przemożemy go, a pomścimy się nad nim.
3A słowy jadowitemi ogarnęli mię, walcząc przeciwko mnie bez wszekiej przyczyny.