Ksiega Hioba 5:17
Oto szczęśliwy człowiek, którego karci Bóg. Zatem karaniem Wszechmocnego nie pogardzaj.
Oto szczęśliwy człowiek, którego karci Bóg. Zatem karaniem Wszechmocnego nie pogardzaj.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
11Mój synu! Nie pogardzaj napomnieniem WIEKUISTEGO i nie uprzykrzaj sobie Jego doświadczenia.
12Bo kogo WIEKUISTY miłuje – tego karci, jako Ojciec, co kocha swego syna.
13Szczęśliwy człowiek, który dostąpił Mądrości; człowiek, który pozyskał rozwagę.
18Bo On rani, ale i leczy; uderza, lecz Jego ręce uzdrawiają.
12Szczęśliwy mąż, którego karcisz, BOŻE, i w Twoim Prawie go nauczasz.
5Zapomnieliście też o zachęcie, która jest wam przedkładana jako dzieciom: Moje dziecko, nie lekceważ karcenia Pana, ani nie bądź bez sił, kiedy jesteś przez niego doświadczany.
6Bo kogo Pan miłuje tego uczy, a każde dziecko, które przyjmuje to ćwiczy.
7Jeśli znosicie to wychowywanie dzieci, Bóg jest wam dany jako dzieciom; bo co to za dziecko, którego ojciec nie uczy?
5Więc przez to poznaj w swoim sercu, że jak człowiek naucza swego syna tak WIEKUISTY, twój Bóg, naucza ciebie.
5Kto urąga ubogiemu – bluźni jego Stwórcy; kto cieszy się z nieszczęścia – nie ujdzie bezkarnie.
10Gdyż tamci wychowywali na niewiele dni, według tego, jak im się wydawało; zaś Ten wychowuje dla korzyści, aż do otrzymania swojej części Jego świętości.
11A każde wychowywanie przeciw temu, co jest obecnie, nie wydaje się być radością, ale udręką. Ale potem wydaje pokojowo usposobiony owoc sprawiedliwości tym, którzy są przez nie wyćwiczeni.
17Karć twojego syna, a użyczy ci pokoju oraz da rozkosz twojej duszy.
31Jeśli więc ktoś powie do Boga: Poniosłem karę, więcej nie zawinię;
18Karć syna dopóki jeszcze nadzieja, i nie zwracaj uwagi na jego krzyki.
19Kto się unosi gniewem – musi odpuścić karę; bo zamiast ocalić, uczynisz go jeszcze gorszym.
11Oto uważamy za bogatych tych, którzy pozostali wytrwali. Usłyszeliście o wytrwałości Ijoba oraz zobaczyliście spełnienie Pana, że Pan jest wielce serdeczny i litościwy.
16Więc słabemu wschodzi nadzieja, a złość stula swe usta.
1Ja jestem tym mężem, co widział nędzę pod biczem Jego zagniewania.
15Raczej nazywajmy szczęśliwymi zuchwałych, gdyż złoczyńcy się utwierdzili oraz zostali ocaleni nawet ci, co doświadczali Boga.
24A zatem karć mnie WIEKUISTY, ale sprawiedliwie nie w Twoim gniewie, byś mnie nie zniszczył.
17Ścieżką ku życiu zdąża ten, kto przestrzega napomnienia; a kto na przestrogi nie zważa – błądzi.
25Zaś tym, co sprawy wyjaśniają – błogo im; spłynie na nich błogosławieństwo cennych.
1Przewodnikowi chóru; na osiem głosów, w towarzystwie instrumentów smyczkowych. Psalm Dawida.
10Surowa kaźń spotyka tego, kto opuszcza prawdziwą drogę; kto nienawidzi napomnienia – musi zginąć.
5Głupiec gardzi napominaniem ojca, a kto zwraca uwagę na przestrogę – nabierze rozumu.
13Nie szczędź chłopcu napomnienia; jeżeli go rózgą oćwiczysz – nie umrze.
10Kto karci narody - czyżby nie karał? On, co człowieka uczy wiedzy.
39Czemu człowiek utyskuje póki żyje mąż, co cierpi za swoje grzechy?
18Kto odrzuca przestrogę dostępuje nędzy i hańby; poważany jest ten, co zwraca uwagę na przyganę.
19Ja, ilukolwiek pokocham, tych poprawiam i uczę. Ubiegaj się więc, gorliwie oraz skrusz się.
14Szczęśliwy człowiek, który wciąż się obawia; a kto czyni krnąbrnym swoje serce – ten wpadnie w pułapkę.
20Kto się zastanawia nad słowem – znajdzie szczęście; a kto polega na WIEKUISTYM – temu jest błogo.
1Psalm Dawida na wspomnienie.
24Kto powściąga swą rózgę – nienawidzi swojego syna; lecz kto go miłuje zawczasu go karci.
19Bywa też na swym łożu karmiony cierpieniem, a w jego członkach jest uporczywa walka.
18Karcił, karcił mnie PAN, ale nie poddał mnie śmierci.
1Człowiek napominany, a krnąbrny, będzie nagle zniszczony i to już nieuleczalnie.
5Gdybyś jednak sam się szczerze do Niego zwróciłi błagał Wszechmocnego o miłosierdzie;
33Bo nie ze Swojego serca trapi oraz zasmuca synów ludzkich.
19To jest radość na jego drodze, a z prochu wyrastają inni.
26Karać grzywną sprawiedliwego to jest niedobra sprawa; a bić szlachetnych – to urąga wszelkiej słuszności.
21Uważaj, byś się nie zwracał ku niecności, bo ją sobie wybrałeś bardziej niż niedolę.
18Kiedy nadchodzi żar, niech cię swoim nadmiarem nie skusi do urągania; ani niech cię nie uwiedzie wielkość daru.
4Tak oto jest błogosławiony mąż, który się boi WIEKUISTEGO.
5Szczęśliwy ten, którego pomocą jest Bóg Jakóba, którego nadzieja w WIEKUISTYM, jego prawdziwym Bogu.
19Ale sprawiedliwi widzą ich koniec i się cieszą, a niewinny się z nich naśmiewa.
4Czy nie znasz tej odwiecznej prawdy, wiadomej od chwili ustanowienia człowieka na ziemi,
23Gdy Jego bicz nagle zabija, jeszcze urąga rozpaczy niewinnych.