1 List do Tesaloniczan 4:6
By nie wykraczać przeciwko i nie być chciwym zysku w żadnej sprawie swojego brata. Dlatego, że Pan jest obrońcą sprawiedliwości względem nich wszystkich, jak wam wcześniej powiedzieliśmy i zaświadczyliśmy.
By nie wykraczać przeciwko i nie być chciwym zysku w żadnej sprawie swojego brata. Dlatego, że Pan jest obrońcą sprawiedliwości względem nich wszystkich, jak wam wcześniej powiedzieliśmy i zaświadczyliśmy.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
6A brat sądzi się z bratem, i to przed niewierzącymi?
7Zatem już to, rzeczywiście, jest wśród was niepowodzeniem, że macie sądy sami z sobą. Czemu raczej nie znosicie krzywdy? Czemu raczej nie dajecie się obrabować?
8Ale to wy krzywdzicie oraz dopuszczacie się oszustwa, i to względem braci.
9Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie odziedziczą Królestwa Boga? Nie prowadźcie na manowce; ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani zmysłowi, ani mężołożnicy,
10ani oszuści, ani chciwcy, ani pijacy, ani rzucający obelgi, ani rabusie nie odziedziczą Królestwa Boga.
5a nie w uczuciu pożądania, tak jak poganie, którzy nie znają Boga.
5Tym żyjcie, wiedząc, że każdy nierządnik, albo nieoczyszczony ze zmazy, albo chciwiec, który jest bałwochwalcą, nie ma dziedzictwa w Królestwie Chrystusa i Boga.
6Niech was nikt nie zwodzi pustymi słowami; ponieważ z ich powodu przychodzi gniew Boga na dzieci nieposłuszeństwa.
2Weźcie nas do serca; nikomu nie uczyniliśmy niesprawiedliwości, nikogo nie zdemoralizowaliśmy, nikomu nie okazaliśmy zachłanności.
1Ktoś z was się odważa, mając sprawę przeciw drugiemu, sądzić się przed niesprawiedliwymi, a nie przed świętymi?
7Ponieważ Bóg nie powołał nas dla nieczystości, ale wśród uświęcenia.
15Lecz nie miejcie jak gdyby za nieprzyjacielskiego, ale przemawiajcie do rozumu jak bratu.
6Zaś dla was, bracia, na mnie i Apollosa przeniosłem tamte sprawy, abyście się wśród nas nauczyli, niczego nie rozumieć ponad to, co jest napisane. By w stosunku do innego brata, ani jeden się nie nadymał próżnością nad drugiego.
19nie mszcząc się sami, umiłowani; wszak gniew ma wyznaczone miejsce, bowiem jest napisane: Do mnie pomsta należy, Ja oddam w zamian, mówi Pan.
3W niczym nie dawajcie żadnego zgorszenia, aby służba nie mogła być wyszydzona;
2A wiemy, że wobec tych, co robią takie rzeczy, w zgodzie z prawdą pozostaje ocena Boga.
20Zaś unikając tego, aby nas ktoś nie zganił pośród tej obfitości, którą się przez nas usługuje.
13Dlatego nie sądźmy już jedni drugich; ale raczej to postanówcie, by nie sprawiać bratu obrazy lub zgorszenia.
6Przekazujemy wam, bracia, w Imieniu naszego Pana, Jezusa Chrystusa, abyście unikali każdego brata zachowującego się bezładnie, a nie według nauki, którą od nas otrzymał.
25Zaś ten, co czyni niesprawiedliwość, otrzyma z powrotem niesprawiedliwość, którą uczynił, i nie ma względu na osobę.
15Uważajcie, aby ktoś komuś złem z powodu zła nie oddał, ale zawsze dążcie do szlachetnego, jedni względem drugich oraz względem wszystkich.
5Bo jak wiecie, nigdy nie pojawiliśmy się wśród schlebiającej mowy, ani w motywie zachłanności Bóg nam świadkiem.
9Nie wzdychajcie, bracia, jedni na drugich, abyście nie zostali osądzeni; oto Sędzia stanął u drzwi.
