Ksiega Koheleta 6:5

Biblia Gdanska (1632/1881)

Nie widział, ani nie poznał słońca, a jednak lepiej mu niż tamtemu.

Dodatkowe zasoby

Wersety referencyjne

  • Hi 3:10-13 : 10 Ponieważ nie zamknęła bram mojego matczynego łona oraz nie skryła nędzy przed mymi oczami. 11 Czemu nie zmarłem już w łonie matki? Nie skonałem, gdy wyszedłem do życia? 12 Czemu podjęły mnie kolana; czemu piersi, abym je ssał? 13 Leżałbym teraz i spoczywał, spałbym oraz zażywał spokoju,
  • Hi 14:1 : 1 Człowiek zrodzony z kobiety ma krótkie dni oraz jest przesycony niepokojem.
  • Ps 58:8 : 8 Niech się rozpłyną jak woda, niech zniszczeją; niech się pokruszą, kiedy nałożą swoje strzały.
  • Ps 90:7-9 : 7 Bo giniemy od Twojego gniewu, a Twoim uniesieniem jesteśmy porażeni. 8 Stawiłeś przed Siebie nasze winy oraz nasze tajniki przed światło Twego oblicza. 9 Tak, pod Twoją grozą mijają wszystkie nasze dni, a nasze lata nikną jak marzenie.

Podobne wersety (AI)

Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.

  • Koh 6:6-12
    7 wersety
    82%

    6Choćby zatem dwukrotnie przeżył tysiąc lat, a nie użył dobrego czyż nie pójdzie, jak wszystko, do jednego miejsca?

    7Człowiek podejmuje całą pracę dla jego ust; a jednak żądza nie może się nasycić.

    8Bo jaką ma wyższość mądry nad głupcem? Tą, którą ma ubogi, co umie sobie radzić wobec życia.

    9Lepsze jest to, co widzą oczy niż to, za czym unosi się żądza; ale i to jest marnością oraz pogonią za wiatrem.

    10Temu, co się dzieje, już dawno nadano imię; a także przeznaczono czym ma być człowiek; więc nie może się on z tym zmagać, co jest od niego silniejsze.

    11I choć wiele jest słów, które mnożą marność jaka stąd korzyść dla człowieka?

    12Bowiem komu wiadomo, co w życiu jest szlachetne dla człowieka w nielicznych dniach jego znikomego istnienia, które niby cień spędza? Kto powiadomi człowieka, co będzie po nim pod słońcem?

  • Koh 6:1-4
    4 wersety
    80%

    1Jest zło, które widziałem pod słońcem, że jest ono ciążące dla człowieka.

    2Bóg niejednego obdarza bogactwem, posiadłościami i sławą, tak, że jego duszy nie brakuje niczego, ze wszystkiego czego zapragnie; ale Bóg nie użyczył mu mocy, żeby z tego korzystał lecz obcy tego używa. To też jest marnością i ciężką biedą.

    3Taki choćby spłodził stu synów i przeżył wiele lat, jednak mimo największej liczby lat jego dusza nie nasyci się dobrem, a nawet przyzwoity grób nie został mu sporządzony. Więc powiadam: Szczęśliwszym od niego jest poroniony płód

    4choć ten przyszedł w marności i do ciemności odchodzi, i ciemnością pokryte jest jego imię.

  • Koh 4:2-3
    2 wersety
    78%

    2Więc nazywałem szczęśliwszymi zmarłych, którzy dawno pomarli ponad tych, którzy dotąd zostali przy życiu.

    3A szczęśliwszymi nad ich obu tego, który jeszcze wcale nie istniał i nie widział tych niecnych spraw, które się dzieją pod słońcem.

  • Koh 2:21-23
    3 wersety
    75%

    21Gdyż niejeden człowiek pracuje mądrze, rozumnie i sprawnie, a musi to zostawić w udziale innemu, który się tym nie trudził; zatem to jest marność i wielkie nieszczęście.

    22Bowiem co człowiek zyska za całą swoją pracę i za zabiegi swojego serca, którymi się trudzi pod słońcem?

    23Przecież wszystkie jego dni są cierpieniem, a zgryzota jego zajęciem; nawet w nocy nie odpoczywa jego serce. To też jest marność.

  • Koh 5:14-17
    4 wersety
    75%

    14Człowiek jak nagi wyszedł z łona swojej matki tak i nagi znowu odejdzie, zupełnie jak był przedtem; nic nie uniesie ze swej pracy, co mógłby zabrać swą ręką.

    15Ale nie tylko to stanowi ciężką biedą, że jest zupełnie taki jak był przedtem i musi odejść; bo jaką ma korzyść z tego, że się trudził na wiatr?

    16Lecz i to, że przez wszystkie swoje dni jadał w ciemności, mając wiele zgryzot; nadto jego chorobę i rozdrażnienie.

    17Oto co więc, uznałem za dobre i piękne: Jeść, pić oraz używać dobrego z całego swego trudu, którym się ktoś trudzi pod słońcem przez nieliczne dni swego życia, które dał mu Bóg; gdyż to jest jego udział.

