List do Hebrajczyków 12:9
Wcześniej mieliśmy jako wychowawców ojców naszej cielesnej natury i ich szanowaliśmy; czyż nie daleko bardziej winniśmy być posłuszni Ojcu duchów, abyśmy żyli?
Wcześniej mieliśmy jako wychowawców ojców naszej cielesnej natury i ich szanowaliśmy; czyż nie daleko bardziej winniśmy być posłuszni Ojcu duchów, abyśmy żyli?
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
10Gdyż tamci wychowywali na niewiele dni, według tego, jak im się wydawało; zaś Ten wychowuje dla korzyści, aż do otrzymania swojej części Jego świętości.
11A każde wychowywanie przeciw temu, co jest obecnie, nie wydaje się być radością, ale udręką. Ale potem wydaje pokojowo usposobiony owoc sprawiedliwości tym, którzy są przez nie wyćwiczeni.
4Jeszcze się nie przeciwstawiliście, walcząc aż do krwi wobec grzechu.
5Zapomnieliście też o zachęcie, która jest wam przedkładana jako dzieciom: Moje dziecko, nie lekceważ karcenia Pana, ani nie bądź bez sił, kiedy jesteś przez niego doświadczany.
6Bo kogo Pan miłuje tego uczy, a każde dziecko, które przyjmuje to ćwiczy.
7Jeśli znosicie to wychowywanie dzieci, Bóg jest wam dany jako dzieciom; bo co to za dziecko, którego ojciec nie uczy?
8Zaś jeśli żyjecie bez wychowywania, którego wszyscy stali się uczestnikami, zatem jesteście nieślubnymi, a nie dziećmi.
4Ojcowie, nie pobudzajcie do gniewu waszych dzieci, ale je wychowujcie w karności oraz napominaniu Pana.
5Słudzy, pośród bojaźni i drżenia, w prostocie waszego serca, bądźcie posłuszni panom według cielesnej natury, podobnie jak Chrystusowi.
11Mój synu! Nie pogardzaj napomnieniem WIEKUISTEGO i nie uprzykrzaj sobie Jego doświadczenia.
12Bo kogo WIEKUISTY miłuje – tego karci, jako Ojciec, co kocha swego syna.
5Więc przez to poznaj w swoim sercu, że jak człowiek naucza swego syna tak WIEKUISTY, twój Bóg, naucza ciebie.
17A jeśli nazywacie Ojcem Tego, co nie ma względu na osobę oraz sądzi każdego według czynu w bojaźni spędzajcie czas waszego pobytu na obczyźnie.
18Jeśli ktoś miał rozpustnego oraz krnąbrnego syna, który nie słucha głosu swojego ojca i głosu swojej matki; karcili go, ale ich nie słuchał;
12Zatem, bracia, nie jesteśmy dłużnikami ciała wewnętrznego, aby żyć według cielesnej natury;
13bo jeśli żyjecie według cielesnej natury macie umrzeć; zaś jeśli Duchem uśmiercacie postępowanie ciała żyć będziecie.
14Bo ci są dziećmi Boga, którzy są prowadzeni Duchem Boga.
15Jako że nie otrzymaliście ducha niewoli znowu ku bojaźni; ale otrzymaliście Ducha usynowienia, w którym wołamy: Abba, Ojcze.
11Tak jak też wiecie, że byliśmy dla każdego jednego z was, jak ojciec dla swoich dzieci zachęcając was oraz pocieszając.
32Zaś będąc oceniani przez Pana jesteśmy wychowywani, byśmy nie mogli zostać potępieni ze światem.
13Nie szczędź chłopcu napomnienia; jeżeli go rózgą oćwiczysz – nie umrze.
17Bądźcie zjednani z tymi, którzy torują wasze drogi oraz im ulegajcie, by to czynili z radością, a nie ciężko wzdychając, gdyż to jest dla was niekorzystne. Bo oni trwają bez snu z powodu waszych dusz, ażeby zdać sprawozdanie.