12byście szlachetnie postępowali względem tych z zewnątrz i nie mieli potrzeby niczego.
1Więc na koniec, bracia, prosimy was oraz zachęcamy w Panu Jezusie, abyście postępowali tak, jak jest konieczne, jak przyjęliście od nas, i podobali się Bogu. Aby też postępować tak, żebyście bardziej obfitowali.
2Bo wiecie, jakie daliśmy wam wskazówki poprzez Pana Jezusa.
15Niech żaden z was nie doświadcza cierpień jako morderca, albo złodziej, albo złoczyńca, albo jako wtrącający się w cudze sprawy.
10Zaś ty dlaczego sądzisz twojego brata? Lub, także ty, dlaczego lekceważysz twojego brata? Wszyscy staniemy przy trybunie Chrystusa.
21Zatem mamy od niego to polecenie, by kto miłuje Boga, miłował też swego brata.
8w płomieniu ognia. Jego, który wymierza karę tym, co nie znają Boga oraz nie są posłuszni Ewangelii naszego Pana, Jezusa Chrystusa.
4Ale wy, bracia, nie jesteście w ciemności, aby was ten dzień zaskoczył jak złodziej.
4Przez to są wami zaskoczeni oraz rzucają oszczerstwa, ponieważ się nie zbiegacie na ten wylew rozwiązłości.
9Napisałem wam w liście, aby się nie mieszać z nierządnymi.
10Ale nie z nierządnymi tego świata w ogóle, lub chciwcami, rabusiami, czy też z bałwochwalcami gdyż bylibyście zobowiązani zaraz wyjść ze świata.
11Ale teraz wam napisałem, aby się nie mieszać w takim przypadku, gdyby ktoś, nazywając się bratem był nierządnym, chciwcem, lub bałwochwalcą, albo rzucającym obelgi, czy też pijakiem lub rabusiem; aby z takim i razem nie jeść.
30Gdyż znamy Tego, co powiedział: Moją jest kara, Ja odpłacę mówi Pan; i znowu: Pan osądzi Jego lud.
11Nie obmawiajcie, bracia, jedni drugich. Kto obmówił brata, albo osądził swego brata obmawia Prawo i sądzi Prawo. Zaś jeśli sądzisz Prawo, nie jesteś wykonawcą Prawa ale sędzią.
26Nie stawajmy się żądni pustej chwały, jedni drugich prowokując, jedni drugim zazdroszcząc.
9Nie, że nie mamy swobody, ale by siebie samych dać wam za przykład do naśladowania nas.
17To więc mówię i świadczę w Panu, byście wy nie postępowali już tak, jak w próżności swego umysłu postępują pozostali poganie,
6gdyż przez nie przychodzi gniew Boga na dzieci nieposłuszeństwa.
7Nie błądźcie; Bóg nie pozwala się lekceważyć; bo jeśli człowiek coś posiał, to także będzie żąć.
10Wy jesteście świadkami oraz Bóg, że byliśmy dla was, wierzących świętymi, sprawiedliwymi i bez zarzutu.
10nierządników, homoseksualistów, porywających i sprzedających w niewolę ludzi, kłamców, krzywoprzysięzców, i dla każdego innego, jeśli jest przeciwny zdrowej nauce.
26Rozgniewujcie się, lecz nie chybiajcie celu; niech słońce nie zachodzi nad waszym rozgniewaniem.
2A wy jesteście nadęci próżnością oraz wcale, bardziej się nie smucicie, aby z pośrodku was pozbyć się sprawcy tego czynu?
10Nie uciskajcie wdowy i sieroty, cudzoziemca oraz biednego, i jeden przeciw drugiemu nie knujcie niczego złego.
6Ponieważ jest sprawiedliwe u Boga, aby tym, co was trapią odpłacić utrapieniem.
12Nie jak Kain, który był ze złego, więc zabił swojego brata. A dlaczego go zabił? Bo jego uczynki były złe, zaś jego brata sprawiedliwe.
6Mając też w gotowości karanie każdego nieposłuszeństwa, aż zostanie urzeczywistnione wasze posłuszeństwo.