Ksiega Przyslów 10:25
Jak burza, która przeciąga – tak znika niegodziwy; ale sprawiedliwy stoi na twardym gruncie.
Jak burza, która przeciąga – tak znika niegodziwy; ale sprawiedliwy stoi na twardym gruncie.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
28Nadzieja sprawiedliwych uwieńczy się radością, a otucha niegodziwych zaginie.
29Twierdzą dla niewinnych jest postanowienie WIEKUISTEGO lecz trwogą dla złoczyńców.
30Nie na zawsze zachwieje się sprawiedliwy; lecz niegodziwi nie będą mieszkali na ziemi.
7Złoczyńcy bywają powaleni, więc ich nie będzie; ale dom sprawiedliwych się utrzyma.
24Czego się obawia niegodziwy – to na niego przypadnie; a czego pragną sprawiedliwi – to im będzie dane.
10Jeszcze chwila, a nie będzie niegodziwego; spojrzysz na jego miejsce, a go nie ma.
4Lecz nie tak niegodziwi; gdyż są jak plewy, które rozwieje wiatr.
5Dlatego niegodziwi się nie ostoją na sądzie, ani grzesznicy w gronie sprawiedliwych.
6Bowiem WIEKUISTY uznaje drogi sprawiedliwych, zaś ślad po niegodziwych zaginie.
12Sprawiedliwy zastanawia się nad domem niegodziwego, kiedy On wtrąci niegodziwych w niedolę.
32Przez swą złość bywa strącony niegodziwy; lecz sprawiedliwy ufa jeszcze przy swojej śmierci.
23Oto z zapalczywością zrywa się zawierucha WIEKUISTEGO; rozpętana burza stoczy się na głowę niegodziwych.
3Człowiek nie utwierdzi się niegodziwością; lecz korzeń sprawiedliwych się nie zachwieje.
18A przecież są jak źdźbło wobec wiatru; jak plewa, którą porywa wicher.
7Człowiek jest nierozumny - więc tego nie odgadnie; ograniczony - więc tego nie dociecze.
19Oto z zapalczywością się zrywa zawierucha od WIEKUISTEGO, a burza już się kłębi; stoczy się na głowę niegodziwych.
6Sprawiedliwość ochrania tego, co postępuje nieskazitelnie; a grzesznika oplątuje niegodziwość.
3Gdy będą zburzone podstawy; to sprawiedliwy co uczyni?
16A kiedy wiatr po nim przejdzie – nie ma go i już go nie poznaje jego miejsce.
10Widzi to niegodziwy i się złości, zgrzyta zębami i ginie; znika pragnienie nieprawych.
28Kiedy wznoszą się niegodziwi – ludzie się ukrywają; a gdy giną – mnożą się sprawiedliwi.
11Dom niegodziwych ulegnie zagładzie, a namiot prawych zakwitnie.
1Niegodziwi uciekają, chociaż ich nikt nie ściga; a sprawiedliwi są pełni ufności, jak młody lew.
15Niegodziwcze, nie wypatruj majętności sprawiedliwego i nie pustosz miejsca jego wypoczynku.
7Ze śmiercią niegodziwego człowieka ginie jego nadzieja; także znika otucha silnych.
8Sprawiedliwy bywa wybawiony z biedy, a niegodziwiec dostaje się na jego miejsce.
5Sprawiedliwość uczciwego prostuje jego drogę; lecz niegodziwiec upadnie przez własną niegodziwość.
6Bo nigdy się nie potknie, w wiecznej pamięci będzie sprawiedliwy.
9Niech znikną jak ślimak, co się rozpływa; niechaj nie oglądają słońca jak poroniony płód niewiasty.
22Zaś niegodziwi zostaną wytępieni z ziemi, a wiarołomni będą z niej wykorzenieni.
13Ale niegodziwemu nie powiedzie się dobrze. Także nieprzedłużone, jakby cień będą trwały jego dni, dlatego że nie obawia się Boga.
7Pamięć sprawiedliwego będzie błogosławiona, lecz sława niegodziwych zbutwieje.
3WIEKUISTY nie pozwala łaknąć duszy sprawiedliwego, lecz odtrąca żądzę niegodziwych.
26Jak mętne źródło i zepsuta krynica – tak sprawiedliwy, który się ugina wobec niegodziwego.
10Miasto cieszy się ze szczęścia sprawiedliwych; lecz także przy upadku niegodziwych panuje radość.
38A występni razem poginą; przyszłość niegodziwych jest zniweczoną.
23Pragnieniem sprawiedliwych jest tylko dobro; nadzieją niegodziwych – zaciekłość.
5Niech usuną niegodziwych sprzed oblicza króla, a jego tron utrwali się sprawiedliwością.
21Żadne nieszczęście nie spotka sprawiedliwego, a niegodziwi przesyceni są niedolą.
27Kiedy przyjdzie na was jak burza, gdy jak wicher nadciągnie wasze nieszczęście, kiedy przyjdzie na was nędza i utrapienie.
16Kiedy mnożą się niegodziwi – mnoży się występek; lecz sprawiedliwi ujrzą ich upadek.
15To wszystko widziałem w dniach mojej znikomości. Niejeden sprawiedliwy znika ze swoją sprawiedliwością a niejeden niegodziwiec długo żyje pośród swojej niecności.
17Ponieważ ramiona niegodziwców zostaną połamane, a sprawiedliwych wesprze WIEKUISTY.
25Nie powinieneś się obawiać nagłego strachu, ani grozy, gdy przypadnie na niegodziwych.
3Bo nie spocznie laska niegodziwych na dziale sprawiedliwych, by prawi nie wyciągali swoich rąk ku nieprawości.
29Sprawiedliwi odziedziczą ziemię i na wieki na niej zamieszkają.
21Strzeże wszystkie jego członki, ani jeden z nich nie jest kaleki.
19Źli muszą się ukorzyć przed cennymi, niegodziwi u bram sprawiedliwych.
25i spadł gwałtowny deszcz, przyszły powodzie oraz zadęły wiatry, i uderzyły na ten dom, ale nie upadł, bo został był założony na skale.
7Łupiestwo niegodziwych pociągnie ich za sobą; bo wzbraniają się pełnić słuszność.