Ksiega Psalmów 104:17
Na nich gnieżdżą się ptaki; bocian, którego domem są cyprysy.
Na nich gnieżdżą się ptaki; bocian, którego domem są cyprysy.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
12Ponad nimi mieszka ptactwo nieba i z gałęzi wydaje głos.
13Z Twoich sklepień zraszasz góry a ziemia nasyca się owocem Twoich dzieł.
16Napojone są drzewa WIEKUISTEGO, cedry Libanu, które zasadził.
6Na jego gałęziach gnieździło się wszelkie ptactwo nieba, pod jego kanarami rozmnażała się wszelka polna dzicz, a pod jego cieniem zamieszkały wszystkie wielkie narody.
7Jaśniał swoją wielkością i długością swoich gałęzi, gdyż jego korzeń leżał przy obfitych wodach.
8Nie zaćmiły go cedry, które rosły w Bożym ogrodzie, cyprysy nie dorównywały jego odroślom, a i jawory nie były podobne do jego gałęzi; żadne drzewo, co rosło w Bożym ogrodzie nie dorównywało mu pięknością.
22Tak mówi Pan, WIEKUISTY: Ja wezmę jedną latorośl z puszystej iglicy wysokiego cedru i ją zasadzę. Zerwę młodą latorośl z najwyższej jego odrośli i ją wszczepię na wysokiej, i wyniosłej górze.
23Wszczepię ją na wyniosłej górze israelskiej, więc puści gałązki, wyda owoce, stanie się wspaniałym cedrem i zagnieździ się pod nim wszelkie ptactwo różnorakiego upierzenia; będą się gnieździć pod cieniem jego gałęzi.
3Tęskni i rwie się moja dusza do tych przedsionków WIEKUISTEGO; moje serce i ma cielesna natura unoszą się do żywego Boga.
18Wysokie góry dla kozic, skały schronienia dla królików.
15Tam zagnieździ się skacząca żmija i będzie znosić jaja, i wylęgnie, i skupi młode w swym cieniu; tak, tam także się zlecą sępy, jeden do drugiego.
27Czy na twój rozkaz wzlatuje orzeł i wysoko ściele swoje gniazdo?
28Zamieszkuje na skale i przebywa na urwiskach skał, jakby w zamczysku.
15ani strusia, sowy, czajki i jastrzębia w ich rodzajach;
16ani puchacza, puszczyka i łabędzia;
17ani pelikana, dzięcioła, czy nurka;
18ani czapli i sójki w ich rodzajach, ani dudka i nietoperza.
17Stropy naszych domów są z cedrów, a nasze gonty z cyprysów.
9Góry, wszystkie pagórki, drzewa owocowe i wszystkie cedry.
10Zwierzęta i wszelkie bydło, gady oraz skrzydlate ptactwo.
16strusiem, sową, mewą i jastrzębiem według ich rodzajów,
17puchaczem oraz puszczykiem,
18łyską, pelikanem i ścierwowcem.
19Także czaplą oraz bekasem według ich rodzajów, dudkiem i nietoperzem.
21którego gałąź była piękna, jego owoc obfity, a na nim pokarm dla wszystkich; pod którym mieszkał polny zwierz, a na jego gałęziach przebywało ptactwo nieba –
10Uprzątnąłeś przed nią, więc zapuściła swe korzenie i zapełniła ziemię.
11Góry okryły się jej cieniem, a jej konary podobne do boskich cedrów.
13Rześkie jest skrzydło strusich samic, lecz czy są to bocianie lotki i upierzenie?
14Ona znosi swe jaja na ziemi, po czym daje się im wygrzewać w piasku.
13Na jego zwałowisku osiadło wszelkie ptactwo nieba, a na jego gałęziach rozłożył się wszelki, polny zwierz.
3Powiesz: Tak mówi Pan, WIEKUISTY: Przyleciał do Libanu wielki orzeł o potężnych skrzydłach, długich lotkach i pełnym upierzeniu, który ma pstre barwy, oraz zabrał puszyste igliwie cedru.
6Gdybyś w drodze, na jakimkolwiek drzewie, albo na ziemi, napotkał przed tobą ptasie gniazdo z pisklętami, albo jajeczkami, a matka siedzi na pisklętach, albo jajeczkach nie zabieraj matki wraz z młodymi;
7Nawet bocian w przestworzach zna swoje pory; także synogarlica, jaskółka i żuraw przestrzegają czasu swojego przylotu – lecz Mój lud nie zna sąduWIEKUISTEGO.
11Jak orzeł, który budzi swe gniazdo i unosi się nad swoimi pisklętami, tak i On rozpościera Swe skrzydła, bierze go i dźwiga na Swoich lotkach.
8Wzniosły się ponad góry, a doliny zstąpiły do miejsca, które im ustanowiłeś.
8Jak ptak, który odleciał od swojego gniazda – tak człowiek, który musiał odejść ze swego miejsca.
14Aby narąbać cedrów, czy wziąć korkodąb lub dąb – przygotowuje sobie zapas spośród leśnych drzew; albo zasadza sosnę, którą rozwija deszcz.
7Ale był jeszcze inny, wielki orzeł, o potężnych skrzydłach oraz obfitym upierzeniu. I oto ta winorośl naginała swoje korzenie ku niemu; w jego stronę roztoczyła swe latorośle, by on ją bardziej zwilżał niż grządki jej sadu.
14sokół i krogulec według ich rodzajów,
12Jego gałęzie były piękne, a jego owoc obfity; był na nim pokarm dla wszystkich. Pod sobą dawało cień polnemu zwierzowi, a na jego gałęziach mieszkało ptactwo nieba; z niego miało pożywienie każde ciało.
19Zasadzę cedr na pustyni, akację, mirt i oliwnik; na stepie ustawie cyprys oraz rzędem klon i bukszpan.
6Rozciągają się jak potoki, jak ogrody nad rzeką; jak aleosy, które zasadził WIEKUISTY oraz jak cedry nad wodami.
7Podobny jestem do pelikana na puszczy i jakby puchacza w zwaliskach.
21Wylega się między krzewami lotosu, w kniei sitowia i wśród bagniska.
11Miała też silne pręty na buławy władców, a jej wzrost wybujał aż między chmury. Z daleka była widziana na skutek swojego wzrostu oraz mnóstwa swoich gałązek.
13kani, sokoła i sępa,
41Kto krukowi przygotowuje jego pokarm, kiedy jego pisklęta wołają do Boga, tułając się bez pożywienia?
8Z twojego powodu rozradowały się i cyprysy, i cedry Libanu, mówiąc: Od chwili twojego upadku nie powstała przeciwko nam siekiera.