20Dzieci, we wszystkim bądźcie posłuszne rodzicom, bo to jest przyjemne dla Pana.
21Ojcowie, nie rozjątrzajcie waszych dzieci, aby nie upadały na duchu.
22Słudzy, bądźcie posłuszni we wszystkim panom według cielesnej natury. Nie w służbie dla oka, jako ci, co chcą się przypodobać ludziom ale w szczerości serca, bojąc się Boga.
9Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym Ojcem; bowiem jeden jest wasz Ojciec Ten w niebiosach.
14Piszę to, nie aby was zawstydzić, lecz przemawiając do rozumu, jako moim umiłowanym dzieciom.
15Bo choćbyście mieli bardzo dużo nauczycieli w Chrystusie, ale macie niewielu rodziców; bowiem, przez Ewangelię, ja was wydałem w Jezusie Chrystusie.
8Posłuchaj, Mój synu, napomnienia twojego ojca i nie zaniechaj nauki twojej matki.
24Kto powściąga swą rózgę – nienawidzi swojego syna; lecz kto go miłuje zawczasu go karci.
1Synowie! Słuchajcie napomnień ojca i uważajcie, byście sobie przyswoili roztropność.
2lecz żyje pod opiekunami i zarządcami, aż do czasu ustalonego przez ojca.
3Tak też i my, kiedy byliśmy niemowlęcy, byliśmy ujarzmieni pośród żywiołów świata.
11Jeśli my zasialiśmy wam duchowe, czyż będzie znaczące, gdybyśmy wasze cielesne zbierali?
14Ja mu będę za Ojca, a on Mi będzie za Syna; zegnę go i skarcę ludzkim biczem oraz plagami ludzkich synów.
7Zgrzeszyli nasi ojcowie i już ich nie ma, a my dźwigamy ich winy.
9Przez niego wysławiamy Boga Ojca i przez niego przeklinamy ludzi, którzy powstali na podobieństwo Boga.
18Karć syna dopóki jeszcze nadzieja, i nie zwracaj uwagi na jego krzyki.
1Zatem mając te obietnice, umiłowani, oczyszczajcie siebie od każdego skalania cielesnej natury i ducha, wypełniając w bojaźni Boga uświęcenie.
7Tak, że nie jesteś już niewolnikiem ale dzieckiem; a skoro dzieckiem, to i dziedzicem Boga przez Chrystusa.
17Karć twojego syna, a użyczy ci pokoju oraz da rozkosz twojej duszy.
9Zaś panowie, czyńcie to samo względem nich, zaniechując groźby i wiedząc, że i wy macie Pana w niebiosach, a u Niego nie ma względu na osobę.
1Starszemu nie przyganiaj, ale zachęcaj jak ojca, zaś młodszych jak braci.
14Bądźcie jako dzieci posłuszeństwa; nie dostosowując się do wcześniejszych waszych pragnień w niewiedzy.
2Bo jeśli słowo powiedziane przez aniołów, stało się pewne, a każde przestępstwo i nieposłuszeństwo otrzymało słuszną zapłatę
17Oto szczęśliwy człowiek, którego karci Bóg. Zatem karaniem Wszechmocnego nie pogardzaj.
7Przypominajcie sobie tych, którzy wam pokazują drogę; tych, co wam oznajmili Słowo Boga, których wiarę naśladujecie; starannie badając końcówkę ich sposobu życia.
28Dlatego przyjmując niezachwiane królestwo, obyśmy posiadali łaskę, przez którą służymy Bogu w miły sposób, pośród godności i pobożności.
1Dzieci, bądźcie posłuszne waszym rodzicom w Panu, gdyż jest to sprawiedliwe.
1Spójrzcie, jaką miłość podarował nam Ojciec abyśmy zostali nazwani dziećmi Boga. Z tego powodu ten świat nas nie rozumie, bo Go nie poznał.