Ewangelia wedlug sw. Marka 2:21
Nikt nie nakłada na stary płaszcz łaty z nowego sukna, bo inaczej nowa łata ujmuje ze starego i rozdarcie staje się gorsze.
Nikt nie nakłada na stary płaszcz łaty z nowego sukna, bo inaczej nowa łata ujmuje ze starego i rozdarcie staje się gorsze.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
14Wtedy przyszli do niego uczniowie Jana, mówiąc: Dlaczego my i faryzeusze często pościmy, a twoi uczniowie nie poszczą?
15Więc Jezus im powiedział: Czyż mogą się smucić synowie małżeńskiej komnaty, dopóki oblubieniec jest z nimi? Lecz przyjdą dni, gdy oblubieniec będzie od nich zabrany, a wtedy będą pościć.
16Nikt nie nakłada na stary płaszcz łaty z nowego sukna; bo owo załatanie ujmuje z płaszcza, i rozdarcie staje się gorsze.
17Ani nie leją młodego wina w stare bukłaki; bo inaczej, bukłaki są rozrywane, a wino wylewane i bukłaki zniszczone; ale młode wino leją w nowe bukłaki, i oba są zachowywane.
34A on do nich powiedział: Czy możecie te dzieci małżeńskiej komnaty uczynić poszczącymi, w czasie gdy oblubieniec jest z nimi?
35Ale przyjdą dni, gdy oblubieniec będzie od nich zabrany; wtedy, w owe czasy będą pościć.
36Ale powiedział też do nich podobieństwo: Nikt nie przyszywa łaty wydartej z nowej szaty do szaty starej; zaś jeśli nie i nową szatę rozerwie, i łata wzięta z nowej, nie będzie się zgadzała ze starą.
37Nikt też nie leje świeżego wina w stare bukłaki; zaś jeśli nie świeże wino rozedrze skórzane bukłaki i samo się wyleje, a bukłaki będą zniszczone.
38Ale świeże wino należy wlewać do nowych bukłaków; a obydwa bywają zachowane.
39Nikt też, kiedy się napije starego, nie chce zaraz świeżego; gdyż mówi: Stare jest dobre.
22Także nikt nie leje młodego wina w stare bukłaki; bo inaczej wino rozerwie bukłaki; zatem i wino, i bukłaki są niszczone. Ale młode wino powinno być wlewane w nowe bukłaki.
18A istnieli uczniowie Jana oraz faryzeusze, co pościli; więc przychodzą oraz mu mówią: Dlaczego uczniowie Jana i faryzeusze poszczą, zaś twoi uczniowie nie poszczą?
19A Jezus im powiedział: Czyż mogą pościć synowie komnaty małżeńskiej gdy oblubieniec jest z nimi? Jak długi okres mają ze sobą oblubieńca, nie mogą pościć.
20Ale przyjdą dni, gdy oblubieniec będzie od nich zabrany, a wtedy, w owe dni będą pościć.
11Nie ubierzesz się w mieszane szaty razem z wełny i lnu.
12Na czterech skrajach twojej szaty, którą się okrywasz, porobisz sobie sznurki.
13A oto winne łagwie! Były nowe, gdyśmy je napełnili, a teraz popękały. Oto nasze szaty oraz nasze sandały! Wskutek dalekiej podróży zupełnie zwiotczały.
52A on im rzekł: Dlatego każdy uczony w Piśmie, kiedy stanie się uczniem w Królestwie Niebios, podobny jest do człowieka gospodarza, który wyciąga ze swego skarbca nowe i stare.
11A gdy król wszedł, aby obejrzeć leżących przy stole, zobaczył tam człowieka nieodzianego szatą godową;
16A kto będzie na roli, niech nie zawraca do tyłu, aby zabrać swój płaszcz.
10i mu mówi: Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a kiedy staną się pijani, wtedy gorsze; a ty dobre wino zachowałeś aż do teraz.
