2 List do Tymoteusza 4:15
Jego i ty się strzeż, gdyż bardzo się sprzeciwił naszym słowom.
Jego i ty się strzeż, gdyż bardzo się sprzeciwił naszym słowom.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
14Aleksander, który obrabia metal, wiele mi złego okazał; odda mu Pan według jego uczynków.
16W czasie mojej pierwszej obrony, nikt przy mnie nie stanął, ale wszyscy mnie opuścili; oby im to nie zostało policzone.
17Lecz stanął przy mnie Pan oraz mnie umocnił, aby przeze mnie zostało wypełnione kazanie i by je usłyszały wszystkie narody; więc zostałem uratowany z paszczy lwa.
14A jeśli ktoś nie jest posłuszny naszemu słowu przez list, tego sobie oznaczajcie oraz się z nim nie łączcie, aby się zawstydził.
15Lecz nie miejcie jak gdyby za nieprzyjacielskiego, ale przemawiajcie do rozumu jak bratu.
14Te sprawy przypominaj, zaświadczając przed Panem, aby się nie spierać o słowa do niczego niepożyteczne, tylko do zniszczenia tych, co słuchają.
15Pragnij przedłożyć siebie wypróbowanym przy Bogu, pracownikiem nie zasługującym na zawstydzenie, należycie wykładającym słowo prawdy.
20Z nich jest Hymenajos i Aleksander. Pozostawiłem ich szatanowi, żeby zostali skarceni, aby nie rzucać oszczerstw.
17Zaś wy, umiłowani, przypomnijcie sobie słowa wcześniej wypowiedziane wśród apostołów naszego Pana, Jezusa Chrystusa.
40Więc uważajcie, aby na was nie przyszło to, co powiedziano w Prorokach:
17Zatem wy, umiłowani wiedząc to wcześniej strzeżcie się, abyście nie zostali wyprowadzeni na manowce występującym szaleństwem oraz nie stracili swojej stałości.
11Jestem wami przerażony, czy przypadkiem nie utrudziłem się dla was na próżno.
2Upatrujcie stróży, upatrujcie zgubnych pracowników, upatrujcie obłudne obrzezanie.
4Mówię to, aby was nikt nie oszukiwał w przekonującej mowie.
8Strzeżcie samych siebie, by nie zniszczyć tego, czego się dopracowaliśmy, lecz odebrać pełną zapłatę.
30tocząc tę samą walkę, jaką we mnie ujrzeliście i teraz we mnie słyszycie.
30Także z powodu was samych powstaną mężowie, którzy będą mówili wykrzywione nauki, by pociągnąć za sobą uczniów.
31Dlatego czuwajcie, przypominając sobie, że przez trzy lata, dniem i nocą, nie przestałem ze łzami ostrzegać każdego jednego.
12Wobec tego ten, kto uważa, że mocno stoi, niech się troszczy aby nie upadł.
4Bo gdy byliśmy u was, wcześniej wam mówiliśmy, że mamy być uciskani. Tak się też stało, i o tym wiecie.
5Przez to ja, już dłużej nie wytrzymując, posłałem go w celu rozpoznania waszej wiary; czy przypadkiem jakoś was nie doświadczył ten kuszący i nie na darmo był nasz trud.
5Ale ty we wszystkim bądź trzeźwy, wycierp zło, wykonaj pracę głosiciela Dobrej Nowiny, wypełnij twoją służbę.
10A ty poszedłeś za moją nauką, sposobem życia, celem, wiarą, wyrozumiałością, miłością i wytrwałością.
28Także w niczym nie dajcie się zastraszyć przez przeciwników, co jest dla nich, zaiste, dowodem zguby a waszego zbawienia, i to przez Boga.
11abyśmy nie zostali oszukani przez szatana, bo nie rozpoznajemy jego zamiarów.
18(Oby Pan dał mu w tym czasie znaleźć miłosierdzie od Pana). A ty wiesz lepiej, jak wiele usłużył w Efezie.
17Powiedzcie też Archipowi: Troszcz się o służbę, którą otrzymałeś w Panu, abyś ją wypełniał.
13Ja go chciałem zatrzymać przy sobie, by mi za ciebie usługiwał w pętach Ewangelii,
30gdyż zaryzykował życie i dla dzieła Chrystusa zbliżył się aż do śmierci, aby dopełnić przy mnie wasz brak usługi.
13Czuwajcie, trwajcie w wierze, postępujcie jak mężczyźni, wzmacniajcie się.
10Ja jestem względem was przekonany w Panu, że nic inaczej nie będziecie rozumieć; a ten, kto was niepokoi poniesie wyrok, kimkolwiek by był.
17Ale proszę was, bracia, aby obserwować tych, co czynią podziały i zgorszenia wbrew nauce, której wyście się nauczyli; nawet odwróćcie się od nich.
10Zaś jeśli przyjdzie Tymoteusz, troszczcie się, aby przy was przebywał bez obawy, gdyż jak i ja wykonuje Dzieło Pana.
6By nie wykraczać przeciwko i nie być chciwym zysku w żadnej sprawie swojego brata. Dlatego, że Pan jest obrońcą sprawiedliwości względem nich wszystkich, jak wam wcześniej powiedzieliśmy i zaświadczyliśmy.
15To wiesz, że w Azji wszyscy się ode mnie odwrócili; z tych jest Fygelos i Hermogenes.
14Ale ty trwaj w tych rzeczach, których się nauczyłeś oraz zostałeś przekonany, wiedząc, od kogo się nauczyłeś.
15Te rzeczy mów oraz zachęcaj i zawstydzaj pośród wszystkich nakazów; niech nikt tobą nie gardzi.
3Tak jak cię prosiłem, idąc do Macedonii, abyś pozostał w Efezie i nakazał niektórym nie nauczać inaczej,
14Także coraz liczniejsi z braci w Panu, kiedy się przekonali moimi pętami jeszcze bardziej, bez lęku odważają się mówić słowo.
15Chociaż niektórzy głoszą Chrystusa również z powodu zazdrości oraz karierowiczostwa, a niektórzy głoszą Chrystusa z powodu dobrej woli.
5Zaś uważam, że nic, nie pozostawałem wielce w tyle od apostołów.
10Tak, słyszałem pomruk tłumu, zbiegowiska dokoła: ”Wydajcie go!”i „wydajmy go!”Nawet wszyscy ludzie mi zaprzyjaźnieni, czyhają na mój upadek. „Może da się skusić, zatem go zwyciężymy oraz wywrzemy na nim naszą pomstę!”.
20Ponieważ nie mam nikogo, co jednakowo myśli, który szczerze będzie się o was troszczył.
3Ale wierny jest Pan, który nas utwierdzi oraz ustrzeże od niegodziwości.
26ludźmi, którzy oddali swoje dusze dla Imienia naszego Pana, Jezusa Chrystusa.
11gdyż ten, co mu mówi witaj, jest wspólnikiem jego złych uczynków.
8Stańcie się trzeźwi, czuwający; bo wasz przeciwnik ten oszczerczy, chodzi wokoło jak ryczący lew i szuka kogo pochłonąć.
11A kiedy Piotr przyszedł do Antiochii, przeciwstawiłem mu się w twarz, ponieważ był godzien zarzutów.
16Zwracaj uwagę na samego siebie oraz na naukę; w tym trwaj, ponieważ to czyniąc i sam będziesz zbawiony, i ci, co cię słuchają.
15A jego serce jest jeszcze bardziej ku wam, gdy przypomina sobie posłuszeństwo was wszystkich, jak z szacunkiem i drżeniem go przyjęliście.