Ksiega Psalmów 22:21
Ocal od miecza moją duszę, z mocy psa moją jedyną.
Ocal od miecza moją duszę, z mocy psa moją jedyną.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
19Rozdzielają między siebie me odzienie, a o moje szaty los rzucają.
20Ale Ty, WIEKUISTY, się nie oddalaj; ma potęgo pospiesz mi na ratunek.
8Co wypatrzył po górach – to jest jego paszą, więc śledzi wszelką zieleń.
9Czy żubrzechce ci służyć, albo czy przenocuje u twego żłobu?
10Czy twym sznurem zaprzęgniesz żubra do zagonu, lub czy za tobą będzie bronował bruzdy?
10Bo oto Twoi wrogowie, WIEKUISTY, bo oto Twoi wrogowie zginą; wszyscy złoczyńcy będą rozproszeni.
22Pan wyprowadził ich z Micraim; On jest u niego niby siła bawołu.
17WIEKUISTY, dopóki będziesz na to patrzał? Od zgubnych ich zamysłów, od lwiąt, wyrwij moją duszę, moją jedyną.
8To Bóg wyprowadził go z Micraim, On u niego jak siła bawołu; pożera narody, swoich wrogów; zgruchocze ich kości i porazi swoimi strzałami.
1Pieśń Dawida, którą zaśpiewał Bogu z powodu Kusza Binjaminity.
2WIEKUISTY, Panie mój, w Tobie szukam obrony, ocal mnie od wszystkich prześladowców i mnie wyzwól.
22Wyzwól mnie z paszczy lwa oraz obroń mnie od bawolich rogów.
2Ocal mnie w Twojej sprawiedliwości i wyswobodź, skłoń ku mnie Twoje ucho i mi dopomóż.
3Wołam do Boga Najwyższego, do Boga, który też o mnie postanawia.
4Ześle z niebios i mnie wspomoże; On, którego lży ten czyhający na mnie. Sela. Bóg ześle Swoją łaskę i Swoją prawdę.
6Podrzuca je jak cielęta, Liban i Szirion jak bawolęta.
11Od urodzenia na Tobie polegałem; poza życiem mej matki Ty jesteś moim Bogiem.
12Ode mnie się nie oddalaj, gdyż niedola jest bliska, a nie ma pomocnika.
13Otoczyła mnie gromada byków, oblegli mnie mocarze Baszanu.
7Więc padną z nimi żubry, byki i tuczne woły, i ziemia upije się krwią, a gleba się zmierzwi ich tłuszczem.
9Oni przyklęknęli i upadli, a my stoimy i się trzymamy.
26Więc stałem się dla nich pośmiewiskiem; widząc mnie potrząsają głową.
6Wznieś się ponad niebiosa, Boże, a Twoja chwała niech będzie na całej ziemi.
3Boże! Moja Opoko, w którą wierzę; moja Tarczo i Rogu mojego wybawienia; moja Ucieczko i me Schronisko! Zbawco, który mnie chroni przed przemocą!
4Boże mój, wyswobodź mnie z ręki niegodziwego, z garści krzywdziciela i grabieżcy.
5Twojemu ludowi wskazałeś twardy los; napoiłeś nas winem odurzenia.
14Przywróć mi radość Twojego zbawienia i pokrzep mnie duchem gorliwym.
13Powstań WIEKUISTY, uprzedź go i połóż; Twoim mieczem wybaw od niegodziwca moje życie.
17Lecz stanął przy mnie Pan oraz mnie umocnił, aby przeze mnie zostało wypełnione kazanie i by je usłyszały wszystkie narody; więc zostałem uratowany z paszczy lwa.
1Pieśń pielgrzymia.W mojej niedoli wołałem do BOGA i mnie wysłuchał
2WIEKUISTY, ocal moją duszę od ust kłamliwych i od języka podstępnego.
7Nie lękam się mnóstwa ludzi, którzy zewsząd mnie oblegają.
23Wybawcie mnie z ręki ciemiężcy i odkupcie mnie z ręki tyrana?
21Lwięta ryczą o żer, od Boga żądając swojego pożywienia.
2Do Ciebie, WIEKUISTY, się chronię, obym się nie zawstydził na wieki; wybaw mnie w Twojej sprawiedliwości.
22Mój Bóg posłał swojego anioła, zaś on zamknął paszcze lwom, by mi nie zaszkodziły; a to dlatego, że przed Nim, znalazła się we mnie niewinność; owszem, ani przed tobą, królu, niczego złego nie uczyniłem.
30Lew – mocarz pomiędzy zwierzętami, który nie cofa się przed nikim;
6by nie słyszeć głosu zaklinaczy, biegłego w czarach truciciela.
10Tobie, który dajesz zwycięstwo królom i który wybawiłeś od srogiego miecza Twojego sługę Dawida.
2Zatem powiedział: Miłuję cię WIEKUISTY, ma potęgo.
3Porwij oszczep i stań jak zapora przeciwko moim prześladowcom; powiedz mej duszy: Ja jestem twoim zbawieniem.
21Dziękuję Ci, że mnie wysłuchałeś i stałeś się moim zbawieniem.
18Ocalił mnie od potężnego wroga, od moich nieprzyjaciół, bo byli silniejsi ode mnie.
2gdy przyszli Zyfejczycy i powiedzieli do Saula: Oto Dawid ukrywa się pośród nas.
13Bo opadły mnie klęski bez liczby, moje winy mnie doścignęły i nie mogę ich przejrzeć; są liczniejsze niż włosy mojej głowy, zatem opuszcza mnie moje serce.
17Pierworodny jego cielec pełen jest wspaniałości, jego rogi – rogami bawoła; nimi zbodzie narody, razem krańce ziemi; oto miriady Efraima i oto tysiące Menaszy.
18i nie skrywaj Twojego oblicza przed Twym sługą, gdyż jestem uciśniony; pospiesz się oraz mnie wysłuchaj.
41Podałeś mi kark moich wrogów, zatem zmiażdżyłem mych nieprzyjaciół.
10Ustaje ryk lwa i pomruk lwicy, a kły lwiąt zostają skruszone.
21Taką niech będzie od BOGA zapłata dla moich przeciwników, którzy się zmawiają przeciwko mojej duszy.