  • 5Zaś słońce wschodzi i słońce znowu zachodzi, oraz zdąża do swego miejsca, gdzie ma wzejść.

  • Koh 8:16-17
    2 wersety
    73%

    16Kiedy zwróciłem moje serce, by poznać mądrość i rozejrzeć się w sprawach, które się dzieją na ziemi i dla których dniem, ani nocą, nie widzi się nawet snu w oczach

    17przekonałem się w każdym dziele Boga, że człowiek nie jest w stanie doścignąć tego dzieła, które się spełnia pod słońcem. Człowiek, jakkolwiek by się trudził, aby dojść nie odkryje; nawet mędrzec, który sądzi, że je poznał jednak nie jest w stanie tego zbadać.

  • 3Co za pożytek dla człowieka z całego jego trudu, jakim się trudzi pod słońcem?

  • Koh 9:5-6
    2 wersety
    73%

    5Zaprawdę, żywym jest wiadomo, że umrą; zaś zmarli nie wiedzą o niczym i już nic nie zyskują, nawet pamięć o nich idzie w zapomnienie.

    6Zarówno ich miłość, jak i ich nienawiść, i zawiść już dawno zniknęły; więc już nigdy nie będą mieć udziału w niczym, co się dzieje pod słońcem.

  • Koh 4:7-8
    2 wersety
    72%

    7I znowu widziałem inną marność pod słońcem.

    8Oto jeden stoi samotnie, nie mając nikogo nie ma syna, ani brata a jednak nie ma też końca wszelkiej jego pracy, a jego oko nie może nasycić się bogactwem. Ale dla kogo ja pracuję oraz pozbawiam się dobrego? I to jest marność oraz czczy popęd.

  • 19Bowiem jeszcze za życia będzie złorzeczył swojej duszy; a tobie przyzna, że szlachetnie sobie uczyniłeś.

  • Koh 11:7-8
    2 wersety
    72%

    7Zaprawdę, światło jest słodkie, a oczom przyjemnie jest widzieć słońce.

    8Ale choćby człowiek przeżył wiele lat, niech cieszy się w nich wszystkich i pamięta o dniach ciemności, że będzie ich wiele; wszystko, co jeszcze nastanie jest marnością.

  • Hi 7:9-10
    2 wersety
    72%

    9Jak obłok przemija i znika – tak nie wraca ten, kto zstąpił do Krainy Umarłych.

    10Nigdy nie wróci do swego domu, ani go już nie pozna jego miejsce.

  • 6Zatem odwróć swój wzrok ode mnie, bym mógł wytchnąć i abym się ucieszył, jak najemnik swoją dzienną wysługą.

  • 12tak człowiek się kładzie i więcej nie powstaje; nie rozbudzi się dopóki stoją niebiosa, nie ocknie się ze swojego snu.

  • 9Oko, które go oglądało, więcej go nie zobaczy oraz więcej nie ujrzy go jego miejsce.

  • 19Położy się jako bogaty, lecz tego więcej nie uczyni; otworzy swoje oczy, ale już go nie będzie.

  • Koh 4:15-16
    2 wersety
    71%

    15Widziałem wszystkich żywych, chodzących pod słońcem, po stronie tego drugiego młodzieńca, który miał po nim nastać.

    16Nie było końca ludowi, wszystkim tym, na których czele stanął. A jednak nie cieszą się nim potomkowie i to jest marność oraz pogoń za wiatrem.

  • 10A następnie widziałem niegodziwych, których pochowano i którzy odeszli w pokoju; ale w tym samym mieście musieli opuścić ziemię świętą oraz pójść w zapomnienie ci, którzy postępowali sprawiedliwie. I to jest marność.

  • 19A kto wie, czy będzie mądrym, czy głupim? A jednak on będzie rządził całym moim owocem pracy, którą się trudziłem, i moją mądrością pod słońcem i to jest marność.

  • 12Jest ciężka bieda, którą widziałem pod słońcem bogactwo strzeżone przez jego właściciela, ku własnemu jego nieszczęściu.

  • Koh 2:16-17
    2 wersety
    71%

    16Bo pamięć po mędrcu, jak i po głupcu nie pozostanie na wieki; wszystko pójdzie w zapomnienie w dniach przyszłości; więc dlaczego mędrzec umiera na równi z głupcem?

    17I tak powziąłem nienawiść do życia, ponieważ nie podobały mi się sprawy, które się dzieją pod słońcem; bo wszystko jest marnością oraz pogonią za wiatrem.

  • 17Niegodziwi zaprzestali tam fukać, a wyczerpani z sił znajdują tam pokój.

  • 7Jednak nie wie on co będzie oraz jak to się stanie; kto mu to powie?

  • 9To, co było to będzie, a co się stało to się stanie; zatem nie ma nic nowego pod słońcem.

  • 6W jego namiocie jasność się ściemnia, a jego pochodnia nad nim gaśnie.

  • 29Nie wzbogaci się, nie ostoi się jego mienie; nie będzie się uginała ku ziemi ich zamożność.