18a kto na roli, nich wstecz nie wraca, aby zabrać swój płaszcz.
10Będziecie więc spożywać stare zboże, leżące przez dłuższy czas, a dawne będziecie wyprzątać dla nowych zbiorów.
30Wtedy Achija złapał nowy płaszcz, który miał na sobie i rozdarł go na dwanaście części.
13Przez to, że mówi Nowe, pierwsze uczynił Starym; zaś co jest czynione starym i się starzeje blisko jest zniknięcia.
7Smuci się moszcz, obumiera winna latorośl, wzdychają wszyscy wesołego serca.
15Biada temu, co upija bliźniego, dolewając mu swego gniewu; tak, aby go odurzył i napawał się jego nagością.
33Nikt z was, kto zapali lampkę, nie umieszcza jej w ukrytym miejscu, ani pod naczyniem ale na podstawce, aby ci, co wchodzą widzieli światło.
9Nie zasiewaj swojej winnicy mieszanym gatunkiem, by przypadkiem nie przepadła obfitość wysiewu siania, a także urodzaj winnicy.
6Nie dawajcie świętego psom, ani nie rzucajcie waszych pereł przed świnie, by ich nie podeptały swoimi nogami, a kiedy się obrócą, nie rozszarpały was.
13Gdyby ktoś pożyczył zwierzę od swojego bliźniego i zostało okaleczone, albo zdechło, a jego właściciela przy tym nie było to powinien zapłacić.
29A on rzekł: Nie; abyście czasem zbierając kąkol, nie wykorzenili wraz z nim pszenicy.
16Bo nikt, kto zapali lampkę, nie nakrywa jej naczyniem, ani nie kładzie poniżej łoża, lecz stawia na podstawie, aby ci, którzy wchodzą widzieli światło.
2Wasze bogactwo znikło, a wasze szaty są zjedzone przez mole.
23A w jego środku był otwór płaszcza, taki jak otwór pancerza; zaś u jego otworu była wokół obszywka, aby się nie rozdzierał.
19Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, gdzie mól i rdza niszczy, oraz gdzie złodzieje podkopują i kradną;
11Nierząd, wino i moszcz odbierają rozum.
2Lecz klepisko i tłocznia ich nie pożywi, a moszcz ich zwiedzie.
6Wysiewacie dużo lecz zbiór jest mały, jadacie – ale nie do syta, do upojenia nie starczy; ubieracie się – lecz nikt się nie ogrzewa; zaś kto zarabia – zgromadza dla dziurawej sakiewki.
5włożyli na swoje nogi zużyte i połatane sandały, a na siebie znoszone szaty; wzięli cały chleb, który zebrali na zapas, twardy oraz spleśniały,
7Żeniec nie napełnia nim swojej garści, ani swej poły ten, który wiąże snopy.
10a ubierzcie nowego, odnawianego względem wiedzy do obrazu Tego, który go stworzył.
40a kto się chce z tobą procesować i zabrać twoją suknię, pozostaw mu i płaszcz;
17Dlatego, że jeśli ktoś jest w Chrystusie nowym jest stworzeniem; dawne przeminęło, oto całe powstało nowe.
29Ale powiadam wam, że odtąd nie będę pił z tego plonu winorośli, aż do owego dnia, gdy go będę pił z wami nowym, w Królestwie mego Ojca.
5Ocućcie się upojeni i płaczcie! Wszyscy, co pijecie wino, biadajcie nad moszczem, że został wydarty z waszych ust!
14Ale odziejcie się w Pana Jezusa Chrystusa oraz nie czyńcie troski względem pożądań cielesnej natury.
9ale włożywszy sandały, by również nie przywdziewali dwóch sukien.
21Bo opój i żarłok zubożeje, i opasłość będzie odziewał w łachmany.
22Abyście odłożyli na bok to, co było w zgodzie z wcześniejszym zachowaniem starego człowieka, który niszczy samego siebie poprzez pragnienia oszustwa