Ksiega Hioba 36:21
Uważaj, byś się nie zwracał ku niecności, bo ją sobie wybrałeś bardziej niż niedolę.
Uważaj, byś się nie zwracał ku niecności, bo ją sobie wybrałeś bardziej niż niedolę.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
17Ty jednak napełniłeś się sądem niegodziwego i dlatego mocno cię trzymają i sąd, i wyrok.
18Kiedy nadchodzi żar, niech cię swoim nadmiarem nie skusi do urągania; ani niech cię nie uwiedzie wielkość daru.
19Czyżby Bóg miał cenić twoje bogactwo? Ani złoto, ani żadna siła mienia nic dla Niego nie znaczą.
20Nie pożądaj tej nocy, która całe narody ma unieść ze swego miejsca.
14jeśli niesprawiedliwość jest w twojej ręce, a ją usuniesz i nie dopuścisz by krzywda zamieszkała w twym namiocie
15wtedy wzniesiesz twoje wolne od zmazy oblicze, silnie staniesz oraz nie będziesz się obawiał.
31Nie zazdrość krzywdzicielowi i jego dróg sobie nie upodobaj.
10Oto cię przetapiałem – lecz nie jak srebro, doświadczałem cię w topieli niedoli.
31Jeśli więc ktoś powie do Boga: Poniosłem karę, więcej nie zawinię;
32a jeśli na coś nie uważałem – Ty mnie naucz; jeżeli popełniłem niecność, nadal tego nie będę czynił
33czyżby wtedy miał odpłacić według twojej myśli, że to odrzuciłeś? Otóż, chciej sam rozstrzygnąć – a nie ja, a skoro wiesz inaczej – powiedz.
17Oto szczęśliwy człowiek, którego karci Bóg. Zatem karaniem Wszechmocnego nie pogardzaj.
13Ty, twe oczy są zbyt czyste, by spoglądały na zło; nie możesz patrzeć na bezprawie – więc czemu przypatrujesz się przewrotnym; milczysz, gdy niegodziwiec pochłania sprawiedliwszego od siebie?
21Nie zwracaj twojej uwagi na wszystkie słowa, które powtarzają ludzie, byś nie słyszał kiedy ci złorzeczy twój sługa.
27Nie zbaczaj ani na prawo, ani na lewo; usuwaj twoją nogę od złego.
10Dlatego mnie posłuchajcie, rozumni mężowie: U Boga niemożliwa jest niegodziwość, u Wszechmocnego – niesprawiedliwość.
14Nie wstępuj na ścieżkę niegodziwych i po drodze niecnych się nie przechadzaj.
15Opuść go, nie chodź obok niego; odwróć się od niego i przejdź.
3Nie spiesz się od niego odejść i nie wdawaj się w zgubne sprawy. Gdyż wszystko, co chce to czyni.
13Nie trzeba było wtargnąć do bramy Mojego ludu w dzień ich klęski, patrzeć na jego utrapienie w dzień jego dolegliwości oraz wyciągać swoich rąk po jego mienie w dzień jego klęski.
14Nie trzeba było stawać na rozdrożu, aby tępić jego uchodźców oraz wydawać jego niedobitków w dzień niedoli.
18Aby tego nie ujrzał WIEKUISTY i na ten widok tak się obruszył, że odwrócił od niego swój gniew.
19Nie oburzaj się na złoczyńców, nie zazdrość niegodziwcom.
25Bo wybrał raczej znoszenie przeciwności wraz z ludem Boga, niż posiadanie przemijającej rozkoszy grzechu.
22Oto Bóg wzniośle działa Swą mocą; któż jest mistrzem takim jak On?
23Kto Mu wyznaczył Jego drogę i kto Mu powie: Wyrządziłeś krzywdę.
33Bo nie ze Swojego serca trapi oraz zasmuca synów ludzkich.
8Zaniechaj gniewu i porzuć zapalczywość; nie obruszaj się, bo to prowadzi do złego.
6Niedola nie wyrasta z prochu, ani nędza nie wschodzi z ziemi.
23Gdy się nawrócisz do Wszechmocnego, gdy z tych namiotów oddalisz krzywdę – będziesz odbudowany.
10Zamiast srebra raczej zabierzcie Moje napomnienie, a zamiast wybornego złota – poznanie.
14Zwłaszcza gdy twierdzisz, że Go nie widzisz; że sprawa przed Nim leży, zaś ty z tego powodu wyczekujesz.
7Dlatego niech przy was będzie bojaźń WIEKUISTEGO; pilnujcie tego i tak róbcie; bowiem u WIEKUISTEGO, naszego Boga, nie ma nieprawościi względu na osoby, ani nie przyjmuje darów.
4Nie daj wypaczyć mojego serca ku złej rzeczy, bym nie popełniał niegodziwych czynów względem ludzi czyniących zło, i nie zwalczał ich ulubieńców.
25Lecz wasze winy to odwróciły, wasze grzechy odsunęły od was to dobro!
21Tylko nie odchodźcie, abyście szli za marnością; za tymi, co nie pomagają i nie ocalają, gdyż są marnością.
11Mój synu! Nie pogardzaj napomnieniem WIEKUISTEGO i nie uprzykrzaj sobie Jego doświadczenia.
29Dlatego, że w nienawiści mieli poznanie i nie upodobali sobie bojaźni WIEKUISTEGO.
26Tak, wtedy będziesz się rozkoszować Wszechmocnym i ku prawdziwemu Bogu podniesiesz swoje oblicze.
5Czy twoja niegodziwość nie jest wielką, a twoje przewinienia nieskończone?
1Psalm Dawida. Nie obruszaj się na złoczyńców i nie zazdrość tym, co czynią nieprawość.
15Chcesz się trzymać odwiecznego szlaku, którym kroczyli ludzie fałszu?
11Niech się odwróci od złego oraz czyni szlachetne; niech szuka pokoju i niech go ściga.
3Cóż ci za pożytek z tego, że mnie ciemiężysz; że porzucasz dzieło Twych rąk, a planom niegodziwych przyświecasz?
14Ijobie, skłoń na to ucho, zastanów się i rozważ te Boże cuda.
8A kiedy są skuci w pęta, lub omotani więzami niedoli,
23Bo nie wkłada na kogoś więcej, by przed Bogiem ukazał się na sąd.
6Jeżeli zgrzeszysz – czym Go dotkniesz? A jeżeli twoje występki są liczne – czym Mu zaszkodzisz?
4Z rana usłyszysz mój głos, WIEKUISTY, do Ciebie się zwracam o świcie i czekam.
3Nie postawię przed moje oczy nikczemnej rzeczy, bo sprawy występnej nienawidzę;ona nie przylgnie do mnie.